Strona 21 z 63

Re: Zapłonniki do świetlówek, klasyczne i obecne

PostNapisane: 12 sierpnia 2013, 17:25
przez Lampka
Jednak w sodówkach 70w w wersji z zapłonnikiem zintegrowanym, ten zapłonnik normalnie zwiera lampę. Z jednej takiej sodówki wymontowałem ten zapłonnik i on świetnie odpala różne lampy wyładowcze, a styki nie sklejają się tak, jak w zapłonnikach 4-80w, jak to wcześniej opisałem.

Re: Zapłonniki do świetlówek, klasyczne i obecne

PostNapisane: 12 sierpnia 2013, 18:24
przez KaszeL
Elektroservice napisał(a):Zapomniałeś o czymś istotnym - ten zapłonnik nie zwiera bezpośrednio lampy, on tylko włącza układ zapłonowy i po zapłonie lampy go wyłącza. Jak do tego układu Tungsrama zamontowałem zwykły zapłonnik świetlówkowy to układ również działał choć ciut gorzej, jednak styki zapłonnika się nie sklejały. To co różni zapłonnik oryginalny do tego układu od zapłonników świetlówkowych to szybkość generowania impulsów :)


Oj chyba się dziś za bardzo nie wyspałeś. Oczywiście, że w tym zapłonniku tungsrama zapłonnik robi kontrolowane zwarcie powodując powstanie impulsu zapłonowego na uzwojeniu dławika. Dokładnie tak, jak w układzie świetlówkowym. Rezystor ma ograniczać prąd zwarcia, a kondensator ma za zadanie wywołać rezonans napięć. To co różni ten zapłonnik od zapłonników świetlówkowych to dopuszczalny prąd pracy a nie szybkość generowania impulsów.

Re: Zapłonniki do świetlówek, klasyczne i obecne

PostNapisane: 12 sierpnia 2013, 19:38
przez Elektroservice
KaszeL napisał(a):
Elektroservice napisał(a):Zapomniałeś o czymś istotnym - ten zapłonnik nie zwiera bezpośrednio lampy, on tylko włącza układ zapłonowy i po zapłonie lampy go wyłącza. Jak do tego układu Tungsrama zamontowałem zwykły zapłonnik świetlówkowy to układ również działał choć ciut gorzej, jednak styki zapłonnika się nie sklejały. To co różni zapłonnik oryginalny do tego układu od zapłonników świetlówkowych to szybkość generowania impulsów :)


Oj chyba się dziś za bardzo nie wyspałeś. Oczywiście, że w tym zapłonniku tungsrama zapłonnik robi kontrolowane zwarcie powodując powstanie impulsu zapłonowego na uzwojeniu dławika. Dokładnie tak, jak w układzie świetlówkowym. Rezystor ma ograniczać prąd zwarcia, a kondensator ma za zadanie wywołać rezonans napięć. To co różni ten zapłonnik od zapłonników świetlówkowych to dopuszczalny prąd pracy a nie szybkość generowania impulsów.


Szybkość generowania impulsów też :) Ten zapłonnik cyka o wiele szybciej niż świetlówkowe, poza tym prąd jaki przez niego płynie nie jest prądem zwarcia statecznika - jest ten prąd ograniczony przez elementy układu zapłonowego :)

Re: Zapłonniki do świetlówek, klasyczne i obecne

PostNapisane: 12 sierpnia 2013, 21:24
przez KaszeL
Weź ty zobacz na schemat tych zapłonników, a następnie jeszcze raz powiedz mi czy ten zapłonnik nie zwiera statecznika :)

Re: Zapłonniki do świetlówek, klasyczne i obecne

PostNapisane: 12 sierpnia 2013, 22:00
przez litak1
A odpowiedź na to że częstotliwość zwierania jest większa niż w typowym świetlówkowym jest oczywista, zapłonnik pracuje na dużo większym prądzie więc szybciej nagrzewają się elektrody czas zgięcia bimetalu jest bardzo krótki i wszystko odbywa się dużo szybciej :D

Re: Zapłonniki do świetlówek, klasyczne i obecne

PostNapisane: 17 sierpnia 2013, 13:55
przez Elektroservice
Gdyby rzeczywiście tam miał iść dużo większy prąd niż w układach świetlówkowych to po wkręceniu w układ zapłonnika do max 20W rur szlag go trafił a tak się nie stało.
Zapłonnik nie zwiera statecznika bezpośrednio tylko przez ten układ, czyli rezystor i kondensator w szeregu, więc na upartego można powiedzieć, że zwiera, choć dla mnie zwarcie to połączenie bezpośrednie a nie przez dodatkowe elementy ot co :P
Mam nadzieje, że teraz już nie będzie nieporozumień ;)

Re: Zapłonniki do świetlówek, klasyczne i obecne

PostNapisane: 17 sierpnia 2013, 14:58
przez slaweklampy
Moje najnowsze nabytki.

Obrazek

Re: Zapłonniki do świetlówek, klasyczne i obecne

PostNapisane: 17 sierpnia 2013, 17:25
przez Lampka
mmm, telamki ;) za tamtych czasów wszystkie zapłonniki produkcji rodzimej i wschodniej, miały metalowe obudowy.

Re: Zapłonniki do świetlówek, klasyczne i obecne

PostNapisane: 17 sierpnia 2013, 18:09
przez slaweklampy
Polamy były też produkowane w plastikowych obudowach, były przeznaczone głównie do opraw dla świetlówek miniaturowych. Taka obudowa zapewniała większe bezpieczeństwo użytkowania. Co to tych Telamów z otworkiem moim zdaniem to mega rzadkość, albo wersja przejściowa do zapłonników Polam.

Re: Zapłonniki do świetlówek, klasyczne i obecne

PostNapisane: 31 sierpnia 2013, 21:40
przez Kolekcjoner93
Teraz coś ode mnie: :P
Obrazek Obrazek Obrazek