Strona 59 z 88

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 1 lutego 2018, 22:13
przez MRP200
Widać, jak przyroda wchłania poszczególne obiekty. Na górnej fotce nie widać ani jednego drzewa (może fragment w prawym narożniku), a na współczesnej rośnie już praktycznie las.

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 10 lutego 2018, 21:50
przez MRP200
Whites86 napisał(a):MRP trzeba raz gdzieś zajechać na jakieś konkretne odpalanie, na 3 agregaty ;) było by łącznie 5kW do rozdysponowania :)

Możemy zrobić akcję na nieczynnej stacji kolejowej Żnin. Tam jest co odpalać, chociażby w peronach, do tego dochodzą 3 kwiaty każdy po 6 STRAD. Już tam robiłem samodzielną akcję odpalania pojedynczych opraw.
Tyle, że na razie jestem bez samochodu.

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 10 lutego 2018, 22:04
przez MRP200
Jak koniecznie chcesz, to możemy dogadać się na wspomnianą akcję w jakiś nieodległy weekend. Byłoby fajnie jeśli chodzi o nocne fotki, bo póki co dni mamy jeszcze dość krótkie. Tyle, że będziesz musiał po mnie przyjechać, a potem odwieźć, ale jakoś się tam rozliczymy.

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 2 października 2018, 21:09
przez MRP200
Kwadratówkę oraz OURJ ale z LRF-250 to odpalaliśmy na zlocie w Warszawie. Może koledzy ze zlotu wrzuciliby parę fotek. Moje niestety za bardzo nie wyszły.

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 22 października 2018, 20:19
przez MRP200
trojmiejski napisał(a):Stacja z drewniakami czyli Ugoszcz wstępnie będzie odpalana 16 listopada, zaś 17 listopada będzie demontaż opraw w celu ich uratowania.

Na odpalanie opraw w Ugoszczy też chętnie byłbym chętny, z agregatem oczywiście. Jak będzie coś konkretnie wiadomo, to się zgadamy.

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 18 stycznia 2019, 21:11
przez MRP200
To pomieszczenie na 2-giej fotce, sądząc po tych wielkich misach na wózkach, to pewnie zdewastowana piekarnia.

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 26 czerwca 2019, 20:07
przez MRP200
Whites86 napisał(a):w sumie nie planowałem tego dodawać, ale jak już bawimy się w odpalanie to tydzień temu byłem w opuszczonym ośrodku wypoczynkowym i też samotnie conieco odpaliłem,

Musimy się kol. Adam w końcu zgadać na jakąś akcje z agregatami. Ostatnie odpalanie robiłem podczas ub. roku podczas warszawskiego zlotu.

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 9 lipca 2019, 06:53
przez MRP200
Lampa napisał(a):
Whites86 napisał(a): znając życie kondensatory mocy biernej mogą mieć już dość, wiec agregat 100kW też miał by co robić

Dla poprawy sytuacji można też przytargać na miejsce własne baterie kondensatorów zrobić im odczepy i skompensować nimi tak żeby cosFi był jak najbliższy wartości 1 :)
Ale wiadomo to tylko teoria...

I co jeszcze, zwyżkę, kampera, łóżko, tapczan ... Ciężarówka z HDS-em za chwilę będzie potrzebna, żeby to dowieźć na miejsce.

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 2 sierpnia 2019, 13:23
przez MRP200
Nie chciało mi się kopać w samochodzie za kawałkiem przewodu, żeby zmostkować podstawy bezpiecznikowe :mrgreen:

Edit. Dorzucam moje trzy fotki z tej akcji:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 22 listopada 2019, 22:14
przez MRP200
Akcja super. Można by więcej poodpalać, gdyby ktoś z Nas pojawił się tam z agregatem, ale z drugiej strony to pewnie południe Polski, czyli jak dla mnie dość daleko. A tym bardzie pewnie zbiegło się to pewnie z moim służbowym wyjazdem do Olsztyna. Ale jak będziecie planować przyszłą akcję, to daj znać "na ucho" (na PW).