Strona 58 z 119

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 26 grudnia 2013, 00:42
przez Elektroservice
Na zdjęciu wygląda to jak soda :roll:

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 26 grudnia 2013, 01:20
przez qba
Robiłem z fleszem i pewnie dlatego tak wyszło. Jeszcze do końca nie rozpracowałem ustawień aparatu, by dobrze focił świecące oprawy.

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 26 grudnia 2013, 14:30
przez Whites86
te ze zdjęc Mateusza są nawet dość ładne jak na LED , ta ze zdjęcia qby to już masakra w dodatku szczytowo :evil: :roll: :|

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 17 stycznia 2014, 23:31
przez Wysokoprezny
A wiecie, co mnie boli i to tak, że krew mnie zalewa? Nie, żebym był przeciwnikiem LED-ów na ulicach, ale przez bandę cymbałów już ich nie lubię. O jakich cymbałach mowa? Poszukajcie w necie stron, gdzie nagminnie po prostu kłamie się ludziom w oczy- obok super, mega, hiper zalet diod w oświetleniu ulicznym wypisuje się bzdury, że sodówki i metalohalogenki są beeee. Wyciąga się z sufitu wzięte statystyki, że sodówka ma żywotność najwyżej 16 tyś godzin, a rtęciówka 12 tyś godzin. Dziś "byle sodówka" ma żywotność 24 tyś godzin, a nie są rzadkością lampy o osiągach 32 tyś godzin. Rtęciówki także nie "poprzestają" na 12 tyś godzin. Świetlówka liniowa o żywotności 55 tyś godzin? Czytałem już o takich wykonaniach czołowych producentów. Wszystko aby zachwalić LED-y. Zgoda, ale nie kosztem uczciwości. Mało tego- firmy produkujące LED-y robią gminom "prezenty": na przykład sponsorowanie modernizacji oświetlenia ulicy czy kilku ulic. Oczywiście na LED-y. Co otym sądzicie?

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 17 stycznia 2014, 23:35
przez JeD
Wysokoprezny napisał(a):A wiecie, co mnie boli i to tak, że krew mnie zalewa? Nie, żebym był przeciwnikiem LED-ów na ulicach, ale przez bandę cymbałów już ich nie lubię. O jakich cymbałach mowa? Poszukajcie w necie stron, gdzie nagminnie po prostu kłamie się ludziom w oczy- obok super, mega, hiper zalet diod w oświetleniu ulicznym wypisuje się bzdury, że sodówki i metalohalogenki są beeee. Wyciąga się z sufitu wzięte statystyki, że sodówka ma żywotność najwyżej 16 tyś godzin, a rtęciówka 12 tyś godzin. Dziś "byle sodówka" ma żywotność 24 tyś godzin, a nie są rzadkością lampy o osiągach 32 tyś godzin. Rtęciówki także nie "poprzestają" na 12 tyś godzin. Świetlówka liniowa o żywotności 55 tyś godzin? Czytałem już o takich wykonaniach czołowych producentów. Wszystko aby zachwalić LED-y. Zgoda, ale nie kosztem uczciwości. Mało tego- firmy produkujące LED-y robią gminom "prezenty": na przykład sponsorowanie modernizacji oświetlenia ulicy czy kilku ulic. Oczywiście na LED-y. Co otym sądzicie?


Propaganda sprzedaży produktu na którym można zarobić, czyli wcisnąć rzecz o wiele drożej niż jest warta, i są to najczęściej badziewne produkty, które się psują nie wyglądają estetycznie,świecą chyba wiemy jak, ale na to kasy już nie ma. :D

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 20 stycznia 2014, 11:28
przez DarekG
Ja tam za ledami w oświetleniu ulicznym za bardzo jakoś nie jestem. Narazie za dużo powiedzieć nie mogę bo nie widuje często oświetlenia diodowego na oświetleniu ulic ale już niedługo gdzieś na wiosnę będe mógł więcej powiedzieć i pokazać ponieważ w moim mieście Burmistrz w tym roku chce wymienić ponad 2 tyś opraw ulicznych z sodowych Elgo Leda na jakieś oprawy diodowe (nie wiem dokładnie jeszcze jakie). Koszt modernizacji to ponad 2 miliony zł. Ciekawe jaka to kaszana będzie.

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 1 lutego 2014, 18:20
przez mateusz
Tutaj dosyć ciekawe rozwiązanie z Olsztyna.. http://wiadomosci.olsztyn.pl/wedrujace- ... m-krzywym/

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 1 lutego 2014, 20:19
przez famabud
mateusz napisał(a):Tutaj dosyć ciekawe rozwiązanie z Olsztyna.. http://wiadomosci.olsztyn.pl/wedrujace- ... m-krzywym/

Było nawet o tym w Teleexpresie. ;) W takich miejscach jak ciągi pieszo - rowerowe nadaje się taki system. Tylko, żeby to potem nie nawalało. :roll:

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 1 lutego 2014, 23:45
przez Elektroservice
Jak dla mnie to rozwiązanie to jest totalna bzdura, głupota, a także skąpstwo i sknerstwo w jednym :evil: Kwestia czasu kiedy ten system zacznie się co chwila pasztecić :lol:

Re: Diody LED w oświetleniu ulicznym - to teraźniejszość

PostNapisane: 2 lutego 2014, 00:01
przez trojmiejski
Idea nie jest zła, lecz gdybym miał decydować o zastosowaniu takiego systemu to osobiście bym go nie zastosował, ze względu na ryzyko awarii, im więcej elementów w instalacji tym więcej rzeczy co mogą się popsuć. Do tego w takim rozwiązaniu diody są wyraźnie preferowanym źródłem światła do zastosowania, świetlówki niby nie potrzebują dużo czasu na rozgrzanie (gdy jest optymalna temperatura) lecz częste włączanie powoduje ich szybkie zużywanie się, tutaj te diody są jedynie ściemniane lecz nie gaszone całkowicie, czy cykliczne ściemnianie i rozjaśnianie świetlówki przy zastosowaniu elektroniki umożliwiającej ściemnianie jest podobnie szkodliwe jak gaszenie i włączanie czy nie ma istotnego wpływu na żywotność? Żarówki z oczywistych względów odpadają.