Strona 32 z 154
Re: Żarówki

Napisane:
18 listopada 2009, 19:08
przez qba
Żarówki specjalnych zastosowań, wstrząsoodporne, dźwigowe, do klatek schodowych, niskonapięciowe, spoty i bezcieniowe nie zostaną wycofane. Ja w domu kiedyś miałem same żarówki i jakoś rachunki za prąd nie były specjalnie wygórowane. nawet po częściowym przejśćiu na kompakty nie zauważyłem różnicy, ale może to w związku z pojawieniem się nowych sprzętów RTV. Nigdy całkowicie nie zrezygnuje z żarówek, choć najciekawse okazy trzymam w pudełku i nie używam ich do oświetlania. Na pewno nigdy nie wkręce już kompakta do kibla, ani do piwnicy.
Re: Żarówki

Napisane:
18 listopada 2009, 22:56
przez andrzejlisek
W jednym z ostatnich numerów Życie na gorąco jest taki artykuł na temat żarówek i zamienników żarówek (świetlówek i lamp LED).
Jak widać, artykuł sugeruje zakończenie produkcji i zwykłych i halogenowych żarówek. A ja słyszałem, że tylko zwykłych nie będą produkowane, a halogenowe będą normalnie produkowane.

Re: Żarówki

Napisane:
19 listopada 2009, 18:36
przez qba
Halogeny znikną tylko te, które maja niską klasę energetyczną. Swoją drogą te energooszczędne zamienniki świecowych żarówek są paskudne i jak takie ohydztwo wyglądałoby w żyrandolu lub kinkiecie typu "Księstwo Warszawskie", albo w innej stylizowanej oprawie.
Re: Żarówki

Napisane:
3 grudnia 2009, 21:14
przez Bartek
Nie no zamienniki świeczki matowej to maksymalna poracha. I jeszcze co to za "Świetlówka do halopaków"?? Najgorsze moim zdaniem są zamienniki żarówek kolorowych, które zamiast walić jak 60tka to co najwyżej jak 15tka, bo większej ilości światła w LEDowych towarach zastępczych się nie upchnie.
Re: Żarówki

Napisane:
3 grudnia 2009, 21:19
przez Utilizer
Zamienniki świeczki matowej złe nie są. Polux to OK firma. Problemem jest jednak to że, większość tych kompaktów jest o tyle większa że nie wejdzie do wielu lampek
Zamieniki zwykłych żarówek OK, fajna jest ta świetlówka GLOBE, dość silna, ale cena
Zamienniki do halopaków są bez sensu. Nawet po rozgrzaniu świetlówka zastępcza 20W świeci pewnie 2x gorzej od żarnika 150W, a w układzie z czujnikiem ruchu nie ma to sensu. Żarniki do halopaków nie mogą zniknąć bo to solidne źródło dość silnego światła.
Re: Żarówki

Napisane:
5 grudnia 2009, 13:10
przez qba
Ja widziałem żyrandole na świecowe żarówki i tam upchnięte były na siłe kompakty w wąskioch kloszach ledwo sie mieściły. Niektóre nawet raz się zaświecały, a raz nie. Dla mnie tez kompaktowe zamienniki świeczek to kompletna porażka. jakoś wygląda w reflektorku na e 14, ale w stylizowanych kinkietach już nie.
Re: Żarówki

Napisane:
11 grudnia 2009, 22:33
przez Utilizer
W kuchni mam żarówkę 75W. Parę tygodni temu przez przypadek walnąłem plastikową oprawę tak, że wysłużony już żarnik trochę się przekręcił, a żarówka zaczęła świecić wyraźnie mocniej, tak jak 100W
Wczoraj padła, wywalając bezpiecznik. W ogóle to dziwne że zużyte żarniki świecą mocniej, mam taki sam przypadek w trzech żarówkach osram które leżały zapakowane w oryginalne kartoniki w koszu na śmieci. Żarówki te były przepalone, ale czyste i zapakowane więc je zabrałem. Udało mi się zewrzeć z powrotem żarnik, i żarówka zaświeciła. Zdecydowanie mocniej niż zwykła 25W, moim zdaniem świeciła jak 40W. Prześwieciła kilka godzin w przedpokoju i wykręciłem ją, z powrotem wkładając kompakta 20W
Re: Żarówki

Napisane:
11 grudnia 2009, 23:02
przez Whites86
Utilizer napisał(a):W kuchni mam żarówkę 75W. Parę tygodni temu przez przypadek walnąłem plastikową oprawę tak, że wysłużony już żarnik trochę się przekręcił, a żarówka zaczęła świecić wyraźnie mocniej, tak jak 100W
Wczoraj padła, wywalając bezpiecznik. W ogóle to dziwne że zużyte żarniki świecą mocniej, mam taki sam przypadek w trzech żarówkach osram które leżały zapakowane w oryginalne kartoniki w koszu na śmieci. Żarówki te były przepalone, ale czyste i zapakowane więc je zabrałem. Udało mi się zewrzeć z powrotem żarnik, i żarówka zaświeciła. Zdecydowanie mocniej niż zwykła 25W, moim zdaniem świeciła jak 40W. Prześwieciła kilka godzin w przedpokoju i wykręciłem ją, z powrotem wkładając kompakta 20W
ja potrafie rozwalać zarówki w taki sposob że świecą mocniej

jeszcze jako dzieciak na klatce czesto pukalem w żarówki by swiecily mocniej czasem z 25W mozna bylo zrobic 300W

niestety niewytrzymywaly dlużej jak 5 minut

Re: Żarówki

Napisane:
12 grudnia 2009, 14:41
przez qba
Też tak kiedyś udało mi się zrobić. Była to 60tka Piła i świeciła jak 100tka. Ale poświeciła może kilka dni, po czym strzeliła. To możliwe jest tylko w żarówkach z dwuskrętką. Kiedyś w kuchni w plafonie (podobnym do wilkaskiego, ale z Piły) 75tka z pabianic świeciła ciemniej niż powinna. ja ją zgasiłem i zapaliłem, to wywaliło bezpiecznik. Potem jak ojciec zmienił żarówkę, to nie dało sie jej zgasić włącznikiem, bo gdzieś sie łuk elektryczny zrobił.
Re: Żarówki

Napisane:
12 grudnia 2009, 23:53
przez MRP200
Nie łuk a styki w wyłączniku się zgrzały, lub jak kto woli - zespawały. Miałe kilka takich przypadków, tyle że nie z żarówkami ale z nowymi oprawami świetlówkowymi. W tym przypadku winne byly kondensatory w oprawach.