Strona 397 z 466

Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

PostNapisane: 22 stycznia 2017, 18:30
przez slaweklampy
Zawsze można prześledzić gdzie trafi i odkupić ze złomowiska, ale wtedy ta cena...

Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

PostNapisane: 22 stycznia 2017, 18:51
przez Lampa
Tyle że jak już się znajdą na złomowisku to małe szanse że np pierścienie będą całe, mój kolega jak mi oprawy ściągał to obchodził się z nimi bardzo ostrożnie żeby nic nie wgnieść ani nie połamać.
Mam nawet uwiecznione na krótkim filmiku jak demontuje ORZ6oo, tyle że filmik jest przekręcony o 90 stopni a nie mam programu żeby go przekręcić.
Z tą łyżką w lesie była by szybka akcja, max 10min i już by była w bagażniku, ale mieszkam ponad 400km od tego miejsca :) tyle że tam jest ich kilka i 4 sztuki dało by rade uratować bez problemu, pozostałe są już bardziej na widoku.

Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

PostNapisane: 22 stycznia 2017, 18:52
przez Whites86
Lampa napisał(a):Tyle że jak już się znajdą na złomowisku to małe szanse że np pierścienie będą całe, mój kolega jak mi oprawy ściągał to obchodził się z nimi bardzo ostrożnie żeby nic nie wgnieść ani nie połamać.
Mam nawet uwiecznione na krótkim filmiku jak demontuje ORZ6oo, tyle że filmik jest przekręcony o 90 stopni a nie mam programu żeby go przekręcić.
Z tą łyżką w lesie była by szybka akcja, max 10min i już by była w bagażniku, ale mieszkam ponad 400km od tego miejsca :) tyle że tam jest ich kilka i 4 sztuki dało by rade uratować bez problemu, pozostałe są już bardziej na widoku.

prześlij go mi na mail obróce go

Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

PostNapisane: 26 stycznia 2017, 12:53
przez OUSF
Whites86 napisał(a):
OUSF napisał(a):Jeżeli teren należy do PKP bądź PKP coś tam, to nie licz na uprzejmość. Kiedyś mój ojciec, a później i ja, byłem, jak wymieniali oprawy na stacji w Skoczowie. Woleli oddać na złom i wyrzucić niż je komuś dać. Nawet lampy z oprawy nie mogli dać, bo to własność PKP/PKP coś tam... :evil:

no bo jak się przychodzi z pustymi rękami i się wymaga niewiadomo czego to nie licz na to że cos dostaniesz, w takich sprawach bierze się jednego gościa na bok daje od razu litra w łape by nie szukał wymówek, mówisz co chcesz i sprawa załatwiona

Litr w łape, ojciec próbował, to oni nie piją, a nawet to nie mogą dać, bo to źle czy coś tam.....
Wczoraj byłem jak demontowali OUSF'a, położyli go na w lesie, a jak zobaczyli, że chcę go zabrać, to powiedzieli, że nie mogę. Ale rzucili go w las, i do teraz tam leży, tyle, że już z pękniętą obudową, bez dławików, bez klosza :twisted:
Już wiesz, co miałem na myśli, whites? I tu nie chodzi tylko o OUSF'a, ale o każdą oprawę. W rowie leżał worek z rtęciówkami, 300m od dworca - też nie można zabrać, bo to teren kolei, chociaż to teren miasta.... :evil:

PostNapisane: 26 stycznia 2017, 13:01
przez Farel03
Jak nie po dobroci , to po złości :) Naślij na nich kontrolę za te rtęciówki w rowie :)

*
Nie polecam.

Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

PostNapisane: 28 stycznia 2017, 15:03
przez slaweklampy
Malbork

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

PostNapisane: 29 stycznia 2017, 13:32
przez mateusz
No proszę... Nie wiedziałem, że w pełnym SGSów Malborku jeszcze takie widoki można znaleźć. Świeci coś z tego ? Po co tam ta kula :roll: Przecież łyżki spokojnie dadzą radę oświetlić ten teren :mrgreen:

Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

PostNapisane: 29 stycznia 2017, 20:35
przez Luk
Łyżka na osiedlu Wojska Polskiego w Knurowie. W dodatku działająca :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

PostNapisane: 30 stycznia 2017, 09:38
przez slaweklampy
400W to za dużo jak na osiedle. :lol: 8-)

Re: [Mesko] ORZ 7 i ORZ 6 Rózne wersje opraw

PostNapisane: 30 stycznia 2017, 19:47
przez MRP200
Przynajmniej jest jasno wokół latarni, nawet jak LRF stracił trochę lumenów. A co byś chciał w zamian: OUR-125 z zasyfiałym kloszem i z na wpół wydojonym LRF-em, a całość na wysokości 10 m. To dopiero zajefajnie by świeciło.