Strona 1 z 4

Rosyjskie swietlowki--moje spostrzeżenia...

PostNapisane: 7 lutego 2011, 19:48
przez Kwazor
Dzis w pracy miałem dzień oświetleniowca .. wymiana przepalonych rur w oprawach pyłoszczelnych i strugo odpornych ( nie pamietam typu raczej te produkowane w gdańsku OPF cos w ten deseń ) 2*40W.. niesty musiałem wpakować T8 i tylko jedna T12 tungsrama ( bo nic innego nie było )

Kumple mi sie skarżył ze jak jest zimno to w kontenerze cięzko zapalaja sie świetlówki.. ogledziny wykazały OWF 2*20W z wpakowanym tungsramem T12 i Osramem T8... i wtedy przypomniałem sobie ze mamy w kartonie T12 od ( prawdopodobnie RAZNO --day light ) niestety tylko co było nabite to moc 20W i rocznik uwaga 09.77 !!

No to heyja je do OWF zapłon co ciekawe przebiegł bez problemu ale jedna lampa na poczatku miała nierónomierny strumień świetlny ( swieciły boki a środek był wręcz ciemny ) ale wiedziałem ze to jest zasługa zimnej lampy i długiego okresu składowania.... 2 zapaliła się ok..
Mineły 2 minuty pracy lampy osiagneły własciwą temperature i co widze ?
Zaczernienie ? ale przy gniazdach lampy ! nie tam gdzie jest elektroda.... i do tego to nie był kolor zaczernienia taki jaki znam tylko taki dziwnei szary...to przypomniałem sobie ze rosjanie lubili hojnie obdarować lampy rtęcia i pewnie był to nalot kropelek rtęci.... przyłozyłem zapalniczke by podgrzać te miejsca i nalot zaczał znikać .... czyli rtęć odparowywała...

W 2 lampie po 30 minutach pracy nalot sam znikł....

Co do luminoforu to widać jest mocniejsze miganie swietlówek ( widocznie dali luminofor z krótką poświata ( porowywałem z tungsramem ) i odcien jest bardziej zimny ale niewiele..

T8 osrama z OWF poszła do kartonu ze swietlówkami a Tungsram dołaczył do kumpla w 2 oprawie OPK220N gdzie tez siedziała T8 osrama wraz z tungsramem T12.

Re: Rosyjskie swietlowki--moje spostrzeżenia...

PostNapisane: 21 listopada 2011, 21:00
przez toomm40
rosyjskie świetlówki byly super , szkoda,ze ich juz nie można dostać :-)

Re: Rosyjskie swietlowki--moje spostrzeżenia...

PostNapisane: 28 listopada 2011, 20:54
przez Lampka
Ciekaw jestem, pod jakimi markami wystepowały te rosyjskie i kiedy która z nich była produkowana.
Jak dotąd udało mi się spotkać: Razno (w kilku wersjach napisu i formy końcówek), Svetex, Lisma i kilka odmian jakichś nieformowych (jedna z 76r). :)
Dodam też, że LRF radzieckie też się spotykało (kilka znalazłem kiedyś zużytych).

Re: Rosyjskie swietlowki--moje spostrzeżenia...

PostNapisane: 29 listopada 2011, 11:40
przez toomm40
ja znam jeszcze firmę o nazwie OREOL. można bylo spotkać m.in. swietlówki 65 watt tej firmy, ale 40 i pewnie 20 także.

Re: Rosyjskie swietlowki--moje spostrzeżenia...

PostNapisane: 2 grudnia 2011, 22:01
przez Lampka
Tej akurat nie znałem, ale za czasów PRLu takich różnych świetlówek i firm było sporo. Udało mi się znaleźć m.in. bułgarskie świetlówki marki Elektroimpex na 20 i 40w, łatwo rozpoznawalne po końcówkach rury o kolorze nie srebrnym, jak zwykle, ale złotym. :)

Re: Rosyjskie swietlowki--moje spostrzeżenia...

PostNapisane: 2 grudnia 2011, 23:26
przez toomm40
też mam jedną Elektroimpex , ale ma zwykle trzonki,tzn. srebrne . może jakaś późniejsza wersja ? nie wiem ;)

Re: Rosyjskie swietlowki--moje spostrzeżenia...

PostNapisane: 3 grudnia 2011, 21:37
przez Lampka
Pewnie tak, w kolekcji mam troche świetlówek T5 marki Polam i one też tak do późnych lat 70 roku miewały złote końcówki, a później już tylko srebrne. ;)

Re: Rosyjskie swietlowki--moje spostrzeżenia...

PostNapisane: 5 grudnia 2011, 20:44
przez toomm40
też mialem T5 Polam, niektóre się już przepalily . ale nigdy nie trafilem na Polam 4 watt, a szkoda...
swego czasu używalem sporo T5 13 watt Polamu ;)

Re: Rosyjskie swietlowki--moje spostrzeżenia...

PostNapisane: 6 grudnia 2011, 00:48
przez Lampka
Chyba dużo ludzi ma te stare Polamy jeszcze w użyciu, bo nieraz znajduję je zużyte ;)
Ja czwórkę Polama mam jedną z 1971 roku, kupioną na jakiejś wyprzedarzy, a drugą - z 87 roku - znalazłem w pojemniku na zużyte. Obie są jednak w pełni sprawne :D
Szóstek Polama mam więcej, a nawet jedną Telama, je nietrudno znaleźć. Zastanawia mnie, do czego już u początków lat 70 stosowano takie małe świetlówki. Czy były na nie jakieś specjalne oprawki... ;)
Ciekawe, czy u rosjan też robiono świetlówki T5, czy tylko te grube...

Re: Rosyjskie swietlowki--moje spostrzeżenia...

PostNapisane: 6 grudnia 2011, 01:17
przez toomm40
ogónie sporo jeszcze różnych starych rur ludzie mają w domach . sam mam tylko stare ;) tylko ,ze ja nie zbieram dla zbierania, tylko po prostu je używam, swiecę. a więc raz po raz ubywa mi co nieco :roll:
co do T8 u rosjan , to na pewno robiono i robią T8 .