Strona 30 z 79

Re: [Warszawa] Historyczne oświetlenie przedwojenne i w PRL-u

PostNapisane: 5 października 2009, 17:21
przez Paweł
Te oprawy pewnie były z eksportu (nie spotkałem ich na archiwalnych zdjęciach na innych ulicach) i może były na mocniejsze żarówki aby dobrze oświetlić tą pierwszą powojenną inwestycję drogową.

Re: [Warszawa] Historyczne oświetlenie przedwojenne i w PRL-u

PostNapisane: 22 października 2009, 12:22
przez moog
A na moście Śląsko-Dąbrowskim dość wcześnie założono łyżki, skoro były już na zdjęciu z 1964r. Mam zdjęcie Trasy W-Z z 1968r. i są na niej jeszcze wspomniane oprawy żarowe. Zauważyłem, że za PRL chyba na żadnej warszawskiej ulicy nie było OURW.

Re: [Warszawa] Historyczne oświetlenie przedwojenne i w PRL-u

PostNapisane: 22 października 2009, 16:18
przez Edziu
zauważyłem tą zależność Warszawa, a zresztą jej cały rejon to chyba głównie łyżki, Lublin i Łódź chyba też, a Polska północna Olsztyn, Toruń, 3 Miasto itd. głównie OURW2250

Re: [Warszawa] Historyczne oświetlenie przedwojenne i w PRL-u

PostNapisane: 22 października 2009, 18:25
przez cieszyn
moog napisał(a): Zauważyłem, że za PRL chyba na żadnej warszawskiej ulicy nie było OURW.


Oj, nie wiem, obawiam się, że jednak były

Re: [Warszawa] Historyczne oświetlenie przedwojenne i w PRL-u

PostNapisane: 22 października 2009, 20:42
przez oskard
No, są na Lektykarskiej, Gdańskiej, ale to te krótsze, z lat 80-tych (chyba). Ale to fakt, nie spotkałem ich chyba nigdzie indziej, w Warszawie królestwem OURW były (i są :) ) przede wszystkim tereny kolejowe, trochę fabryki. Chyba są jeszcze na Płochocińskiej, ale to raczej też, te krótsze. Ale rzeczywiście, rzadko się zdarzały na ulicach, częściej były OUSF (nawet na małych uliczkach), łyżki, OUR 125, trochę trumienek (w jednych dzielnicach niemal brak, a inne usiane nimi były w 90%).
P.S. na Ołyckiej na ŻN jedna była (długa OURW na 2 LRF-y), ale razem z większością ulic w okolicy wymienili ją w 2004 na SGS203 :|

Re: [Warszawa] Historyczne oświetlenie przedwojenne i w PRL-u

PostNapisane: 22 października 2009, 20:48
przez Whites86
Edziu napisał(a):zauważyłem tą zależność Warszawa, a zresztą jej cały rejon to chyba głównie łyżki, Lublin i Łódź chyba też, a Polska północna Olsztyn, Toruń, 3 Miasto itd. głównie OURW2250

w Tczewie okolo 70% oswietlenia to byly lyżki , OURW widzialem tylko na paru ulicach stanowily jakies 20% oswietlenia pozostale 10% to byly trumny OUR 400 itp oprawy

Re: [Warszawa] Historyczne oświetlenie przedwojenne i w PRL-u

PostNapisane: 22 października 2009, 21:51
przez moog
Co to za dziwne, 4-komorowe sygnalizatory widać na zdjęciach 6 i 8 :?:

Re: [Warszawa] Historyczne oświetlenie przedwojenne i w PRL-u

PostNapisane: 22 października 2009, 21:56
przez wojtek0423
moog napisał(a):Co to za dziwne, 4-komorowe sygnalizatory widać na zdjęciach 6 i 8 :?:

To chyba było podwójne czerwone światło aby było lepiej widoczne dla wyższych pojazdów. W dzisiejszych czasach też można coś takiego spotkać tylko bardzo rzadko.

Re: [Warszawa] Historyczne oświetlenie przedwojenne i w PRL-u

PostNapisane: 22 października 2009, 23:20
przez Paweł
Ulica Targowa - rok 1966 - ostatnie chwile z przedwojennymi pastorałami tak masowo likwidowanymi na polecenie komunistycznych włodarzy... :x :cry:


Obrazek

Re: [Warszawa] Historyczne oświetlenie przedwojenne i w PRL-u

PostNapisane: 23 października 2009, 12:52
przez Edziu
w Tczewie okolo 70% oswietlenia to byly lyżki , OURW widzialem tylko na paru ulicach stanowily jakies 20% oswietlenia pozostale 10% to byly trumny OUR 400 itp oprawy

To chyba też zależało od miasta, bo np. Bydgoszcz to raczej też łyżki, sądzę tak po starych fotkach ;) , ale zawsze myślałem że w Tczewie OURW większościa były, co prawda z dawnych lat pamiętam tylko te kwiaty z przed dworca, dalej nie zachodziłem, a w l 90 to klasyka już nie ujrzałem, co prawda byłem tylko przejazdem dk1

przez Paweł » 23 października 2009, 00:20

Ulica Targowa - rok 1966 - ostatnie chwile z przedwojennymi pastorałami tak masowo likwidowanymi na polecenie komunistycznych włodarzy...

słupy na pewno poszły do hut, :cry: bo polska ludowa potrzebowała stali, co prawda pod tymi pastorałami za jasno to nie było, z pewnością OUSFy czy łyżki świeciły jaśniej, a stylizowanych opraw w PRL po prostu nie było :( , a władz stylistyka nie interesowała. Szkoda tylko że te słupy pewnie przetopiono bo w dzisiejszych czasach były by na wagę złota :D