Okresowa wymiana lamp

Dyskusje na temat modernizacji oraz konserwacji, a także budowy nowych linii oświetlenia zewnętrznego

Re: Okresowa wymiana lamp

Postprzez Marcin » 5 stycznia 2026, 13:02

To prawda. Współczesne "markowe" lampy są dość niskiej jakości i raczej każdy się zgodzi, że ta jakość nie bez powodu drastycznie spadła.
Niedawno potrzebowałem zgromadzić lampy o parametrach pracy możliwie znamionowych. Wykonałem pomiary wielu sodówek i wyszło, że większość tego co mam, wybiega dosyć mocno parametrami pracy poza znamionowe. Przykładowo sodóweczki Philips SON-T Apia Plus Xtra 250W za dławikiem osiągały moce około 300W. Wiadomo - jest to powiązane z wprowadzanymi do nich usprawnieniami, ale kosztem żywotności. Dodać do tego celowe pogorszenie jakości i nie ma się co dziwić, że pada jak muchy. Starsze Polamp Warszawa WLS-TC miały już za to książkowe parametry, okolice 255W za dławikiem.
wiki.lighting-gallery.pl
Avatar użytkownika
Marcin
 
Posty: 803
Dołączył(a): 24 września 2018, 21:44
Lokalizacja: Poznań / Głogów

Re: Okresowa wymiana lamp

Postprzez Wojtek26162 » 5 stycznia 2026, 15:59

No niestety, trudno się nie zgodzić z wypowiedziami kolegów. Sam u siebie dużo obserwuję, a także na bieżąco wpadają mi różne sodówki ze świeżej produkcji i obecne lampy Philipsa i Osrama to tylko i wyłącznie chińszczyzna marnej jakości, która trwałością i jakością wykonania nie dorasta do pięt wcześniejszym europejskim lampom. W szczególności chyba najgorsza jest moc 70W, obecne chińskie Philipsy potrafią zdychać w mniej, niż rok, Osramy także wypadają już cienko. Po kilku miesiącach eksploatacji lampy te mają już strasznie zaczernione jarzniki, do tego często można na nich uświadczyć defekty w postaci krzywo założonych trzonków, czy jarzników osadzonych tak, że z osią nie mają nic wspólnego. Z tym, że akurat u Philipsa to w sumie wszystkie te nowsze 70W uważam za nieudane, biorąc pod uwagę ich marną konstrukcję wsporczą, która jest wyjątkowo nieodporna na wszelakie drgania i potrafi ulegać uszkodzeniom nawet w przypadku montażu oprawy na dłuższym wysięgniku. Z moich obserwacji, ostatniego belgijskiego miałem z 2023 roku, a od tego momentu jest chińszczyzna, choć akurat te ostatnie belgijskie też już często były dość niechlujnie wykonane. Raczej nie ma co się łudzić, aby taka marna jakość w czasach oświetlenia LED była zupełnym przypadkiem ;)

Dla kontrastu, Philipsy jeszcze będące z poprzedniej dekady, w szczególności z tej serii Apia Plus Xtra były całkiem niezłe. Te słabsze 70W czy 100W potrafiły świecić po około 6-7 lat, a mocniejsze wytrzymywały nawet i dłużej. Jeszcze większą rewelacją były stare Osramy ze Słowacji i Niemiec, które mimo dopisku 4Y osiągały bardzo często niesamowicie zawrotne wyniki, nieraz świecąc ładnych kilkanaście lat, co jest bez totalnego porównania względem obecnych chińskich lamp.

Teraz to odnoszę takie wrażenie, że z lamp tych nowszych to chyba najlepiej wypada GE/Tungsram. Są bardzo solidnie wykonane (wszystkie wattaże, nawet te o mocy 50-70W mają konstrukcję zaczepioną na cycku, a także ogólnie maja dość grube szkło i solidne doprowadzenia). Całkiem sporo świeci ich w oprawach w moim rejonie, szczególnie tych pod marką Tungsram i naprawdę służą dobrze, świecąc już nieraz po kilka dobrych lat. Z tym, że coś słyszałem, że zakład na Węgrzech został zamknięty i w sumie to już te lampy się teraz przestały pojawiać, więc chyba już więcej tego nie będzie :? Helios WLS City też są raczej całkiem niezłe - powiem szczerze, że przekonują mnie zdecydowanie bardziej od obecnych markowych lamp. Może przykład podparty jedną sztuką nie jest zbyt miarodajny, ale obok mnie taki 100W przeświecił aż 7 lat, kończąc swoją eksploatację wymianą oprawy na LED. Wprawdzie pod koniec miał już różowy zafarb, więc pewnie niebawem by zakończył swój żywot, lecz i tak uważam, że jak na obecne lampy jest to naprawdę super wynik. Do tego warto mieć na uwadze, iż w różnych miejscach w terenie świeci ich więcej w różnych mocach i też dobrze sobie radzą, a do tego można nabyć je w zdecydowanie przystępniejszej cenie od obecnych lamp "renomowanych" producentów. Lampy współczesnego Polamp Warszawa, szczególnie seria WLS-TC Plus także zdają się być bardzo dobre, bo niejednokrotnie spotykałem sztuki, które świeciły wiele lat, z reguły kończąc swoją eksploatację modernizacją oprawy, lecz tych to akurat już niestety nie ma dostępnych z bieżącej produkcji :|

Marcin napisał(a):To prawda. Współczesne "markowe" lampy są dość niskiej jakości i raczej każdy się zgodzi, że ta jakość nie bez powodu drastycznie spadła.
Niedawno potrzebowałem zgromadzić lampy o parametrach pracy możliwie znamionowych. Wykonałem pomiary wielu sodówek i wyszło, że większość tego co mam, wybiega dosyć mocno parametrami pracy poza znamionowe. Przykładowo sodóweczki Philips SON-T Apia Plus Xtra 250W za dławikiem osiągały moce około 300W. Wiadomo - jest to powiązane z wprowadzanymi do nich usprawnieniami, ale kosztem żywotności. Dodać do tego celowe pogorszenie jakości i nie ma się co dziwić, że pada jak muchy. Starsze Polamp Warszawa WLS-TC miały już za to książkowe parametry, okolice 255W za dławikiem.


Cóż... wyższa skuteczność świetlna też musi zostać w jakiś sposób uzyskana, szczególnie w przypadku lamp projektowanych na ten sam osprzęt, co dotychczasowe rozwiązania ;) Choć akurat wydaje mi się, że ta seria mimo wszystko ma ciut lepszą trwałość od podstawowej tańszej pia plus.

Jednak mimo wiadomej jakości obecnych lamp wyładowczych, nie jest to żadną tajemnicą, iż ledowe zamienniki pokroju plastikowego smoczego jaja także bardzo często ani nie grzeszą trwałością, ani nie mają zbyt wysokiej skuteczności świetlnej, za to kosztują zdecydowanie więcej od sodówek ;)
Lubię klasyczne oprawy do lamp sodowych.
Avatar użytkownika
Wojtek26162
 
Posty: 1337
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 8 listopada 2018, 21:59
Lokalizacja: Małopolska

Re: Okresowa wymiana lamp

Postprzez mateusz » 5 stycznia 2026, 20:32

Ja jeszcze mogę dodać, że pamiętam jak w 2009 r. na osiedlu zamontowano trzy słupy na dwie kule w każdej obsadzając po dwa WLSy 70 W (prawdopodobnie były to lampy PHILIPSA SON-T) to wszystkie sześć sztuk świeciło aż do wymiany na oprawy LEDowe w 2020 r.... Raczej mało prawdopodobne żebym przeoczył wtedy wymianę tych lamp bo raczej na wymianę przepalonej lampy czekało się wtedy na tym osiedlu trochę... Jeszcze w Olsztynie jakieś 2-3 lata temu w dwóch miejscach wkręcono do opraw rtęciowych pojedyncze Peningi (nie jestem pewien czy były to nowe lampy ale raczej...) Jak sprawdziłem teraz to już niestety nie działają...
Pozdrawiam ,
Avatar użytkownika
mateusz
 
Posty: 5163
Zdjęcia: 544
Dołączył(a): 4 czerwca 2007, 15:42
Lokalizacja: Olsztyn

Re: Okresowa wymiana lamp

Postprzez Karol » 26 stycznia 2026, 22:36

nowe rtęciówki na stacji PKP Jedlicze wkręcone na początku tego roku przy tym wyleciały oprawy led ze ścian budynku niestety na razie nie mam lepszego zdjęcia Obrazek
Avatar użytkownika
Karol
 
Posty: 35
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 26 stycznia 2024, 10:17
Lokalizacja: Jedlicze

Re: Okresowa wymiana lamp

Postprzez Filip » 3 września 2026, 22:46

Wymiana zamiennika lampy rtęciowej Helios LED 30W na lampę rtęciową 250W w oprawie OURW 2250 :)

Obrazek

Obrazek

Przed naprawą:

Obrazek

Obrazek

Po naprawie:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Lepsze jutro było wczoraj...
Avatar użytkownika
Filip
 
Posty: 586
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 16 lutego 2015, 11:15

Re: Okresowa wymiana lamp

Postprzez Kuba123 » 10 września 2026, 12:15

Prawidłowo :)
Avatar użytkownika
Kuba123
 
Posty: 834
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 8 czerwca 2021, 22:03

Re: Okresowa wymiana lamp

Postprzez Filip » 2 października 2026, 13:55

Wymiana wyeksploatowanego źródła światła Pila WLSP 340W na nowe, właściwe oprawie ORZ-7, źródło rtęciowe Osram HQL 250W.

Przed naprawą:
Obrazek

Obrazek

Po naprawie :D
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Lepsze jutro było wczoraj...
Avatar użytkownika
Filip
 
Posty: 586
Zdjęcia: 0
Dołączył(a): 16 lutego 2015, 11:15

Re: Okresowa wymiana lamp

Postprzez mateusz » 4 października 2026, 19:02

Wygląda to wręcz nierealistycznie w dzisiejszych czasach... Jaka fajna wersja łyżki. Któraś gmina jeszcze w Polsce eksploatuje jeszcze oprawy rtęciowe w większej ilości i wkręca nowe LRFy :?: Nawet w biedniejszych regionach w Północno-Wschodniej Polsce mam wrażenie, że już trudno na terenach wiejskich spotkać nawet oprawy sodowe... Mam nadzieję, że tak szybko ten LEF nie padnie.. Tak swoją srogą to ten słup wirowy i wysięgnik są z pewnością sporo młodsze od tej łyżki ale to była chyba dość częsta praktyka, że podczas wymiany pojedynczych słupów do linii napowietrznej przenoszono na nową konstrukcję stare oprawy, często nawet już te wyeksploatowane...
Pozdrawiam ,
Avatar użytkownika
mateusz
 
Posty: 5163
Zdjęcia: 544
Dołączył(a): 4 czerwca 2007, 15:42
Lokalizacja: Olsztyn

Poprzednia strona

Powrót do Konserwacja, modernizacja i budowa oświetlenia zewnętrznego

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości