Latarnie gazowe

Sposoby oswietlenia ulic. Dyskusje na temat opraw i źródeł światła stosowanych w oswietleniu ulicznym

Re: [Warszawa] Niezwykłe latarnie z niezwykłym źródłem światła

Postprzez cieszyn » 9 lutego 2008, 19:10

Żeby nam wątek nie przygasł zupełnie, odkręcam kurek z gazem i zapalam kolejny post.

Tu widać, jak latarnik wrocławski rozświeca (nie zapala) latarnie gazowe.
Upewniłem się już na 1000 % (czego od zawsze byłem pewien, bedąc we Wrocku dużo razy), że we Wrocławiu latarnie gazowe w ciągu dnia przygasają (latarnik przekręca zawór 2 położeniowy), a wieczorem ciągnąc dźwignię w druga stronę zwiększa przepływ gazu i latarnia rozświeca się pięknym światłem 8-) 8-)

Znajdę gdzieś fotki tych latarni z bliska - to tu pokażę

Zdjęcie pochodzi z : FARM3.STATIC.FLICKR.COM

PS - ważna prosba do ADMINA - proszę zmienić tytuł tego działu na: Latarnie gazowe w miastach polskich
Mamy tu bowiem nie tylko fotki z Warszawy, ale także z Wrocławia, a kto wie, może będa następne miasta?
Myślę, że Paweł, który zaczął ten dział się na to zgodzi ?? Pisał zresztą w piewszym wątku o latarniach z naszych miast ...

zapalenie lamp na Ostrowie Tumskim.jpg
zapalenie lamp na Ostrowie Tumskim.jpg (68.26 KiB) Przeglądane 3800 razy
Pzdr/
Staszek
Avatar użytkownika
cieszyn
 
Posty: 12621
Zdjęcia: 9
Dołączył(a): 25 lipca 2007, 15:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: [Warszawa] Niezwykłe latarnie z niezwykłym źródłem światła

Postprzez rtęciówka » 9 lutego 2008, 21:13

Czyli przez cały dzień w każdej latarni gazowej pali się mała iskierka ;) :)
Pozdrawiam,
Kuba
Avatar użytkownika
rtęciówka
 
Posty: 3154
Zdjęcia: 498
Dołączył(a): 3 czerwca 2007, 22:36
Lokalizacja: Myszków

Re: [Warszawa] Niezwykłe latarnie z niezwykłym źródłem światła

Postprzez Paweł » 9 lutego 2008, 22:11

cieszyn, zgadzam się :)

rtęciówka, tak, jak w piecyku gazowym ;) Gdy płomień zgaśnie to latarnik musi go podpalić.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Paweł
 
Posty: 6502
Zdjęcia: 944
Dołączył(a): 3 czerwca 2007, 20:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: Latarnie gazowe

Postprzez rtęciówka » 9 lutego 2008, 22:47

Tak, wiem :) Ale szyby klosza przed zgaśnięciem płomyczek bronią :)
Pozdrawiam,
Kuba
Avatar użytkownika
rtęciówka
 
Posty: 3154
Zdjęcia: 498
Dołączył(a): 3 czerwca 2007, 22:36
Lokalizacja: Myszków

Re: [Warszawa] Niezwykłe latarnie z niezwykłym źródłem światła

Postprzez cieszyn » 9 lutego 2008, 23:31

rtęciówka napisał(a):Czyli przez cały dzień w każdej latarni gazowej pali się mała iskierka ;) :)



To nie jest iskierka, ale taka półkula świetlna, jest ich tam 4 (lub 9). Ta półkula się nazywa siatka Auera lub koszulka Auera. W płomieniu gazowym daje intensywne białe światło, więc w latarni, jak niejeden myśli, sam gaz nie daje tyle światła sam z siebie poprzez spalanie, dopiero ta siatka (gdy się rozżarzy) rozjaśnia znacznie płomień, i wtedy już nadaje się on do oświetlania ulic. Fajny patent, nie?

Pan AUER VON WELSBACH Carl (1858-1929), chemik austriacki, profesor uniwersytetu w Wiedniu, w roku 1909 roku wynalazł zapalniczkę benzynową. To tak na marginesie.
wel_zap.gif
wel_zap.gif (9.31 KiB) Przeglądane 3761 razy


Więc we Wrocku, w te siatki Auera, jest cały czas za dnia puszczony lekki strumień gazu, dzięki czemu siatki lekko świecą, zaś wieczorem, gdy gościu kijem przechyla tylko dźwignię w drugą stronę, zwiększa w ten sposób dopływ gazu, i wówczas te koszulki rozżarzają się wzmacniając światło płomienia gazowego. To, czy w ciągu dnia świeci się jedna czy 4 koszulki, tego nie wiem, ale na pewno płomień jest podtrzymywany za dnia w każdej latarni.

Załączam zdjęcie tej siatki, jest ich tu 4, jedna jest uszkodzona, ale ta po lewej, jest sprawna. Gdy się rozżarzy w płomieniu gazu, daje intensywne białe światło! (jak to dobrze, że nie pomarańczowe !)

siatka Auera.jpg
siatka Auera.jpg (90.92 KiB) Przeglądane 3761 razy



Auera siatka, koszulka Auera, siatka z tlenku toru(IV) ThO2 (99%) i tlenku ceru(IV) CeO2 (1%), rozżarzająca się w płomieniu gazowo-powietrznym do wysokich temp. i wysyłająca silny strumień białego światła. Stosowana jako żarnik w lampach gazowych
. Siatki Auera wymagają wymiany co kwartał (kilka € za sztukę)

Zainteresowanych odsyłam do pasjonującej literatury:
http://www.kobidz.pl/app/site.php5/getFile/5340
- trzeba szukadełkiem pdf-owym znaleźć frazę Auer i można czytać do woli
lub
samemu znaleźć stronę nr 122 !

Co ciekawe, był taki czas (lata 1927-1939), że rozjaśnianie i ściemnianie odbywało się poprzez ..... zwiększanie i zmniejszanie ciśnienia gazu w instalacji! Nie potrzebny był więc latarnik, był za to automat.

Stosowano 4 i 9 koszulek Auera w jednej latarni, w różnych okresach.


Co do samego zapalania:
Dziś stosuje się to, co od dawna mówiłem: pociągnięcia za sznur lub za dźwignię - kawałek dalej jest to dokładnie opisane :)
resztę doczytajcie niżej:

Do dziś zachowały się w Warszawie dwa typy latarni
gazowych. Latarnie gazowe czteropłomienne, ustawiane
były od 2 poł. XIX w. przez Towarzystwo
Dessauskie. Wysokość trzonu wraz z latarnią wynosi
ok. 4 m. Trzon posadowiony na bazie w kształcie
spłaszczonego walca, stanowi żeliwny odlew o przekroju
czteroliścia, z czterema przewiązkami. Kapitelik
gładki, oryginalnie posiadał dekorację z czterech
odlewów liści akantu, przykręconych Śrubami.
Obecnie dekoracja ta zachowała się jedynie na kilku
słupach. Latarnia sześcioboczna z szybkami w metalowych
ramkach, rozszerza się ku górze. Daszek
sześciospadowy, uskokowy, dekorowany motywem
palmety, zakończony jest ozdobną sterczyną.
Wewnątrz latarni umieszczone są: „automat” włączający
z ręcznym napędem zakończony drucikiem
z oczkiem; cztery palniki przystosowane do siatek
Auera typu „Ring 1562”. Zapalenie latarni wymaga
jednokrotnego, a zgaszenie dwukrotnego pociągnięcia za drut.
Latarnie gazowe dziewięciopłomienne pochodzą
z lat międzywojennych. Wysokość trzonu wraz z latarnią
wynosi ok. 5,5 m. Trzon składa się z żeliwnego,
zwężającego się ku górze walca i stalowej rury
o zmniejszającej się ku górze Średnicy, zakończonej
przykręcanym uchwytem z latarnią. W górnej części
trzonu umieszczona jest także poprzeczka do opierania
drabiny. Latarnia ma kształt wydłużonego hełmu
z kolistym daszkiem z zamocowanym od dołu sferycznym
kloszem. Wewnątrz mieści się „automat” włączający
i gaszący dziewięć palników przystosowanych
do siatek Auera typu „Ring 1562”. Zapalenie latarni
wymaga jednokrotnego pociągnięcia, a zgaszenie
dwukrotnego pociągnięcia za drut.
Obecnie latarnie zasilane są gazem ziemnym wysokometanowym,
wykorzystywanym powszechnie
w gospodarstwach domowych.


A więc nie ma żadnego kręcenia zaworem, jak niekórzy sugerowali. Zapalania ogniem też nie, chyba, że koszulka zgaśnie, wtedy tak. Niestety, jak płomień zgaśnie, to gaz się ulatnia do atmosfery.

Na koniec, jak rozróżnić latarnie 9 i 4 płomienne?
Otóż 9-tka jest z lewej, a 4-ka z prawej strony szkicu:

9 i 4 plomienna latarnia.jpg
9 i 4 plomienna latarnia.jpg (17.61 KiB) Przeglądane 3762 razy


A tu :arrow: Warszawa – Śródmieście. Latarnia dziewięciopłomienna na ul.
Franciszka Salezego Jezierskiego.

latarnia 9 plomienna Wwa ul Fr Salezego.jpg
latarnia 9 plomienna Wwa ul Fr Salezego.jpg (20.08 KiB) Przeglądane 3761 razy


Wszystkie rodzaje latarni gazowych można oglądać do woli w Muzeum Gazownictwa na Woli.
Pzdr/
Staszek
Avatar użytkownika
cieszyn
 
Posty: 12621
Zdjęcia: 9
Dołączył(a): 25 lipca 2007, 15:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Latarnie gazowe

Postprzez Paweł » 27 kwietnia 2008, 22:21

Latarnie gazowe na Starych Bielanach w Warszawie.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Paweł
 
Posty: 6502
Zdjęcia: 944
Dołączył(a): 3 czerwca 2007, 20:17
Lokalizacja: Warszawa

Re: Latarnie gazowe

Postprzez cieszyn » 27 kwietnia 2008, 22:28

Piękne zdjęcia Pawełku!

Taki kształt latarni najbardziej lubię :)
Pzdr/
Staszek
Avatar użytkownika
cieszyn
 
Posty: 12621
Zdjęcia: 9
Dołączył(a): 25 lipca 2007, 15:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Latarnie gazowe

Postprzez cieszyn » 3 maja 2008, 00:14

A to ci niespodzianka: - nie wiedziałem, że był taki okres, gdy latarnie gazowe były napełniane gazem, a nie korzystały z sieci rur doprowadzających do nich gaz!

Oto fotka z Krakowa:

sklep Antoniego Hawełki oraz robotnicy napełniający gazem latarnię gazową z reklamą "Mobilgas".
podjechali tam z fasonem wozem, o mocy 1 Konia!

gaz.jpg
gaz.jpg (14.29 KiB) Przeglądane 3659 razy


Był to rok 1940



źródło: http://audiovis.nac.gov.pl/obraz/8132
Pzdr/
Staszek
Avatar użytkownika
cieszyn
 
Posty: 12621
Zdjęcia: 9
Dołączył(a): 25 lipca 2007, 15:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Latarnie gazowe

Postprzez cieszyn » 5 maja 2008, 22:03

Zobaczcie wpierw poprzedni post - napełnianie latarni gazem! Ale kino, latarnie na gazie!

A teraz zobaczmy 2 stare latarnie gazowe, stojace do dziś w progach Muzeum Techniki w Warszawie:
Obrazek
Obrazek

Słup dość rachityczny, bo ma "wspomaganie" ;)
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A tu widać koszulkę Auera, więc to bez wątpienia latarnia gazowa jest ;)
Obrazek
Ostatnio edytowano 5 maja 2008, 22:11 przez cieszyn, łącznie edytowano 1 raz
Pzdr/
Staszek
Avatar użytkownika
cieszyn
 
Posty: 12621
Zdjęcia: 9
Dołączył(a): 25 lipca 2007, 15:38
Lokalizacja: Warszawa

Re: Latarnie gazowe

Postprzez Michal » 5 maja 2008, 22:09

Szkoda,że żaden z naszych krajowych producentów nie wytwarza nowoczesnych opraw parkowych stylizowanych na takie właśnie gazowe :(
Avatar użytkownika
Michal
 
Posty: 4270
Zdjęcia: 323
Dołączył(a): 24 stycznia 2008, 23:44

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Oświetlenie uliczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości