Czy ja wiem czy taki świetny, gdzie nigdzie rdza trochę bierze, lampa trochę obita i pomazana, jak na lampe używaną na budowie przystało. Chocoaż przed robieniem zdjęć została wyszorowana pod prysznicem.

Odbłyśnik jest w db. stanie, nie zardzewiał bo jest... ameliniowy.

Poza tym lampa tak się uchowała bo była w suchym trzymana, na razie nie mam zamiaru jej na zewnątrz wywalać na stałe, bo po paru sezonach mało co z biedaczki zostanie.

Chyba, ją na razie dam w domku na góre na regał, niech ozdabia.
