Strona 313 z 466
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

Napisane:
8 września 2013, 12:41
przez JeD
oskard napisał(a):Ale jest to szczęście w nieszczęściu - dłużej powisi

. Ale gdyby miała osprzęt wymieniony, tak żeby móc wkręcić normalną sode, nie peninga, to już w ogóle była by baja

...
ponieważ wkręcenie mh było by już tylko kwestią czasu 
Póki nie będą MH świeciły tyle ile soda, i nie były w tej samej cenie. Nie wróżyłbym.
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

Napisane:
8 września 2013, 13:59
przez oskard
Przecież wydajność mh jest porównywalna z sodą, a czasem nawet lepsza. Przy mh jest wyraźnie widniej. Tylko cena niestety póki co wyższa. Ale to kwestia czasu - wszystko co nowe, wręcz nowoczesne, i dopiero od niedawna dostępne na rynku, jest początkowo drogie. Cena maleje z czasem jak wynalazek powszednieje.
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

Napisane:
8 września 2013, 14:01
przez JeD
oskard napisał(a):Przecież wydajność mh jest porównywalna z sodą, a czasem nawet lepsza. Przy mh jest wyraźnie widniej. Tylko cena niestety póki co wyższa. Ale to kwestia czasu - wszystko co nowe, wręcz nowoczesne, i dopiero od niedawna dostępne na rynku, jest początkowo drogie. Cena maleje z czasem jak wynalazek powszednieje.
MH są od dawna na rynku, nie chodzi o strumień świetlny tylko o żywotność.
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

Napisane:
8 września 2013, 17:52
przez mateusz
oskard napisał(a):Ale jest to szczęście w nieszczęściu - dłużej powisi

. Ale gdyby miała osprzęt wymieniony, tak żeby móc wkręcić normalną sode, nie peninga, to już w ogóle była by baja
...ponieważ wkręcenie mh było by już tylko kwestią czasu 
Kwestią czasu pewnie była by wymiana tej oprawy na nową... Dzisiaj już niestety nawet przeróbka na sodę nie daje gwarancji, że oprawa długo powisi.
Kiedyś w Olsztynie było bardzo dużo takich łyżek... Oto dwie z nielicznych zachowanych jeszcze egzemplarzy


Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

Napisane:
9 września 2013, 00:02
przez oskard
Ładne, pierścieniowe jeszcze

Ale to chyba nie jest 1, tylko 2 wersja?
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

Napisane:
9 września 2013, 15:12
przez qba
I w obu Penningi świecą? Kiedyś we Wrocławiu widziałem sporo najstarszych łyżek z WLSP, zarówno 6 jak i 7, raz nawet była to taka z odwróconą oprawką.
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

Napisane:
9 września 2013, 15:48
przez lumix26
oskard napisał(a):Ładne, pierścieniowe jeszcze

Ale to chyba nie jest 1, tylko 2 wersja?
Wersja 1 i 2 tam jest

Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

Napisane:
9 września 2013, 16:51
przez mateusz
Tak ta z drugiego zdjęcia, pordzewiała jest raczej starsza i niestety nieczynna... Za to ta z drugiego zdjęcia prawdopodobnie świeci bo stanowi ona część oświetlenia osiedla. Nie wiem niestety co w niej świeci.. W Olsztynie jeszcze czasami można gdzieś na takich osiedlach spotkać łychy itp. ale w oświetleniu ulic miejskich to już prawie niemożliwe...
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

Napisane:
9 września 2013, 18:42
przez lumix26
Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

Napisane:
9 września 2013, 20:45
przez Whites86
łycha i EPV jak to fajnie wygląda
