Strona 112 z 173

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 27 listopada 2015, 12:02
przez Lampka
Spiralne rurki łatwo jest uszkodzić niestety. Przynajmniej rurka była w niej sprawna (kiedy jeszcze była cała). Kosze na kompakty znajdziesz m.in w powszechnych Biedronkach.
U mnie natomiast do wieczności odszedł kompakt Megaman kulka w wersji E27, z kloszem pokrytym silikonem i z ciepłym startem. Tym sposobem zakończył test żywotności, żyłowany przez prawie 2 lata na klatce schodowej. Przełączana była kilkadziesiąt razy na dzień (czujnik ruchu) i w styczniu byłyby całe 2 lata jej pracy. Niezwykłe jak ciepły start potrafi uodparniać kompakty na częste przełączanie. Może w późniejszym czasie wstawię jakieś foty.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 27 listopada 2015, 12:46
przez jacekk
Tyle że większość "kulkowych" kompaktów zaraz po zapłonie świeci żenująco słabo, słabiej niż zwykłe bo i budowa lampy nieco inna niż zwykłych. Tak że dosyć mało dobrane miejsce dla tego Megamana znalazłeś. Kiedyś wkręciłem na klatce schodowej jakiegoś Osrama czy Philipsa czy coś podobnego i mało szlag mnie nie trafiał kiedy startował po kilku sekundach dając przy tym tyle światła co żarówka W5W i to nawet w tej samej barwie. Wyleciał z hukiem na rzecz taniej chińskiej lampki diodowej która w tym miejscu okazała się o niebo lepsza.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 27 listopada 2015, 14:03
przez trojmiejski
U wujka kiedyś był kompakt kulka Osram Made in Slovakia, tuż po załączeniu świecił na różowo i długo zajmowało mu osiągnięcie pełnego strumienia.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 27 listopada 2015, 15:17
przez Lampka
jacekk napisał(a):Tyle że większość "kulkowych" kompaktów zaraz po zapłonie świeci żenująco słabo, słabiej niż zwykłe bo i budowa lampy nieco inna niż zwykłych. Tak że dosyć mało dobrane miejsce dla tego Megamana znalazłeś.


Wiem przecież że kompakty na klatce schodowej to ogólnie nie jest dobry pomysł, ale do testów jak najbardziej. To prawda, że kulkowe Megamany chwilę się rozświecają, dlatego znalazłem oprawkę, w której nie jest to aż takie ważne ;) W innej oprawie (typu WOS) testuję jeszcze drugi kompakt - Osram spiralny niedużej mocy (Dulux Mini Twist) i też działa już ponad półtorej roku, ale nawet po włączeniu świeci całkiem jasno.

trojmiejski napisał(a):U wujka kiedyś był kompakt kulka Osram Made in Slovakia, tuż po załączeniu świecił na różowo i długo zajmowało mu osiągnięcie pełnego strumienia.


Pewnie ten w kształcie jajka. Z nimi bywało różnie, ale większość z tych które spotykałem, świeciła od początku swoją barwą. Występowały też w wersji Made in Russia.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 14 grudnia 2015, 11:34
przez galad
Dorwałem dzisiaj świetlówkę 23W osram, świetlówka startuje z ok 2 s opóźnieniem, i świeci bardzo słabo tj nie osiąga pełnej mocy, a końce spiralki świeca na fioletowy kolor, i słychać lekkie buczenie transformatorka. Rozebrałem świetlówkę i elektronikę podłączyłem do świetlówki T5, ale efekt ten sam, przelutowałem płytkę w poszukiwaniu zimnego lutu, ale bez zmian, ma ktoś jakiś pomysł?
PS Wykluczam uszkodzenie świetlówki T5 bo podłączona pod klasyczny zapłonnik i statecznik świeci normalnie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 14 grudnia 2015, 12:09
przez toomm40
to bardziej się nadaje do wątku o uszkodzonych lampach i świetlówkach. ;)
po drugie-układ zapłonowy od świetlówki kompaktowej 23W nie jest dedykowanym układem dla rurki T5 8W, więc nijak ma się sprawdzanie go za pomocą T5
już lepiej by było go sprawdzić ze spiralką z innego kompakta 23W ,wówczas było by łatwiej postawić diagnozę , czy to rurka ma wadę , czy elektronika

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 14 grudnia 2015, 13:18
przez litak1
Wszystkie z zaobserwowanych przez Ciebie zjawisk wskazują na pracę wysokonapięciową, czyli wyładowanie główne z jakiś powodów nie zajarzyło się, w ten sposób bardzo szybko zdegradujesz elektrody. Może faktycznie ten układ nie nadaje się do świecenia takiej lampki. Chociaż ja mam 8 watową świetlówkę liniową podłączoną do elektroniki kompakta 23W philipsa i działa lepiej niż na fabrycznym stateczniku indukcyjnym, i to już ponad 10 lat (!) Ja stawiam na jakiś kondensator, może sprawdź odsprzęgający (zaraz przed rurką) czy czasem nie stracił pojemności,

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 14 grudnia 2015, 13:36
przez toomm40
ja jakoś nigdy nie bawiłem się w podłączanie rur Tx do elektroniki z kompaktów. może dlatego,że ogólnie nie jestem fanem świetlówek kompaktowych z elektroniką i trzonkiem Ex ;)

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 14 grudnia 2015, 14:35
przez trojmiejski
W kompaktach jest dużo rzeczy które mogą się zepsuć. Ja raz napotkałem dobitego (wyraźne okopcenie okolicy elektrod) współczesnego kompakta elektronicznego który podczas startu mrugał jak SL, choć potem świecił już stabilnie.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 14 grudnia 2015, 15:17
przez jacekk
Czemu 23W do rurki 8W? Nie jest przeciążona? Ja podłączałem elektronike od chyba 9W kompakta (jakaś spiralka) do rurki 8W T5 i świeci się identycznie jak na magnetyku. Przynajmniej aparat różnicy nie widzi bo w sumie te same parametry ekspozycji miałem na obu rodzajach zasilania.