Strona 5 z 11

Re: Świetlówki w mieszkaniu

PostNapisane: 20 maja 2009, 20:34
przez DocBrown
To jest jakaś ciepłobiała o dobrym CRI ?
Jeśli tak, to na pewno jakość światła będzie dobra, ale na dłuższą mete takie światło będzie mulić :P

Re: Świetlówki w mieszkaniu

PostNapisane: 15 czerwca 2009, 08:34
przez LUMILUXDELUXE
KaszeL napisał(a):Problem w tym, że je bardzo ciężko dostać :\


są na stronie febri.pl

Re: Świetlówki w mieszkaniu

PostNapisane: 15 czerwca 2009, 08:37
przez LUMILUXDELUXE
DocBrown napisał(a):To jest jakaś ciepłobiała o dobrym CRI ?
Jeśli tak, to na pewno jakość światła będzie dobra, ale na dłuższą mete takie światło będzie mulić :P


No jak sama cyfra wskazuje 930: ra=90, 3000K czyli barwa ciepła.

Miałem sześć takich na suficie, ale zamiast czterech z nich umieściłem 950. W ogóle do pracy wzrokowej zdecydowanie wolę barwy chłodniejsze i takie mam w pokoju na suficie właśnie. Za to na regale mam służącą do pośredniego (odbitego od ściany i sufitu) belkę na świetlówkę T5 28W i jest ona barwy 827 (idealna do wieczornego popijania browara przy TV). Barwa w dużej mierze zależy od gustu. Jeśli kolega obawia się czy świetlówki są 'zdrowe' to jak najbardziej są zdrowe te w barwach 930,940,950,965. Co do tych na 800, byłbym już dość ostrożny

Re: Świetlówki w mieszkaniu

PostNapisane: 15 czerwca 2009, 10:18
przez DocBrown
Ja używam 765tek i to jest jedyne źródło światła w moim pokoju, świecę tym już 3 rok i nic mi nie jest, natomiast jak używałem halogenów GU10 w bańce PAR to często miewałem bóle głowy.

Re: Świetlówki w mieszkaniu

PostNapisane: 20 czerwca 2009, 18:35
przez LUMILUXDELUXE
DocBrown napisał(a):Ja używam 765tek i to jest jedyne źródło światła w moim pokoju, świecę tym już 3 rok i nic mi nie jest, natomiast jak używałem halogenów GU10 w bańce PAR to często miewałem bóle głowy.


Gdybyś używał 965 byłoby jeszcze lepiej... I już bys nie dał rady wrócić do 765.

Re: Świetlówki w mieszkaniu

PostNapisane: 20 czerwca 2009, 19:26
przez DocBrown
Chętnie bym takie wypróbował, ale muszą być T12, bo T8 nie uznaje.

Re: Świetlówki w mieszkaniu

PostNapisane: 21 czerwca 2009, 02:40
przez KaszeL
No niestety, tak to tylko w erze :) Swoją drogą, co za różnica skoro świeci tak samo? :)

Re: Świetlówki w mieszkaniu

PostNapisane: 21 czerwca 2009, 07:31
przez DocBrown
T8 w klasycznej oprawie wygląda tragicznie :?
Dlatego pozostane przy Daylightach Pila 40W 765, jak dla mnie 765 w zupełności wystarcza.

Re: Świetlówki w mieszkaniu

PostNapisane: 21 czerwca 2009, 12:57
przez KaszeL
Nie uważasz, że to już drobna przesada? Bardziej brać pod uwagę wygląd oprawy, niż to jak świeci? Chociaż swoją drogą, i tak widzę poprawę. Jeszcze nie tak dawno świeciłeś sobie LRF'em, wtedy też mówiłeś, że taki Ci wystarcza :)

Re: Świetlówki w mieszkaniu

PostNapisane: 21 czerwca 2009, 13:16
przez DocBrown
Bo wystarczał, z tym, że niezbyt równomiernie oświetlał pomieszczenie, a pozatym zwisający z oprawy na halogeny GU10 statecznik trzymiący sie na kawałku drutu nie wyglądał za ciekawie :mrgreen:
Wielkich wymagań co do oświetlenia nie mam, ważne by było jasno i w miarę równomiernie oświetlone pomieszczenie, barwa światła musi być jaknajzimniejsza, no i nienajgorsze oddawanie barw, rury 765 sprawdzają się idealnie i przecież częstokroć do dziś takie oświetlają sale lekcyjne w szkołach i pomieszczenia biurowe i jakoś nikt nie narzeka, że wzrok mu siadł od oświetlenia, czy też boli go głowa :)
Co prawda na dławiku indukcyjnym rury troche migotają, ale ja tego praktycznie nie dostrzegam, pozatym mam te 4 oprawy tak podłączone, by tworzyły układ antystroboskopowy.
Jak już pisałem wcześniej, dla mnie najważniejsza jest barwa światła i jego jakość nie może być tragiczna, tzn nie mogą być bardzo zafałszowane kolory.