Strona 80 z 154

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 lipca 2015, 14:52
przez lumix26
toomm tak wygląda świetlówka po 6 miesiącach
Obrazek
Obrazek

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 lipca 2015, 20:30
przez Whites86
ja nie rozumiem, wy macie jakiś zakład utylizacji rur ? ja w moim mieszkaniu i strychu mam wszędzie świetlówki gdzie się da a jak dotad udało mi się ubić jednego Telama 20W :roll: cała reszta świeci uzywana codziennie i załączana po kilkanaście razy (niektóre swieca nawet po 8h dziennie) i wszystko żyje ma się dobrze i nawet końce nie chcą czernieć (w tym i lismy które katuje regularnie od 4 lat :roll: )

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 lipca 2015, 20:48
przez toomm40
:arrow: Lumix, może trafiłeś na jakąś gorszą rurę . może miała mało emitera na elektrodzie i padła po prostu szybciej.ja mam Lismę 20W już ze 3 lata albo dłużej w piwnicy i wciąż świeci, i tez ma po kilkanaście zapłonów dziennie . nie ma reguły .

:arrow: Whites, ta moja Lisma 6W świeciła w trybie całodobowym . one były bardzo nietrwałe . Pl-S rosyjskie jak zamontowałem na dworze , w ogrodzie, to wytrzymały może 3 miesiące....

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 lipca 2015, 22:57
przez amisiek
To naprawdę dziwne, bo świetlówki ogólnie są dość trwałe. Philips T8 TL-D 90 Graphica 965 zainstalowana w łazience (czyli w najgorszym miejscu pod względem eksploatacji dla świetlówki) świeci już kilka lat i żadnych zaczernień nie ma. To samo świetlówki pod szafkami (Osram T5 13W De Luxe 950).
Te Lismy to felerne jakieś chyba.

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 lipca 2015, 23:23
przez toomm40
no świetlówki są "ogólnie dość trwałe" ,ale nie można porównywać Philipsa nowej generacji do radzieckich wynalazków sprzed "pjerjestrojki" :D

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 lipca 2015, 23:48
przez Lampka
Dużo zależy od instalacji elektrycznej lub ogółem napięcia w gniazdku, co już nieraz pisałem. Zauważyłem, że drobne różnice w napięciu zasilania potrafią mocno wpływać na trwałość rur, a choćby drobne niedociążenie może wydłużyć znacznie trwałość. Różnicę widzę dobrze u siebie w mieszkaniu i np. na działce gdzie wszystko hula lepiej i pada też szybciej.
Radzieckie sprzęty mogły i nie być dobrej jakości, ale często działały długo, tak i rury. Niemniej te cienkie, czyli T5 i T4 (w tym pl-s) mogły mieć gorzej napylany emiter.

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 29 lipca 2015, 07:03
przez slaweklampy
Witam

W moim domu w łazience były świetlówki PILA T8 i T12, padały one jak muchy, świetlówki Osram L 20W 20S wytrzymywały dłużej. Obecnie są założone świetlówki Philips 18W/840.

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 29 lipca 2015, 13:52
przez Whites86
Lampka napisał(a):Dużo zależy od instalacji elektrycznej lub ogółem napięcia w gniazdku, co już nieraz pisałem. Zauważyłem, że drobne różnice w napięciu zasilania potrafią mocno wpływać na trwałość rur, a choćby drobne niedociążenie może wydłużyć znacznie trwałość. Różnicę widzę dobrze u siebie w mieszkaniu i np. na działce gdzie wszystko hula lepiej i pada też szybciej.
Radzieckie sprzęty mogły i nie być dobrej jakości, ale często działały długo, tak i rury. Niemniej te cienkie, czyli T5 i T4 (w tym pl-s) mogły mieć gorzej napylany emiter.

a co powiesz na to że mam w domu standardowo zawsze 242V a późnym wieczorem i w nocy nawet 247V ? i jakos nic mi nie chce zdychać

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 29 lipca 2015, 17:21
przez lumix26
Lampka - podejrzewam że ta Lisma to trafiony bubel i nie ma tu nic wspólnego z wahaniem różnych napięć bo inne były m in. Polampy i świeciły bardzo długo a tym bardziej jest to 2x20W druga nie chce zdechnąć mimo ze długo świeci i częste zapłony ma

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 31 lipca 2015, 19:26
przez jacekk
HPI-T 400W PLUS...

Przebieg około 30 godzin.

Obrazek
Obrazek
Zaczernienie, to nie rtęć. Ile by nie świecić nie znika. Czyli się elektroda rozpyliła... Hm.


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Getter szlag trafił, trochę go odpadło i lezy sobie w bańce wsporniki zmieniły barwę = zapowietrzona. I to niedawno, tydzień temu zaglądałem i getter był ładnie srebrzysto-szary a wsporniki czyste.


Obrazek
Obrazek
Ale świeci. Co ciekawe odpaliła w ORZ 7/2 bez UZ :shock: na dławiku rtęciowym 250W dając światło o barwie około 6500k Nie wiem ile wytrzyma, ale trafiła znów do Strady i będzie świecić aż padnie całkiem.