Strona 26 z 173

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 14 sierpnia 2009, 15:03
przez cieszyn
Jeśli chodzi o ten zapłon, to ciekaw jestem, jaka będzie trwałość tych energooszczędnych świetlówek, w sytuacji, gdy będziemy je dość często (tak jak kiedyś żarówki) ZAŁ i WYŁ ?

Zdaje się, że takie ZAŁ i WYŁ im generalnie szkodzą, więc tak - zimny zapłon niby lepszy, bo zaraz po cyknięciu światło jest, ale świetlówka ma mniejszą trwałość.
Zapłon ciepły daje dłuższy start (jak dla mnie bardzo nieprzyjemny), ale w zamian daje większą żywotność

Powinny być jakieś bardzo zawansowane elektroniczne regulatory zapłonowe, żeby wypośrodkować między szybkim a wolnym zapłonem. Że już o płynnym rozświetlaniu i przygaszaniu nie wspomnę - czy jest na dziś taka możliwość? Jak się ją realizuje?

Cieszą też usprawnienia np takie, że jak się taką świetlówkę zapali, wyłączy i zapali to ona się przełącza sekwencyjnie między mniejszą a większą mocą świecenia - bardzo fajny wynalazek.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 15 sierpnia 2009, 22:04
przez LUMILUXDELUXE
cieszyn napisał(a):Jeśli chodzi o ten zapłon, to ciekaw jestem, jaka będzie trwałość tych energooszczędnych świetlówek, w sytuacji, gdy będziemy je dość często (tak jak kiedyś żarówki) ZAŁ i WYŁ ?

Zdaje się, że takie ZAŁ i WYŁ im generalnie szkodzą, więc tak - zimny zapłon niby lepszy, bo zaraz po cyknięciu światło jest, ale świetlówka ma mniejszą trwałość.
Zapłon ciepły daje dłuższy start (jak dla mnie bardzo nieprzyjemny), ale w zamian daje większą żywotność

Powinny być jakieś bardzo zawansowane elektroniczne regulatory zapłonowe, żeby wypośrodkować między szybkim a wolnym zapłonem. Że już o płynnym rozświetlaniu i przygaszaniu nie wspomnę - czy jest na dziś taka możliwość? Jak się ją realizuje?

Cieszą też usprawnienia np takie, że jak się taką świetlówkę zapali, wyłączy i zapali to ona się przełącza sekwencyjnie między mniejszą a większą mocą świecenia - bardzo fajny wynalazek.


Co do tych 'regulatorów' pewnie kiedyś coś takiego skonstruują. Rozwój elektroniki nie ma granic. Co do odporności świetlówek na częste załączanie, sam jestem ciekaw jak to będzie, ale wydaje mi się, że skoro Osram i Philips produkują na masową skalę kompakty o zimnym zapłonie, to wyraźnie trwałość samych świetlówek wzrosła (czyli na logikę wcześniej produkowano te z ciepłym zapłonem, właśnie dlatego że były mało odporne i dlatego było to konieczne). Mam w WC świetlówkę mało znanej firmy NorthStar którą kupiłem za 7,99 zł (zaryzykowałem) i świeci już rok, mimo że jest zaświecana ok. 20 razy dziennie (ma zimny zapłon).

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 15 sierpnia 2009, 22:22
przez andrzejlisek
LUMILUXDELUXE napisał(a):Mam w WC świetlówkę mało znanej firmy NorthStar którą kupiłem za 7,99 zł (zaryzykowałem) i świeci już rok, mimo że jest zaświecana ok. 20 razy dziennie (ma zimny zapłon).


Jakby nie było, w WC światło świeci się bardzo krótko.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 15 sierpnia 2009, 22:30
przez cieszyn
Tu nie chodzi gdzie się światło zapala, tylko jak często, bo podobno częste ZAŁ i WYŁ najbardziej im szkodzą - kto może ten problem bardziej rozwinąć i uzasadnić lub przekonująco zaprzeczyć ?

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 16 sierpnia 2009, 00:32
przez LUMILUXDELUXE
Przeczytajcie

http://www.steruj.pl/artykuy/1/57-testu ... kompaktowe

cieszyn napisał(a):Tu nie chodzi gdzie się światło zapala, tylko jak często, bo podobno częste ZAŁ i WYŁ najbardziej im szkodzą - kto może ten problem bardziej rozwinąć i uzasadnić lub przekonująco zaprzeczyć ?


Wytłumaczenie jest proste. Trwałość świetlówki jest ograniczona trwałością elektrod. Na elektrodach musi być pasta emisyjna - gdy się skończy, pada świetlówka. Emiter odparowuje z elektrod w czasie pracy świetlówki, ale ilość jego zmniejsza się gwałtownie w momencie zapłonu. Dlatego częste załączanie obniża indywidualną trwałość świetlówek. Tanie świetlówki mają elektrody pokrywane emiterem gorszą technologią - w przypadku tych lepszych elektrody są pokrywane nim wielokrotnie, posiadają też specjalne substancje spowalniające proces odparowywania pasty emisyjnej. Nie wiem natomiast w jaki sposób niektórzy producenci zmniejszają stopień zależności trwałości od częstych załączeń.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 16 sierpnia 2009, 10:15
przez Whites86
tak czy inaczej skoro polux ma zimny zaplon to uwazam ze robią świetlowki bardzo dobrej jakosci, mam jedną w kiblu i 2 w przedpokoju, zapalane są codziennie średnio po 20 razy od grubo ponad roku, fakt mają zaczernione konce lecz ani jedna niezdechła , no i jedną uzywam do oswietlania akwarium (pali się codziennie od 6 do 22 równiez przez grubo ponad rok)
kiedy uzywalem slynnych apollo te w kiblu zaczely mi padac srednio po 3 miesiacach na dodatek rozgrzewaly sie kilka minut...

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 21 sierpnia 2009, 11:11
przez Luk
Zrobiłem zdjęcia moich świetlówek.

Od lewej do prawej:

- Apollo 9W :twisted:
- Firefly 9W
- Osram 9W
- Osram 15W

Obrazek

Obrazek

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 21 sierpnia 2009, 11:28
przez andrzejlisek
Czyżby w pierwszych dwóch od lewej był stosowany zimny zapłon?

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 21 sierpnia 2009, 13:55
przez Whites86
takie apollo to ja w wiekszosci zutylizowalem ;) one się zbytnio do niczego nie nadają, swiecą tragicznie slabo dziwną rozowawą barwa

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 21 sierpnia 2009, 13:58
przez Luk
Whites86 napisał(a):dzis z nudów postanowilem otworzyc jedna z moich swietlówek Poluxa o barwie 6400K ktorych uzywam praktycznie w calym domu, doznalem malego szoku :shock: mimo ze to najzwyklejsze kompakty poluxa są zlozone w taki sposob ze mozna bez problemu wymienic rurkę gdy sie nam juz wysluzy
oto fotki:


Whites, a czym otwarłeś tę świetlówkę?