


Spojrzenie na dwa kwiaty przy Bulwarze Nadmorskim z trochę bardziej odległej perspektywy:

















trojmiejski napisał(a):Teraz powoli kwiaty sodowe mogą się stawać coraz rzadsze, tak jak się stało z rtęciowymi w przypadku których brak źródeł potrafił być czynnikiem decydującym. Z drugiej strony wyjątki się zdarzają. Przykładowo kwiaty na terenie Pesy świecą pełnią rtęci w 10 oprawach. W sumie to już w 2013 się mówi o końcu, a przykładowo pewien kwiat OURW przy Marynarki Polskiej w 2013 świecił ledwo czterema oprawami, a w grudniu 2014 widziałem go z kompletem opraw. Jakby ktoś nie pamiętał o jaki kwiat chodzi to chodzi mi o ten, 2013:
2014:
Z tego co pamiętam to chyba do tej pory świeci przyzwoitą ilością opraw.
Podobnie kwiaty sodowe w pewnych miejscach mogą się długo utrzymać.


mateusz napisał(a):Tak ale lubiano też bardzo dwulampoweMiędzy innymi prawie cała ul. Dworcowa (jedna z najdłuższych w mieście, prowadzi od dworca i przecina niemal całe osiedla mieszkaniowe z lat 70-80 - Pojezierze i Kormoran) była nimi oświetlona do 2007 r., wszystko z WLSP. WLSP występowało zresztą w prawie wszystkich oprawach rtęciowych w Olsztynie. Takie lampy stosowano nawet na osiedlach domków jednorodzinnych. Chyba tylko w OUR125 w oświetleniu ulicznym świeciły do końca rtęciówki.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość