Re: Humor

Napisane:
28 marca 2010, 13:44
przez Whites86
slaweklampy napisał(a):A ja wczoraj odpaliłem Polamp MIXF 160W. Myślałem, żeby odpalić lampę Polamp MIXF 500W, ale ze względów bezpieczeństwa nie będę jej odpalał trzonkiem do góry, a trzonkiem w dół ona nie rozgrzeje się.
a niby czemu sie nierozgrzeje ? przeciez MIX 500W moze pracowac w kazdej pozycji , tak samo MIX 160W moze pracowac trzonkiem w góre lub w dół byle był w pionie
Re: Humor

Napisane:
28 marca 2010, 13:50
przez slaweklampy
Odpalałem go wcześniej w pozycji trzonkiem w dół.
Re: Humor

Napisane:
28 marca 2010, 13:53
przez Whites86
slaweklampy napisał(a):Odpalałem go wcześniej w pozycji trzonkiem w dół.
no to jest uszkodzony, mam takie mixy i odpalają w kazdej pozycji zreszta nawet na stronie roznych producentó jest podane ze moga pracowac w dowolnej pozycji
Re: Humor

Napisane:
29 marca 2010, 23:10
przez OUKS340
Z tego co wiem stare MIXy Polampu miałe określoną pozycję pracy i w innej niż dopuszczona potrafiły gasnąć. Nowe MIXy, jak pisałeś mogą pracować w każdej pozycji

Re: Humor

Napisane:
29 marca 2010, 23:13
przez Whites86
OUKS340 napisał(a):Z tego co wiem stare MIXy Polampu miałe określoną pozycję pracy i w innej niż dopuszczona potrafiły gasnąć. Nowe MIXy, jak pisałeś mogą pracować w każdej pozycji

mam równierz starego Mixa polamu 450W i odpalam go w kazdej pozycji, pali normalnie bez zadnych problemow, a jest z lat 70-tych
Re: Humor

Napisane:
31 marca 2010, 16:11
przez qba
Ja zaświeciłem tylko wszystkie żarówki, jakie mam w pokoju. Mam nadzieje, że jakiś debilny ekolog zatruł się rtęcią ze świetlówki.

Re: Humor

Napisane:
31 marca 2010, 22:20
przez Toczek
Manager ze swoją świtą obszedł już wszystkie zakamarki fabryki, porozmawiał z kilkoma uśmiechniętymi (i o dziwo znającymi doskonale język angielski) robotnikami, aż na koniec dotarł do hali produkcyjnej. Po chwili zauważył dwóch stojących naprzeciw siebie gości w zaplamionych kombinezonach, mocno gestykulujących i przekrzykujących warkot maszyn.
"Pewnie rozmawiają o jakichś ważnych sprawach produkcyjnych" - pomyślał manager, skinął
na swoją osobistą tłumaczkę i powiedział:
- Proszę podkraść się do nich niezauważenie, podsłuchać o czym mówią, przetłumaczyć na angielski i wieczorem dostarczyć mi spisaną rozmowę.
Jestem przecież fachowcem i zdaję sobie sprawę z tego, że więcej dowiem się o problemach zakładu z takiej rozmowy, niż ze wszystkich papierów i ocen prywatyzacyjnych.
Wieczorem, po powrocie do hotelu zastał na łóżku kartkę z zapisem rozmowy:
Majster do robotnika:
"...wstępuję w intymne związki seksualne z tobą i twoją mamą, ty, kobieta lekkich obyczajów, nawet gwałconej tokarki, kobieta lekkich obyczajów, nie możesz, kobieta lekkich obyczajów,
prawidłowo włączyć. Dyrektor, kobieta lekkich obyczajów, polecił w żeński organ rozrodczy, kobieta
lekkich obyczajów, wejść z tobą w intymne związki seksualne w tylnej linii bioder, kobieta lekkich obyczajów, jeśli przez ciebie pasywny homoseksualisto znowu nie wykonamy, kobieta lekkich
obyczajów, tego nie podobnego do męskiego organu rozrodczego planu, kobieta lekkich obyczajów, który musi zrobić gwałcona z tyłu w linii bioder fabryka."
Robotnik do majstra:
"Majster to mógł wstąpić w intymne związki seksualne ze swoją mamusią, ja już wstąpiłem w intymne związki seksualne w tylnej linii bioder z panem dyrektorem, i nie będę wchodził w takie związki, kobieta lekkich obyczajów z gwałconymi tokarkami. A co najważniejsze na męskim organie rozrodczym wiszą mi wszystkie, kobieta lekkich obyczajów,plany tego gwałconego zakładu."
Re: Humor

Napisane:
31 marca 2010, 22:24
przez Whites86
Re: Humor

Napisane:
1 kwietnia 2010, 00:11
przez cieszyn
Toczek napisał(a):Manager ... zakładu."
Humor to humor i czasem bez tzw. "słów" obejść się nie może, ale w tym tutaj zaprezentowanym jest ich dużo za dużo, w sumie nie wiem, z czego się śmiać.
