dawne sprzęty AGD Predom zelmer itp

Dyskusja na tematy dowolne

Re: dawne sprzęty AGD Predom zelmer itp

Postprzez amisiek » 10 lutego 2020, 18:47

Miałem kiedyś taką pralkę. Nie miała TSM1 ale przekaźnik (R15?), z trzema stykami równolegle. Działało bardzo dobrze. Padła z prostej przyczyny - pęknięcia emalii zewnętrznego bębna sprawiły, że całość od środka zaczęła na potęgę rdzewieć. Łożyska oczywiście kiedyś też wymieniałem. Niestety pralka PS663 nie jest tak niezniszczalna, jak o niej mówią. Mimo wszystko była jednak trwalsza od dzisiejszego badziewia i na pewno łatwiej naprawialna.
Lubię dobre światło.
Avatar użytkownika
amisiek
Site Admin
 
Posty: 8716
Zdjęcia: 1887
Dołączył(a): 12 stycznia 2010, 23:01

Postprzez Farel03 » 10 lutego 2020, 19:32

Wiadomo, że nic nie jest niezniszczalne. Ale różnica jest taka, że w starych pralkach to właśnie awaria zbiornika dopiero je uśmiercała. Reszę rzeczy zawsze dało się wymienić lub naprawić
Lepsze jest wrogiem dobrego. Najprostsze rozwiązania są najlepsze
Avatar użytkownika
Farel03
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 10 sierpnia 2015, 21:19
Lokalizacja: Kraków

Re: dawne sprzęty AGD Predom zelmer itp

Postprzez Beton » 10 lutego 2020, 20:21

A tak chodzi po małym remoncie :D Cichutka jak na taką starą pralkę. Pierze lepiej, niż bosch, który wyzionął ducha...

https://www.youtube.com/watch?v=_DWhD1X ... e=youtu.be

A taki przekaźnik zastosowałem do grzałki. Mam nadzieję, że nie będzie kleił styków, ale zapas ok. 3A jest.

Obrazek
https://www.facebook.com/ratujmyPOK - Lubisz modernizm? Zajrzyj.
Avatar użytkownika
Beton
 
Posty: 2041
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 12 kwietnia 2008, 12:15
Lokalizacja: Katowice/Puławy

Postprzez Farel03 » 10 lutego 2020, 20:45

Wirowanie trochę powolne i zużycie wody pewnie większe. Reszta na plus
Lepsze jest wrogiem dobrego. Najprostsze rozwiązania są najlepsze
Avatar użytkownika
Farel03
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 10 sierpnia 2015, 21:19
Lokalizacja: Kraków

Re: dawne sprzęty AGD Predom zelmer itp

Postprzez OUKS340 » 11 lutego 2020, 00:47

Też mam takową pralkę ;) Stoi co prawda w rezerwie ( piorę w pralce INDESIT,który ma już 20 lat). I tu mam pytanie: jedne modele PSki miały jedną lampkę kontrolną, inne dwie. Moja ma jedną, czerwoną. Do czego jest ta druga :?:
OUKS340
 
Posty: 1511
Zdjęcia: 119
Dołączył(a): 4 kwietnia 2008, 11:31

Re: dawne sprzęty AGD Predom zelmer itp

Postprzez Gismot » 11 lutego 2020, 02:37

amisiek napisał(a):Niestety pralka PS663 nie jest tak niezniszczalna, jak o niej mówią. Mimo wszystko była jednak trwalsza od dzisiejszego badziewia i na pewno łatwiej naprawialna.

W niektórych ośrodkach wczasowych, szkołach, zakładach pracy nadal te pralki śmigają.

amisiek napisał(a):Miałem kiedyś taką pralkę. Nie miała TSM1 ale przekaźnik (R15?), z trzema stykami równolegle. Działało bardzo dobrze. Padła z prostej przyczyny - pęknięcia emalii zewnętrznego bębna sprawiły, że całość od środka zaczęła na potęgę rdzewieć.

Niestety jak powłoka ochronna (emalia) w obudowie bębna zostanie uszkodzona to korazja bardzo szybko postępuje,

Malowanie farbą (odporną na wysoką temperaturę) nic nie da, woda ciepła i tak podmyje...

Beton napisał(a):A taki przekaźnik zastosowałem do grzałki. Mam nadzieję, że nie będzie kleił styków, ale zapas ok. 3A jest.

Z obciążeniem rezystancyjnym powinien wytrzymać.

Zresztą współczesnych pralkach są montowane przekaźniki 10A dla grzałki 2kW.

OUKS340 napisał(a):Też mam takową pralkę ;) Stoi co prawda w rezerwie ( piorę w pralce INDESIT,który ma już 20 lat). I tu mam pytanie: jedne modele PSki miały jedną lampkę kontrolną, inne dwie. Moja ma jedną, czerwoną. Do czego jest ta druga :?:

Wersja:
> jedna kontrolka:
- czerwona - zasilanie, włączony program prania;

> dwie kontrolki:
- zielona - zasilanie, włączony program prania;
- czerwona - grzanie.

W sumie w PS 663 BIO panel przedni miał miejsce na dwie kontrolki, a fabrycznie była tyko jedna czerwona.
Avatar użytkownika
Gismot
 
Posty: 791
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 26 maja 2014, 20:10
Lokalizacja: Głogów\Zielona Góra

Re: dawne sprzęty AGD Predom zelmer itp

Postprzez Elektroservice » 11 lutego 2020, 15:42

Żeby powstrzymać korozje trzeba by kocioł wyczyścić z luźnej warstwy emalii bo ona i tak odpadnie, następnie mechanicznie usunąć tyle rdzy ile się da, potraktować to podkładem reaktywnym a następnie dwuskładnikowym epoxydem. Wtedy nie podmyje na pewno :) Oczywiście taka operacja ma sens tylko przy mało zgnitym kotle.
Precz z przewodami YDYt, oraz podobnymi w instalacjach elektrycznych !
Avatar użytkownika
Elektroservice
 
Posty: 5794
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 6 stycznia 2013, 20:40
Lokalizacja: Poznań Winogrady

Poprzednia strona

Powrót do Off-Topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość