Strona 62 z 88

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 9 września 2020, 23:55
przez OUKS340
Panowie, w pozostałych oprawach kondensatory mogły utracić pojemność. Niski współczynnik mocy i natężenie prądu idzie znacząco w górę. A z agregatu powinno dać radę je odpalić.

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 18 października 2022, 18:14
przez OUKS340
Zdjęcia i akcja super. Do tego widzę, że masz dwa sympatyczne pojazdy. Jak się sprawuje WSKa :?: Bezawaryjnie :?:

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 2 października 2023, 23:58
przez OUKS340
Nie zdziwił bym się gdyby się okazało, że jednak została uszkodzona izolacja po stronie 230V w tej przetwornicy. Na przykład podkładka izolacyjna pod mosfetem bo pan chińczyk uszkodził ją podczas montażu. Albo inny błąd montażu i zwara części 230V do obudowy. Ewentualnie inny absurd. Wspólna masa 12 i 230V. Tak, widziałem już takie cudo :?

Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 31 marca 2014, 20:00
przez paweo
Witajcie :)

Założyłem ten wątek, ponieważ chyba takowego na forum nie było. ;)
Tutaj będziemy rozmawiać o odpalaniu starych/opuszczonych opraw i kwestii z tym związanych.
Niestety ja nie mam odpowiedniego sprzętu, aby odpalać oprawy w terenie (brak źródła prądu) :x , tak więc nic na ten temat nie mogę powiedzieć (a nawet nic nie umiem,uczę się powoli :D ).


Pozdrowić,
paweo


Ps. Ten wątek założyłem tutaj, aby "wścibskie oczęta niezalogowanych" tu nie zaglądały :)

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 25 kwietnia 2014, 06:29
przez paweo
Co do opuszczonych opraw w Wawie to przy Rudnickiego 1 jest parę opuszczonych łyżek i przy Waldorffa są OZPRy, Strady, Kwadratówki, oprawy na świetlówki itp. ;)

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 28 kwietnia 2014, 06:13
przez paweo
Oprawy świetlówkowe wewnętrzne montowane na elewacjach budynków ;)

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 10 października 2022, 05:25
przez PKPENK
Na ostatnich zdjęciach jest falowany eternit?

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 21 września 2023, 15:56
przez PKPENK
Też tak mi się wydaje, coś z zapłonnikiem :)

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 25 lutego 2016, 06:44
przez qba
Elektroservice napisał(a):W Poznaniu raczej nie ma co odpalać :(

Jakieś 200 m ode mnie jest jakiś plac i stoją tam nieużywane łyżki, chyba 4 czy 5 sztuk.

Re: Odpalanie opuszczonych opraw

PostNapisane: 10 marca 2016, 18:17
przez qba
Luk napisał(a):A gdyby tak główne aleje w centrum Prypeci rozświetlić kilkunastoma, albo nawet kilkudziesięcioma oprawami? :P
Efekt byłby niesamowity, ale realizacja tego jest raczej nierealna. Raz, że większość opraw na jednej ulicy pewnie ma zbite rtęciówki albo nie ma kabli, a dwa, kto by wytrzasnął tyle agregatów? ;)

Ciekawi mnie też, czy w Prypeci było tylko i wyłącznie oświetlenie rtęciowe, czy może zaczęli już w tamtych latach "usodawiać" niektóre ulice :?:
Na którymś zdjęciu na wcześniejszych stronach była pojedyncza strada.