Strona 23 z 45

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 25 grudnia 2013, 12:53
przez toomm40
te oprawy nie były takie złe, bez przesady , to juz gorsze są kule,jak wspomniał qba, albo takie stare oprawy vo miały klosz w kształcie słoika, a nawet czasami ludzie wkręcali tam zwykłe słoiki, to dopiero była porażka :D

no ale o gustach sie nie dyskutuje
a tymczasem jeszcze jedna stara oprawa żarówkowa, ale tym razem niemiecka kupiłem ja w niemczech aby pozyskać adapter do świetlówki kołowej . w przypadku stosowania zwykłej żarówki -max 100 watt
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 25 grudnia 2013, 13:02
przez qba
Podobny adapter pojawił się w programie Sonda.
Mi sie też zdarzało wielokrotnie kupować oprawę na szrocie dla jakiejś ciekawej żarówki, przez co w domu pojawiło się pełno róznych opraw, które niekoniecznie mi się podobały i wielokrotnie stały lub leżały nieużywane. Od jakiegoś czasu stałem się patriotą jeśli chodzi o oprawy oświetleniowe i kupuje wyłączne klasyki rodzimej produkcji, chociaż ostatnio na rynku zafascynowała mnie stara oprawa gabinetowa DDR owskiej Narvy i miałem ochotę ją kupić.

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 25 grudnia 2013, 13:07
przez toomm40
mhm. DDR-owki design był także ciekawy . a jaka to dokładnie lampa? gdzie ja widziałes, masz jakiś link do fotek czy jakiejś aukcji ? tak z ciekawości (niemcy robili tez wiele ciekawych oprawek stołowych na świetlówki ;) )

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 25 grudnia 2013, 13:12
przez qba
toomm40 napisał(a):mhm. DDR-owki design był także ciekawy . a jaka to dokładnie lampa? gdzie ja widziałes, masz jakiś link do fotek czy jakiejś aukcji ? tak z ciekawości (niemcy robili tez wiele ciekawych oprawek stołowych na świetlówki ;) )

To była taka na stolik, biurko, z drewniano - mosiężną nogą i w pomarańczowym abażurze na jedną żarówkę E 27 wysokości około 80cm. Nie mam linku do aukcji, bo na rynku ją widziałem u jednego ze sprzedających. Świetlówki w tamtych latach w niemieckich mieszkaniach były o wiele popularniejsze niż u nas.

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 25 grudnia 2013, 13:22
przez toomm40
acha, szkoda, sam bym z ciekawości zerknął, co to za lampka
na niemieckim ebayu możesz niamerzyć mnóstwo róznych lampek z dawnych czasów

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 25 grudnia 2013, 15:37
przez Elektroservice
Oprawy made in PRC to zło, o nich w ogóle nawet nie wspominajmy :)
A taka mleczna kula jakby zapakować rozsądne źródło światła na pewno równomierniej oświetli niż te reflektorki.

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 25 grudnia 2013, 21:06
przez qba
Kula mleczna wisząca pośrodku nieważne z jakim źródłem to porażka. Nie ma nic gorszego niż rozproszone światło ze środka pomieszczenia, które zostaje przez to optycznie pomniejszone. Takie światło jest zupełnie bez wyrazu i nie spełnia w pomieszczeniu żadnej funkcji, a w sumie to każdą po trochu z żadnej nie wywiązuje się należycie. Nawet w pomieszczeniu takim jak łazienka czy kuchnia. Ja jestem zwolennikiem, kiedy na suficie jest więcej niż jeden punktów świetlnych w różnych miejscach sufitu. W książkach o wyposażeniu mieszkania z lat 60 i 70 ( polskich autorów) już wtedy uważano żyrandol pośrodku pokoju za przeżytek i przekonywano ludzi do częstszego montowania świateł bocznych jako głównego oświetlenia, a górne tylko nad stołem jadalnym. Reflektorki nie miały równomiernie oświetlać, a właśnie kierunkowo, początkowo były używane tylko w oświetleniu profesjonalnym, np. na wystawach sklepów, w teatrach, dopiero potem zaadaptowano je do mieszkań, skąd zminiaturyzowane do domowych rozmiarów miały wypędzić burżujskie żyrandole. W latach 70 Włosi wymyślili połączone w żyrandol na spiralnym kablu, który także jest włoskim pomysłem. Potem pomysł został podchwycony w całej Europie, a w Polsce chyba został najbardziej rozwinięty. Próbowano poradzić sobie u nas też z faktem, że nie rozpraszają światła i Polam Piła stworzył pokazywany wczoraj przeze mnie reflektorek z żarówką przesłoniętą odbłyśnikiem z mlecznego tworzywa, jednak żyrandole te mimo fajnego wyglądu okazały się niewypałem z powodu kiepskiego plastiku jaki zastosowano do produkcji owego odbłyśnika, który odpadał i dziś są bardzo trudne do zdobycia. Były gorsze jakościowo niz najpopularniejsza wersja z rastrem. Wyjątkową tandetą dla mnie były zawsze żyrandole imitujące lampy naftowe z mosiądzowanych i porcelanowych elementów z mlecznymi kloszami. O ile wiele PRLowskich żyrandoli mi się podoba, to te niby naftowe zawsze wydawały mi się obleśne. O ile wersja stojąca jest dla mnie jeszcze znośna, to żyrandol już nie. Przez niemal rok kiedy wprowadziłem się do domu po babci takie paskudztwo wisiało w moim pokoju i nie mogłem na niego patrzeć, szczególnie kiedy świecił, więc prawie go nie używałem. Nawet w pewnym momencie 25tki w niego wkręciłem.
toomm40 napisał(a):acha, szkoda, sam bym z ciekawości zerknął, co to za lampka
na niemieckim ebayu możesz niamerzyć mnóstwo róznych lampek z dawnych czasów

Mam gdzieś w swoim archiwum zdjęć fotkę takiej, jak kiedyś znalazłem na tablicy czy allegro, tylko z innym abażurem, ale nie mam praw do zdjęć, więc wolę jej nie zamieszczać.

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 25 grudnia 2013, 21:09
przez Elektroservice
Akurat jak dla mnie jest nieakceptowalne nierównomierne oświetlenie pomieszczenia. Dlatego mam na środku sufitu belkę 2x40W :) Oświetla równomiernie i jest jasno a przy tym oszczędnie :)
No ale co kto lubi.

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 25 grudnia 2013, 21:13
przez toomm40
fakt, wisząca kula nie oświetla specjalnie. tworzą sie tez przy okazji cienie , gdy zaczynamy to światło soba zasłaniać .
no i wogóle podstawowa zasada,że zawsze lepiej mieć kilka punktów świetlnych słabszych,niż jeden mocny . przynajmniej ja tak wolę .

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 25 grudnia 2013, 21:34
przez qba
To wrzucam żyrandol z trzema kulami u kolegi w jednym z poznańskich akademików. Pewnie ma coś ok 20 lat.
Obrazek