Mój samorobny LR125 ma takie bo też użyłem wody
Później poprawiłem spirytusem (konkretniej to denaturatem) i to trochę uratowało sytuację, jednak niestety ślady pozostały


Powrót do Wysokoprężne lampy wyładowcze
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość