Strona 80 z 156
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
14 września 2011, 18:23
przez Whites86
Apodemus napisał(a):Przystanek kolejowy Gdynia Stocznia. OUR125 usiłują rozświetlić zapadający zmierzch.
z mizernym skutkiem

Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
16 września 2011, 10:57
przez Robbert90
Ta oprawa montowana na dużych wysokościach wogóle niespełnia swojej roli, na moim osiedlu, a dokładnie jego poniemieckiej części były kiedyś zamontowane te OUR-y dość wysoko, i nawet po zmianie lampy efekt nie był najlepszy, mówiąc krótko było tam tak ciemno że, aż strach było tamtędy chodzić w nocy.
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
18 września 2011, 13:54
przez Utilizer
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
18 września 2011, 15:25
przez mateusz
O kurczę.. chyba jeszcze nigdy nie widziałem na żywo OUR z tubularnym WLSem. Jak to świeci ? Pewnie nieźle oślepia jak nie ma klosza...
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
19 września 2011, 19:29
przez DoubleSuper8
Robbert90 napisał(a):Ta oprawa montowana na dużych wysokościach wogóle niespełnia swojej roli, na moim osiedlu, a dokładnie jego poniemieckiej części były kiedyś zamontowane te OUR-y dość wysoko, i nawet po zmianie lampy efekt nie był najlepszy, mówiąc krótko było tam tak ciemno że, aż strach było tamtędy chodzić w nocy.
U mnie na ulicy też były OUR-125. Zmodernizowali oświetlenie i dali Malagi 70W z eliptyczną bańką. Efekt jest taki sam jak był tyle że ćmi to na pomarańczowo. Jedyna różnica to mniejszy pobór mocy.
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
28 października 2011, 19:05
przez Utilizer
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
28 października 2011, 21:32
przez DoubleSuper8
W Bystrzycy Górnej w świetlicy wiejskiej też robili remont elewacji a wisiała tam Łyżka. Dziwiłem się że jej nie zdjęli ale za jakiś czas chlasnęli wysięgnik załatali dziurę i powiesili jakieś małe gówienko. Nie wiadomo czy i tutaj nie zrobią podobnie.
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
29 października 2011, 11:31
przez mateusz
Nie zdjęli i nie ma w tym nic dziwnego... Widzę, że ocieplali chyba ten budynek a to nie ma nic wspólnego z elektryką raczej - fachowcy robili tylko swoją robotę. Dziwi mnie tylko, że zatynkowali część wysięgnika przykręconą do ściany... Teraz demontaż wysięgnika jest prawie niemożliwy...
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
29 października 2011, 16:55
przez DoubleSuper8
W Bystrzycy zrobili to samo - też zachlastali wysięgnik. Dziwiło mnie że zostawili Łychę ale za jakiś czas jak jechałem to już jej nie było więc nigdy nic nie wiadomo. A dwa że do styropianu to nic nie przykręcisz a tym bardziej wysięgnika z oprawą i dlatego tak zrobili. Mogli od razu to załatwić przy docieplaniu ale ktoś im pewnie nie powiedział a oni nie spytali. Trzy że malarza czy tynkarza często pewne rzeczy nie interesują - np. kładziesz instalację elektryczną wystaje przewód czy coś innego to weźmie młotek trzaśnie i już uszkodzone.
Re: [Mesko] OUR-125

Napisane:
29 października 2011, 17:28
przez mateusz
Tak, masz rację. Swoją drogą to niedługi czas woda spływająca po tym wysięgniku przy deszczu zrobi "piękny zaciek" na tej białej ścianie
