Strona 122 z 154

Re: Żarówki

PostNapisane: 31 grudnia 2015, 17:00
przez JeD
MercuryFenix napisał(a):Idź z tymi iskrami w piz...u.
Dobrze jest jak uda się je wkręcić do oprawki. Jeżeli już się uda to poświeci 3 dni i odpadnie od kleju a potem zwisa na doprowadzeniach - cokół - żarówka...


To chyba miałeś feralną serię. Ja mam od dawna je i nic się nie dzieje ;)

Re: Żarówki

PostNapisane: 31 grudnia 2015, 17:01
przez famabud
Nie wiem po co kupywać zwykle żarówki jak w rozsądnych cenach są halogeny na E27 i E14 o dobrej trwałości. Nie. Nie strzelił mi jeszcze ani jeden do tej pory.

Re: Żarówki

PostNapisane: 31 grudnia 2015, 17:02
przez MercuryFenix
Ta, feralna seria...

Re: Żarówki

PostNapisane: 31 grudnia 2015, 17:04
przez JeD
MercuryFenix napisał(a):Ta, feralna seria...


To nie wiem? Mam jakieś inne w takim razie? ;)

Re: Żarówki

PostNapisane: 31 grudnia 2015, 17:35
przez MercuryFenix
W odpstępie 3 misięcy kupiłem te żarówki. To istne gówno.

Re: Żarówki

PostNapisane: 31 grudnia 2015, 20:35
przez qba
Ja mam wtrząsoodporną spectrum w kuchni, która świeci już ponad rok. Używam też matowej Apollo, o podobnym przebiegu, ale inna strzeliła mi po około 2 miesiącach. Stare żarówki Polampu z jednoskrętką świeciły jakoś jaśniej niż te nowe wstrząsoodporne, choć niby ta sama technologia. Byłem dziś w hurtowni elektrycznej w Poznaniu na Szamarzewskiego. Na wystawie pełno różnorodnych żarówek, m. in softone. Jednak nie ma na nie nabywców z powodu ceny. Żarówki w tej hurtowni kosztują od 15 złotych wzwyż, a jak zapytałem sprzedawce, dlaczego są takie drogie, odpowiedział, że dlatego, że to polskie żarówki, a nie chińszczyzna. Reflektorowe Phillipsy były po 20 - 25 zł. Miał także jakieś dwupaki. Cena 12 złotych za... jedną żarówkę z tego dwupaku. Nie wiem skąd wymyślił takie ceny, bo raczej nie zarobi na tych żarówkach, gdyż nikt ich nie kupi.

Re: Żarówki

PostNapisane: 2 stycznia 2016, 00:35
przez jacekk
qba napisał(a):Stare żarówki Polampu z jednoskrętką świeciły jakoś jaśniej niż te nowe wstrząsoodporne, choć niby ta sama technologia.


Technologia może nie ta sama ale podobna. A świeciły jaśniej bo to były zwykłe żarówki do oświetlania mieszkań a nie wstrząsoodporne (z żarnikiem który pracuje przy około 80% mocy) Z tego samego powodu na niektórych pudełkach widnieje trwałość 1500H albo i więcej godzin np. Helios 150W pisze nawet 2500h.

famabud napisał(a):Nie wiem po co kupywać zwykle żarówki jak w rozsądnych cenach są halogeny na E27 i E14 o dobrej trwałości. Nie. Nie strzelił mi jeszcze ani jeden do tej pory.


Jestem tego samego zdania, jeśli ktoś nie ma zboczenia że ma świecić literka C to używanie takiego najczęściej chińskiego wstrząsa może mieć tylko uzasadnienie przy kiepskich grzejnikach i kiedy się ktoś dogrzewa promieniowaniem IR bijącym z pod sufitu czy lampki ;)


Heh, pamiętam czasy jeszcze sprzed tej durnej dyrektywy kiedy chciałem kupić żarówkę wstrząsoodporną do lampki warsztatowej. Obskoczyłem naście sklepów i nic. A teraz gdzie się nie wejdzie to lezą po regałach jakieś lightec, inq, iskry, pila i jakies inne badziewie które po wyjęciu z pudełka aż odrzuca na widok tego niechlujstwa wewnątrz bańki. Chciaż sam czasem coś kupię bo np. bańka ma nietypowy kształt ;)

Re: Żarówki

PostNapisane: 2 stycznia 2016, 11:08
przez bmisilo
Ja nadal chwale sobie żarówki z serii Soleo produkcji oczywiście dla Heliosu bo są to żaróweczki chińskie. Jak na razie ani jedna nie padła.

Re: Żarówki

PostNapisane: 2 stycznia 2016, 17:12
przez qba
Akurat Heliosy świeca najbardziej porównywalnie do tych starych polamowskich żarówek. Zresztą są produkowane na różne napięcia, nawet na 280V. Najciemniejsze są chińczyki oraz co dziwne Tungsram/GE - tylko 880lm dla 100W żarówki. Ja niestety od dawna mam to zboczenie, że lubię, jak świeci literka C lub zygzak. Zawsze wolałem jednoskrętki od dwuskrętek i chyba nawet bardziej dotknęło mnie ich wycofanie w 1997r, aniżeli cała dyrektywa, gdyż poniekąd oznaczała ona powrót żarówek z jednoskrętką. Rzeczywiście żarówki warsztatowe przed dyrektywą nie były powszechnie dostępne i w zasadzie nigdzie nie dało się ich dostać. Raz ok 2002r trafił mi się Helios 60W z zygzakiem. Prawdopodobnie była to wstrząsoodporna, tyle, że ja o tym nie wiedziałem, sądząc, że Helios wciąż produkuje żarówki z jednoskrętką. A w warsztatach najczęściej spotykałem zwykłe 100tki Pila z dwuskrętką. Nikomu nie chciało się latać, w poszukiwaniu jakichś specjalnych znacznie droższych i trudno dostępnych żarówek.

Re: Żarówki

PostNapisane: 2 stycznia 2016, 21:13
przez jacekk
qba napisał(a):A w warsztatach najczęściej spotykałem zwykłe 100tki Pila z dwuskrętką. Nikomu nie chciało się latać, w poszukiwaniu jakichś specjalnych znacznie droższych i trudno dostępnych żarówek.


...Co często kończyło się wymianą żarówki co kilka minut. Wystarczyło czymś lekko stuknąć taką lampę i albo żarnik dostawał potężnego zwisu, czasem fragment się zwierał dzięki czemu 100W świeciła jak jakiś xenon barwą biało-błękitną i się po chwili przepalała albo od razu było słychać tylko ...pufff.... a po chwili gdzieś z czeluści kanału dobywało się donośne "Urwa mać!!! Znowu ta @#$%^ żarówka się @#$%!!!"