Strona 29 z 154

Re: Żarówki

PostNapisane: 7 października 2009, 14:49
przez leon0785

Re: Żarówki

PostNapisane: 8 października 2009, 17:50
przez Whites86
żaróweczka 1000W
Obrazek

Re: Żarówki

PostNapisane: 9 października 2009, 15:10
przez qba
Ja też mam żarówki candellux, ale 75w. Są wyoprodukowane w Chinach i jeszcze żadnej nie używałem. Kiedyś kupiłem matowe 75tki Neolux, to tez jedna padła od razu po wkręceniu. Ostatnio nabyłem 10pak matowych 60tek Apollo. Mają jednoskrętkę i oprzypominają stare Polasmpowskie żarówki. Z kolei w kauflandzie pojawiły sie żarówki w zielonych opakowaniach z napiswem jedynie Gluhlampe klar albo Gluhlampe Matt. Są nawet mocy 100 watt.

Re: Żarówki

PostNapisane: 12 października 2009, 00:21
przez cieszyn
Whites86 napisał(a):żaróweczka 1000W
Obrazek


Adam, napisz, jak Ty robisz te fotki? jak ustawiasz aparat?

Re: Żarówki

PostNapisane: 12 października 2009, 06:59
przez MRP200
Ostatnio dowiedziałem się, że żarówki tradycyjne o mocy 100 W i więcej nadal będą produkować, tylko że w ograniczonym już zakresie. Tak faktycznie zaprzestanie produkcji oznacza raczej stopniowe jej zmniejszanie. Okazuje się, że nawet tradycyjne żarówki mają takie zastosowanie, że nie można ich zastąpić innym źródłem. Podejrzewam, że w większych hurtowniach nadal będą jeszcze dostępne.

Re: Żarówki

PostNapisane: 12 października 2009, 09:38
przez Whites86
cieszyn poprostu włączam źródlo światla potem przyblizam aparat na jakies 5-10cm od źródla robie zblizenie na max i czekam az aparat ustawi sie sam tak zeby cos sensownego bylo widac na moim kawalku zbitej matrycy LCD :P

Re: Żarówki

PostNapisane: 12 października 2009, 10:12
przez DocBrown
qba napisał(a):Ja też mam żarówki candellux, ale 75w. Są wyoprodukowane w Chinach i jeszcze żadnej nie używałem. Kiedyś kupiłem matowe 75tki Neolux, to tez jedna padła od razu po wkręceniu. Ostatnio nabyłem 10pak matowych 60tek Apollo. Mają jednoskrętkę i oprzypominają stare Polasmpowskie żarówki. Z kolei w kauflandzie pojawiły sie żarówki w zielonych opakowaniach z napiswem jedynie Gluhlampe klar albo Gluhlampe Matt. Są nawet mocy 100 watt.


Zdecydowanie polecam omijać produkty Neoluxa szerokim łukiem :twisted:
Nigdy nie zapomne tego jak u babci w kuchni nowy Neolux 100W explodował :twisted:

Re: Żarówki

PostNapisane: 13 października 2009, 17:11
przez qba
DocBrown napisał(a):
qba napisał(a):Ja też mam żarówki candellux, ale 75w. Są wyoprodukowane w Chinach i jeszcze żadnej nie używałem. Kiedyś kupiłem matowe 75tki Neolux, to tez jedna padła od razu po wkręceniu. Ostatnio nabyłem 10pak matowych 60tek Apollo. Mają jednoskrętkę i oprzypominają stare Polasmpowskie żarówki. Z kolei w kauflandzie pojawiły sie żarówki w zielonych opakowaniach z napiswem jedynie Gluhlampe klar albo Gluhlampe Matt. Są nawet mocy 100 watt.


Zdecydowanie polecam omijać produkty Neoluxa szerokim łukiem :twisted:
Nigdy nie zapomne tego jak u babci w kuchni nowy Neolux 100W explodował :twisted:

Z potężną eksplozja żarówki sie nie spotkałem, chociaż zdarzało się, że strzeliła bańka, a w żarówkach Glob czasem odpadała. Miałem kiedyś w okapie świecową żarówkę. Był do 40 watt, ale wkręcaliśmy przeważnie 60tki, bo za ciemno było z 40stką. To zawsze wywalało bezpiecznik, jak stzreliła (przy 40stkach nie było tego problemu). Mojemu znajomemu strzeliła chińska świetlówka, kupiona na bazarze, a mój kolega w podstawówce podczas kąpieli w wannie bawił sie pistoletem na wodę i pryskał nim na żarówkę, aż ta strzeliła i szkła na niego spadły.

Re: Żarówki

PostNapisane: 14 października 2009, 07:51
przez MRP200
Kilkanaście lat temu miałem dość ciekawy przypadek eksplodującej żarówki. Eksplozję spowodowało zwarcie w trzonku. Bańka wyrwała się z trzonka, rozbiła klosz i uderzyła jeszcze w przeciwległą ścianę, ale co dziwne, nie rozbiła się. Rzecz miała miejsce w kuchni w lampie ściennej porcelanowej, podobnej do współczenych SOPS.

Re: Żarówki

PostNapisane: 14 października 2009, 14:38
przez cieszyn
Bartek napisał(a): .... mój kolega w podstawówce podczas kąpieli w wannie bawił sie pistoletem na wodę i pryskał nim na żarówkę, aż ta strzeliła i szkła na niego spadły.
to i tak miał biedak szczęście, że go prąd nie popieścił, bo taka struga wody to niezły przewodnik prądu :lol: