Strona 75 z 154

Re: Żarówki

PostNapisane: 10 czerwca 2012, 13:27
przez amisiek
Nie tylko, po prostu nie jest to światło o widmie ciągłym. Prawdopodobnie o to chodzi.

Re: Żarówki

PostNapisane: 10 czerwca 2012, 13:47
przez CDM
Inną sprawą jest barwa światła. Te 827 odstają mimo wszystko od barwy typowo żarówkowej, Owszem, gdy nie ma porównania ze świecącymi się w pobliżu zarówkami, jest jako tako i tego nie widać. Sytuację ratuja najnowsze kompakty o barwie 825. :arrow: Jorgus, wypróbuj :!: dla lubiących te ciepłe barwy jest to dobra alternatywa. Ciekawe, czy bedzie można kupić rury o barwie 825... Nie wiem, czy bym się na nie zdecydował i czy produkcja tego ma sens, zobaczymy. Ostatnio w pokoiku, gdzie śpi moje dziecko, mam nocami włączoną oprawe 2X6W. Miałem tam wsadzonego jednego daylighta i nie było to komfortowe swiatło. Kupiłem rurki o barwie 930, jest dość fajnie, tym bardziej,że całe światło jest skierowane na ścianę, która jest w ciepłych barwach. Myślę,że tak już zostawię, tym bardziej,że żona chętnie z tej lampki korzysta ;)

Re: Żarówki

PostNapisane: 10 czerwca 2012, 18:31
przez Lampka
W sprzedaży są też lampki o mocy około 1w do 3w, w ktorych są małe świetlówki, można też kupić takie z wymienną żarówką o mocy 7w. Te świetlówkowe lampki marki Zext mają fajną barwę, taką chłodnobiałą. Trzeba jednak szukać ich z partii z 2011 roku, bo wcześniejsze były zwykłe dzienne. Kilka takich lampek przerobiłem na podświetlenie i u tych starszych dziennych wyraźnie było widać, że co sztuka, to miała inne oddawanie barw ;) U tych chłodnobiałych, nowszych wszystkie świecą tak samo.

Re: Żarówki

PostNapisane: 10 czerwca 2012, 21:50
przez litak1
Jorgus napisał(a):Dodam,że jedna z moich babć -no dobra,przyznam się bez bicia,oby dwie moje babcie jakoś nie przepadają za kompaktami oraz rurami.Babcie wolą zwykłe żarówki,bo przy tych "oszczędnościowych"(w tym również rurach) to ponoć czują się dziwnie... .Niewiem,może są starej daty i nie są nauczone być przy świetle stroboskopowym :?: :roll:

O efekcie stroboskopowym w świetlówkach kompaktowych można zapomnieć chyba że jest uszkodzony kondensator wygładzający w układzie elektronicznym lub jest to stara świetlówka typu SL na elektromagnetycznym dławiku. Ja myślę że nie bardzo im się podoba z powodu dziwnego kształtu, efektu rozgrzewania po starcie i lekko odbiegającego światła od żarówki. Jakby zapakować dobrą świetlówkę o świetle 825 do nieprzezroczystego klosza to nasze babcie nawet by nie wiedziały że tam znajduje się coś innego niż źródełko żarowe. Koledzy pamiętajmy również o współczynniku Ra że on jest ściśle powiązany z temperaturą barwową danego źródła światła. światło żarówki ma ra 100 ale przy temperaturze barwowej 2500K Oko ludzkie jest przystosowane do Ra 100 ale dla światła o temp. barwowej 6500K czyli światło słoneczne, dlatego kolory z górego pasma częstotliwości tj niebieskie fioletowe będą mocno przekłamane w świetle żarówki mimo że odwzorowanie barw ma ona stuprocentowe - zgadza się ale dla tej ścisłej temperatury barwowej 2500K. Najlepszym źródłem byłoby światło żarowe ale włókno musiałoby mieć około 6000 stopni C. Dlatego moim zdaniem dużo lepsze światło posiadają lampy o zimnym świetle tj. 6000K i odwzorowaniu barw 9xx czy nawet 8xx niż nasza żarówka która ma odwzorowanie 100 lecz przy dużo cieplejszej barwie światła niż światło naturalne (zobaczcie jak blado wychodzą przy niej barwy zimne). Swoją drogą ciekawe jak wygląda Ra żarówki ale w temperaturze barwowej 6500K, wtedy odwzorowanie napewno poleci bardzo w dół (niewiem czy ktoś takie badanie wogóle przeprowadzał) Można również pokusić się takim trochę dziwnym porównaniem- mamy kawał metalu rozgrzany do czerwoności jego temperatura wynosi około powiedzmy 700 stopni C temperatura barwowa jego światła 1000K odwzorowanie barw 100 :!: :!: :!: ale w jego temperaturze barwowej, analogia jest z żarówką tylko temp. trochę większa ;)

Re: Żarówki

PostNapisane: 10 czerwca 2012, 23:00
przez qba
Ale temperatura barwowa żarówek jest zależna od ich mocy, tak więc te żarówki o niższych mocach mają niższą i ich światło wydaje się bardziej żółte. Im moc większa tym bardziej wpada w biel. Zależy też od napięcia zasilania. Np. żarówka na 240V podłączona pod 230 świeci bardziej żółto. Świetlówki 825 mają barwę światła zbliżoną do tych słabszych żarówek. Produkowane są także żarówki światła dziennego, o niebiesko zabarwionej bańce, które mają coś ok. 4000 - 5000k barwę. Znajdują one głównie zastosowanie w hodowli gadów i płazów, mimo, że przez szereg lat były produkowane także do użytku domowego, to jakoś się nie przyjęły. Ludzie niezbyt chętnie je kupowali. Kiedyś w miejscowej hurtowni elektrycznej takie widziałem. Po pół roku przyszedłem, bo chciałem sobie taką kupić, ale już nie było. Sprzedawca mówił, że nie schodziły, że ludzie tylko pytali się, co to za dziwne niebieskie żarówki i do czego one służą. Zdecydowana większość woli jednak ciepłe światło.

Re: Żarówki

PostNapisane: 10 czerwca 2012, 23:11
przez litak1
qba napisał(a):Ale temperatura barwowa żarówek jest zależna od ich mocy, tak więc te żarówki o niższych mocach mają niższą i ich światło wydaje się bardziej żółte. Im moc większa tym bardziej wpada w biel. Zależy też od napięcia zasilania. Np. żarówka na 240V podłączona pod 230 świeci bardziej żółto.

Zgadza się ale tylko w przypadku małowatowych żarówek napięcia sieciowego , gdyż przy małej mocy żarnik jest na tyle cienki że w temperaturze pracy żarnika większej mocy (grubszego) mógłby się zerwać od byle drgnięcia poza tym parowanie metalu w wyższej temp. z cienkiego drucika zpowodowałoby dużo szybsze zużycie niż w przypadku grubych żarników. Moce od 100W wzwyż raczej mają już jednakową temperaturę, nie dotyczy to żarówek niższego napięcia w których żarnik jest grubszy ale krótszy i może być rozgrzewany do wyższej temperatury

Re: Żarówki

PostNapisane: 16 czerwca 2012, 21:45
przez Lianata
Mnie bawią ci wszyscy, którzy mówią, że żarówka świeci światłem zbliżonym do słonecznego. Czy oni nigdy nie widzieli słońca?! Zarówka włączona w dzień jest czasem wręcz pomarańczowa - nawet zachodzące słońce nie ma tak specyficznej, ognistej barwy.

Re: Żarówki

PostNapisane: 16 czerwca 2012, 22:18
przez michal7778
Tak, dlatego, że barwa światła słonecznego wynosi średnio 6000-7000K (oczywiście zależy to od pory dnia, zachmurzenia itp.)
Światło żarówki nie jest nawet trochę zbliżone do barwy światła słońca.

Re: Żarówki

PostNapisane: 16 czerwca 2012, 22:25
przez KaszeL
Efektywna temperatura barwowa słońca to 5780K, ale na ziemi jego światło jest odbierane bardzo różnie ze względu na wpływ atmosfery. Zachód słońca może dawać światło o temperaturze barwowej nawet 2000K natomiast bezchmurne niebo w słoneczny dzień daje wrażenie światła o temperaturze barwowej 12000K i więcej. Trudno tutaj mówić o średniej :)

Re: Żarówki

PostNapisane: 16 czerwca 2012, 22:30
przez amisiek
Do tego dobry przykład z praktyki - przed południem latem Słońce daje około 4200K, w południe 5500K ale średnia razem z niebieskim niebem daje około 6500K. Zachód jest bardzo ciepły, niemniej jest to światło z dominantą czerwoną, a nie żółtą. W ogóle Słońce jest kiepskim wzorcem temperatury barwowej, dlatego przy fotografowaniu na slajdach trzeba zawsze mieć ze sobą komplet podstawowych filtrów niebieskich i łososiowych, a także pospolity Skylight 1A.