Żarówki z nowych produkcji najogólniej mówiąc są do chrzanu, nie to, co było kiedyś. Nie ma chyba ju ż teraz firmy, która by produkowała solidne żarówki.
Zgadzam się.Aktualnie produkowane żarówki wytrzymują ledwo co rok.Miałem kiedyś w kuchni POLAMPa z przełomu lat 80/90.Świeciła kilkanaście lat,teraz w kuchni jest kompakt,a żarówka świeci nadal, tylko że w piwnicy,gdzie po roku użytkowania padł OSRAM.
Re: Żarówki
Napisane: 23 lutego 2008, 14:58
przez andrzejlisek
Ale z drugiej strony żarówki kiedyś miały niższą skuteczność świetlną. Jakby teraz wyprodukować żarówkę przystosowaną na, powiedzmy, 350V a zasilać ją napięciem 230V to będzie świecić z mniejszą skutecznością, ale dłużej niż żarówka przewidziana na 230V.
Re: Żarówki
Napisane: 23 lutego 2008, 22:33
przez cieszyn
KaszeL napisał(a):Pewnie, że chcemy
No to czytajcie!
Część 1
Jest tego tylko ............ 29 stron, ale warto poczytać. Ja to juz czytałem 2-gi raz! I to bardzo powoli, choc na ogół czytam bardzo szybko i to z pełnym zrozumieniem. I zamierzam se poczytać ... one more time
Wybaczcie nieostre niektóre zdjęcia i jedno nieodwrócone
Re: Żarówki
Napisane: 23 lutego 2008, 22:48
przez cieszyn
Teraz CZĘŚĆ 2
(zara będzie 3-cia )
Re: Żarówki
Napisane: 23 lutego 2008, 23:04
przez cieszyn
CZĘŚĆ 3
Nie wiem, jak Wy, ale moja wiedza o historii żarówki legła w gruzach. Ta książka wyjaśniła mi wiele rzeczy i pokazała jeszcze więcej nowych, nieznanych.
Re: Żarówki
Napisane: 23 lutego 2008, 23:10
przez neon44
Ale materiałów, dzięki Cieszynie
Re: Żarówki
Napisane: 24 lutego 2008, 00:10
przez Michal
:shock Super W życiu bym się nie spodziewał,że można tyle napisać o zwykłej żarówce.Moja wiedza była ograniczona do może sześciu stron z tych 29