MH w kuchni/pokoju

oświetlenie wnętrz mieszkalnych

MH w kuchni/pokoju

Postprzez amisiek » 25 sierpnia 2010, 09:36

mosfetkiler napisał(a):Ladnie świeci ten MH Philips Master colour CDM-TD 942 RX7s 70 W bez żadnej osłony zawieszony w kuchni pod sufitem - jest naprawdę jasno.

To bardzo dobre źródło światła ale jestem przeciwnikiem obsadzania go bez żadnej oprawy chroniącej przed olśnieniem. Zwróć proszę uwagę, że luminancja jest niesamowita - całe 6,5 tys lm wychodzi z obszaru kulki o średnicy 2 cm. Jak spojrzysz się w takie coś, to masz gwarantowane olśnienie a nawet powidoki. To samo dotyczy odblasków, a będzie ich sporo, nawet przy obiedzie od błyszczących sztućców itp (przejaskrawiam ale chcę uzmysłowić problem równomiernego oświetlenia). Dlatego osobiście wolę stracić nawet trochę strumienia ale uzyskać bardzo równomierne jego rozproszenie, by unikać olśnień.
Ostatnio edytowano 25 sierpnia 2010, 13:59 przez amisiek, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Wydzielenie do nowego wątku
Lubię dobre światło.
Avatar użytkownika
amisiek
Site Admin
 
Posty: 8468
Zdjęcia: 1887
Dołączył(a): 12 stycznia 2010, 23:01

Re: Układ zapłonowy a-la LRJ

Postprzez mosfetkiler » 25 sierpnia 2010, 12:07

Też się obawiałem olśnień ale co dziwne nie jest tak strasznie.
Lampa wisi (elementy zebrane na podstawie z kawałka matowej blachy Al) na ścianie na gwoździu - to tak na próbę.
Wcześniej kładłem zestaw na wiszącej szafce kuchennej i uważałem, że jest jasno ale tak bez rewelacji.
Z tego wniosek, że na odbiciu marnuje się dużo światła.
Początkowo miałem Osrama Excellence D (5600K, Ra>85) ale ze szklanym jarznikiem i ten "daje po oczach".
Myślę, że jarznik ceramiczny w Phipsie sam rozprasza częściowo światło i nie jest już tak jaskrawe.
Niemniej myślę o lekkim stłumieniu przez zabudowę do np.: plafonu z matowym kloszem i zastosowanie jako dodatkowego (a zimą oczywiście głównego źródła oświetlenia) - takie zastępcze "słoneczko"na zimowe ciemności.
Są w sklepie takie "półplafony" - otwarte z góry.
Byłby taki chyba niezłym rozwiążaniem - część światła odbita od sufitu, część przepuszczona przez matowe szkło.
Zastanawiam się tylko czy z góry nie będzie zbyt szybko osiadać kurz na lampce i spiekać się tam.
Niestety ze względu na rozruch lampy potrzebne jest też szybko uruchamiane źródło światła.
Niestety nie mam wyprowadzonego na sufit podwójnego przewodu na podwójną oprawę i nie zamierzam kuć ściany
- bo można by to było załatwić bardziej elegancko.
Ów Osram, o którym wcześniej, ma chyba trochę za białe światło chociaż też jest niezły.
Na wykresie dla tej lampy są wąskie prążki w zakresie niebiesko-fioletowym i trochę je widać.
Czerwone uchwyty szafek są w świetle bezpośrednim trochę wiśniowe, w odbitym - czerwone.
Przy Philipsie efekt ten jest praktycznie niezauważalny chociaż porównanie ze Słońcem ok. godz 8.30 pokazuje, że 942 jest bardziej "popołudniowe".
Osrama HCI 942 Powerball nie udało mi się dostać w żadnej hurtowni na miejscu, a zakup internetowy jednej sztuki podbija znacznie i tak wysoką cenę.
Chętnie przetestowałbym coś na 35W, 20W MH mają bez wyjątku bardzo niskie temperatury barwowe i przypominają kolorem kiepskie kompakty (o podwójnie absurdalnej cenie już nie wspomnę).
Ostatnio edytowano 26 sierpnia 2010, 08:55 przez mosfetkiler, łącznie edytowano 1 raz
mosfetkiler
 
Posty: 262
Zdjęcia: 3
Dołączył(a): 1 lipca 2010, 07:45

Re: MH w kuchni/pokoju

Postprzez amisiek » 25 sierpnia 2010, 14:14

Na odbiciu od zwykłej ściany tracisz połowę światła ale zyskujesz bardzo dobre jego rozproszenie.
MH kwarcowy ma niskie Ra i kiepsko rozprasza - gryzie po oczach jak diabli. Ceramik jest lepszy, bo daje lepszej jakości światło. /942 Philipsa jest nieco bardziej różowe i bardziej popołudniowe.
Już zdarzyło mi się pakować MH do plafonier, a takze do innych opraw z matowym kloszem, jest to dobry pomysł, bo nie gryzie w oczy. Niestety będą tam włazić i zdychać muchy, także co jakiś czas trzeba to wyczyścić.
Z kolei naświetlacza "metalohalopaka" nie będzie Ci się chciało wieszać w kuchni.
Osram kwarcowy 70-150W HQI w trzonku Rx7s (i Philips też) to badziewie, które nadaje się tylko do magazynu, ma niskie Ra i ogólnie słabą jakość światła. Znacznie lepsze są Powerballe /942 które są nieco zimniejsze od ceramików Philipsa i bardziej mi się podoba ich światło. Niestety trudno to tanio kupić, spytaj się Michała, może on coś zamówi sensownego. W niektórych hurtowniach kupisz po około 85-90 zł/szt. Ale nic innego nie kupuj, tylko /942.
35W jest dobre ale tylko w wersji /930. Polecam Lival Mini, szczegóły na PW.
Lubię dobre światło.
Avatar użytkownika
amisiek
Site Admin
 
Posty: 8468
Zdjęcia: 1887
Dołączył(a): 12 stycznia 2010, 23:01

Re: MH w kuchni/pokoju

Postprzez mosfetkiler » 26 sierpnia 2010, 08:20

He, he i widzę, że urodził się nowy wątek o MH! ;)
Co do Osrama Powerball 942 to pewnie go pozyskam i zbadam.
Może miałbym go już, ale w hurtowni mieli Philipsa 942 a Osrama miałbym bez dodatkowych kosztów przesyłki jeśli bym poczekał na dostawę towaru - przywieźliby "okazją" bo HCI jakoś nie idą i sprzedają głównie HQI :shock:
Wskutek niecierpliwości wziąłem Philipsa a Osrama zamówię za jakiś czas coby umiejętnie a spokojnie dozować emocje
(i ubytki z portfela) ;)
Kupiłem wtedy w sklepie akwarystycznym owego Excelence bo nie mieli nic specjalnie ciekawego do "cywilnych"
zastosowań - wszystko w wysokich barwach temperaturowych, tj. kwarcowe Osram, BLV czy Sylvania na 5200-5600K
lub wyżej.
Ta lampka Lival Mini to pewnie na trzonek G8,5.
Lampki w tej wersji są raczej sporo droższe od RX7s (ale 35W nie robią na RX7s) ale widzę, że jest też dostępna barwa 942.
Pomyślimy :roll:
P.S.
Obserwując start, pracę i wygaszenie 70W MH kwarcowego i ceramicznego można zaobserwować, że kwarcowy rozgrzewa
się dość szybko - po ok 1,5 min jest jaskrawo niebiesko - białawy a następnie przez ok 1 min. "nabiera barwy".
Ceramiczny - startuje wolniej i zmiany kolorów są bardziej rozmyte.
Podobnie po wygaszeniu kwarcowy (w ciemności) jest przez chwilę czerwonawy i zaraz przestaje być widoczny,
Ceramiczny za to jest po wygaszeniu czerwonopomarańczowy i stygnie i stygnie ...
Podejrzewam (ale mogę się mylić), że taki rozpalony jarznik z lucalox-u dokłada widma ciągłego do swiecenia lampy (podobnie jak w WLS) i poprawia jej zdolności oddawania kolorów.
mosfetkiler
 
Posty: 262
Zdjęcia: 3
Dołączył(a): 1 lipca 2010, 07:45

Re: MH w kuchni/pokoju

Postprzez amisiek » 28 sierpnia 2010, 00:38

Wątek się urodził bo jak widać jest potrzebny;)
Trzonek w lampce do Lival mini to jest pgj5 a sama lampka w oprawie ma symbol CDM-Tm (Philips) jest też podobna firmy Osram. /942 jest w trzonku G8,5 i była sensowna aukcja na Allegro niedawno, może znowu się pojawi. W Pgj5 jest głównie /930 i świeci to nie najgorzej.
Do domu najlepiej sprawdzają się jednak lampy trzonkowane na G12 oraz Rx7s, bo są to popularne źródła w sklepach i dlatego nie mają jakiś horrendalnych cen. Moim zdaniem należy wybierać oprawy właśnie pod takie źródła. Ewentualnie można rozglądać się za czymś na E27.
Z ceramikami i kwarcami jest tak, jak piszesz.
Lubię dobre światło.
Avatar użytkownika
amisiek
Site Admin
 
Posty: 8468
Zdjęcia: 1887
Dołączył(a): 12 stycznia 2010, 23:01

Re: MH w kuchni/pokoju

Postprzez mosfetkiler » 30 sierpnia 2010, 07:16

Co do lamp o różnych trzonkach to sytuacja ma się (wg mnie) mniej więcej tak:

Rx7s są najtańsze i łatwo dostępne ale w domowych warunkach ten typ oprawki trochę razi rozmiarami i brakiem zwartości
przez co trudno go ulokować w jakiejś mniejszej obudowie,

G12 mają sympatyczne wymiary i też są stosunkowo tanie i dostępne nawet w szerszej gamie mocy - od 35W.
Trudno kupić oprawkę, a właściwie to "dałem ciała" kupując swój pierwszy zestaw MH w sklepie akwarystycznym na Rx7s
bo mieli też oprawki G12 po 16PLN ale jakoś tak nie pomyślałem i pożałowałem tych paru PLN a teraz chcąc kupić zapłacę
drugie tyle za przesyłkę :oops:

E27 są też często nieproporcjonalnie drogie np:. w hurtowni dałem za Philipsa Rx7s CDM 70W/942 o połowę mniej niż za
ten sam jarznik 942 w lampie tubularnej Philips na E27.
mosfetkiler
 
Posty: 262
Zdjęcia: 3
Dołączył(a): 1 lipca 2010, 07:45

Re: MH w kuchni/pokoju

Postprzez DocBrown » 30 sierpnia 2010, 10:43

Zamiast kupować oprawkę G12 użyj złączki śrubowej :twisted:
DocBrown
 

Re: MH w kuchni/pokoju

Postprzez amisiek » 30 sierpnia 2010, 15:10

DocBrown napisał(a):Zamiast kupować oprawkę G12 użyj złączki śrubowej :twisted:

Doc, taka złączka się sprawdza, ale należy uważać, bo lampy G12 150W grzeją się na tyle mocno, że typowe kostki połączeniowe się palą (zjarałem dwie), ponadto ilość ciepła przechodząca po złączkach śrubowych jest na tyle duża, że potrafi stopić izolację zwykłych przewodów. Niestety. Ale do lamp małej mocy, np 35W jest OK.

G12 lub G8,5 z powodzeniem można obsadzić w wielu oprawach na E27, wywalając oryginalną oprawkę. Jest to moim zdaniem dobry pomysł i w ten sposób można łatwo i tanio zrobić oprawę na MH. Oprawkę do Rx7s też da się zrobić, ale jest to nieco trudniejsze, bo wymaga stalowej listwy, do której mocowane są ceramiczne części oprawki. Zgadzam się, że G12 do domu, do modyfikacji opraw pod kątem MH jest lepszym wyborem.
W G12 można kupić nie tylko MH o różnej mocy (od 35 do 150W w szeregu, max i KaszeL pisali jeszcze o MH 250W), ale także o różnej barwie, standardem jest /942 i /930, ale oprócz tego są także 6500K i wyżej (akwarystyczne). Do wyboru.
Lubię dobre światło.
Avatar użytkownika
amisiek
Site Admin
 
Posty: 8468
Zdjęcia: 1887
Dołączył(a): 12 stycznia 2010, 23:01

Re: MH w kuchni/pokoju

Postprzez DocBrown » 30 sierpnia 2010, 15:17

Można zastosować porcelanową złączke śrubową (są takie nadal produkowane), wtedy chyba problem zniknie.
DocBrown
 

Re: MH w kuchni/pokoju

Postprzez andrzejlisek » 15 września 2010, 14:49

Tak myślę...

Jeżeli ktoś ma pokój tak urządzony, że w każdym narożniku jest jakaś wysoka lub wisząca szafa lub półka to czy sprawdziłby się taki pomysł:

Cztery naświetlacze tego typu http://www.el-dar.com.pl/Naswietlacz-AD ... S-570.html o mocy 400W ułożone na szafach wylotem do góry, lampa MH, obojętnie czy kwarcowa, czy ceramiczna, ale przezroczysta i o bardzo dobrym świetle. Wtedy jedyne oświetlenie pomieszczenia, to światło odbite od sufitu. A lampy dużej mocy tylko dlatego, że od sufitu nie odbije się 100% światła i to będzie światło stracone. Jednak całe pomieszczenie będzie oświetlone w miarę równomiernie. Przy małych pomieszczeniach można myśleć o lampach mniejszej mocy.

Co o tym myślicie?
Avatar użytkownika
andrzejlisek
 
Posty: 1865
Zdjęcia: 96
Dołączył(a): 7 czerwca 2007, 20:48

Następna strona

Powrót do Mieszkania i domy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość