Strona 24 z 45

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 25 grudnia 2013, 22:02
przez famabud
Wniosek jest taki, kule owszem, ale tylko do pomieszczeń zamkniętych. :)

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 25 grudnia 2013, 22:04
przez qba
famabud napisał(a):Wniosek jest taki, kule owszem, ale tylko do pomieszczeń zamkniętych. :)

Jeśli już kula w pomieszczeniu, to lepiej, żeby jednak ten klosz był otwarty od dołu. Dawno temu podobały mi się oprawy podłogowe z kulistymi kloszami, a ten z trzema kulami jest taki sobie, pewnie dawniej wisiała tam OR lub coś podobnego.

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 17 lutego 2014, 19:10
przez toomm40
jeszcze jedna stara oprawa zdawnych czasów ,brudna już a metalowe elementy pokryte patyną i śniedzią

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 17 lutego 2014, 20:04
przez Elektroservice
Miałem kiedyś coś bardzo podobnego, niemalże identycznie wyglądała, ale była 5 ramienna.

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 17 lutego 2014, 20:25
przez qba
Polam Radom. Były 2,3, 4, 5 i 6 ramienne oraz z różnymi typami kloszy i róznym odcieniem drewnianych elementów. W wynajmowanym pokoju miałem kiedyś czteroramienny, z mlecznymi kloszami z 'ząbkami" u góry. Spotkałem także żyrandole te z kloszami skierowanymi w dół, ale to chyba już użytkownik je obracał, a nie było oddzielnej wersji. Widziałem także taki czteroramienny z dwoma kloszami w góre, a dwoma obróconymi w dół. Takie podobne miodowe walcowate klosze były za PRLu bardzo popularne. Moja ciocia miała w żyrandolu i w kinkiecie.

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 17 lutego 2014, 20:28
przez Whites86
toomm40 napisał(a):jeszcze jedna stara oprawa zdawnych czasów ,brudna już a metalowe elementy pokryte patyną i śniedzią

jak miałem w domu żyrandole tez miałem problem ze sniedziejącymi elementami stalowymi, wszystko przez to że muchy na to siadają i srają a potem doczyścić tego nie idzie

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 17 lutego 2014, 20:44
przez toomm40
to ,że muchy paskudzą , to jedna sprawa, ale też z biegiem lat metal utlenia sie powoli .

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 17 lutego 2014, 21:08
przez qba
Coś takiego obecnie mam na suficie. Abażur z papieru ryżowego, zaprojektowany przez japończyka Esamu Nogucciego. Od ponad 30 lat jeden z najpopularniejszych i jednocześnie najtańszych kloszy.
Obrazek
Obrazek
A w środku kryje się rozwalony żyrandol Polam - Piła 12.z 730/3R:
Obrazek
Obrazek

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 17 lutego 2014, 21:30
przez toomm40
widać,że juz nieco sfatygowane osłonki oprawek, pewnie od temperatury . z tymi plastikowymi częściami zawsze był problem w lampach dla źródeł żarowych
mi sie bardziej podobały klosze z papieru ryżowego -czy czerpanego, bo taką nazwę też słyszałem-w kształcie podłużnym .można było ,i chyba nadal można kupić lampę stojącą i takim kloszem w Ikei.natomiast te wiszące kule jakoś nie bardzo mi do gustu przypadły ,jeśli juz , to wolałbym jakąś inną bryłę , były takie jajowate,podłużne ale w kształcie walca.

Re: Stare oprawy żarówkowe

PostNapisane: 18 lutego 2014, 19:40
przez qba
toomm40 napisał(a):widać,że juz nieco sfatygowane osłonki oprawek, pewnie od temperatury . z tymi plastikowymi częściami zawsze był problem w lampach dla źródeł żarowych
mi sie bardziej podobały klosze z papieru ryżowego -czy czerpanego, bo taką nazwę też słyszałem-w kształcie podłużnym .można było ,i chyba nadal można kupić lampę stojącą i takim kloszem w Ikei.natomiast te wiszące kule jakoś nie bardzo mi do gustu przypadły ,jeśli juz , to wolałbym jakąś inną bryłę , były takie jajowate,podłużne ale w kształcie walca.

Walce kojarzę, na początku lat 90 wisiały w dwóch pokojach u mojego sąsiada, jeden mniejszy, drugi większy chyba na metr długi i jeśli dobrze pamiętam pomalowany na zielono, albo jakaś zielona żarówka w nim była. Też mi się walce bardziej podobały od kul, ale niestety to kule bardziej się przyjęły. Często te klosze z ryżowego papieru stosowano jako rozwiązanie przejściowe. Ktoś wprowadził się do nowego mieszkania, ale nie stać go jeszcze było na zakupienie kompletów żyrandoli, więc dyndającą z sufitu gołą żarówkę skrywał pod takim kloszem. Stojące także widziałem. Te z Ikei podłużne, gdzie w środku klosza mieszczą się dwie żarówki E 14 jedna nad drugą, znam, są bardzo popularne od ponad już 10 lat. U mojego kolegi od niedawna jest taka pomarańczowa.