W dzisiejszy sobotni wieczór chciałbym zabrać Was w podróż do świata wyładowczego niskoprężnego. Przedstawię dziś oprawę przez wielu znaną, ale w najmocniejszej rzadszej wersji. Prezentowane modele to: SRS-201 180W jak i SRS-201 131W w wersji na SOX-E. Te oprawy starsi stażem koledzy mogą kojarzyć np. z Warszawy. Prezentowane modele posiadam już jakiś czas, tylko nigdy nie było motywacji aby porządnie sfocić. Oprawy są dla mnie na swój sposób nostalgiczne z uwagi na występowanie takich w Lublinie, na moc 135W. Z sentymentem wracam do tych czasów, jak i również do posiadanych opraw tego typu w kolekcji. SRS-y czeka jeszcze porządne mycie
Na pierwszy ogień przygotowałem SRS-201 w wersji na SOX-180.



















Oprawa w akcji z dedykowanym źródłem SOX-180




Samo znalezienie tej wersji wymaga nie lada szczęścia dla kolekcjonera, ale jeszcze większym problemem staje się odnalezienie źródeł światła. W tej oprawie źródło było zużyte, na szczęście udało mi się uruchomić kontakty i zdobyć 8 źródeł SOX 180




















Teraz pora aby pokazać bliźniaka myślę, że jeszcze bardziej ciekawego, czyli wersję na SOX-E 131W
















Oprawa ta również miała zużyte źródło światła. Znalazłem kiedyś na allegro wystawionego takiego SOX-E 131W w akceptowalnych pieniądzach. Poniżej zdjęcia jak oprawa prezentuję się z tym źródłem światła







i cyk palimy!














Zapraszam do komentowania!


