Strona 67 z 173

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 24 grudnia 2012, 12:36
przez litak1
Masz rację wygląda jeszcze gorzej
Edit mała dygresja :mrgreen:
Narva bio vital CRI wg. producenta >90

Obrazek


Lampa ksenonowa spektralna wg producentów CRI 95-98 (tutaj proszę się ograniczyć oczywiście do pasma widzialnego ;) )


Obrazek


Repti Glo 2.0 Compact full Spectrum Terrarium Lamp CRI 98 :!: :!: :!:


Obrazek

Coś mi tu nie pasuje
Żródło: internet

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 25 grudnia 2012, 16:07
przez Lampka
Teraz z innej beczki.
Takie oto dławiki znajdowały się w świetlówkach SL najnowszej generacji, produkowanych przez Philipsa ('98 - 2000 rok). Te dławiki są identyczne, jak te stosowane do świetlówek niezintegrowanych, a także samą wielkością prawie nie różnią się od elektroniki :!: ;) Ta "rakieta" wystająca u góry to bezpiecznik, który każdy kompakt SL posiadał.


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 26 grudnia 2012, 12:03
przez litak1
Lampka napisał(a):Ta "rakieta" wystająca u góry to bezpiecznik, który każdy kompakt SL posiadał.

Dodaj że to bezpiecznik termiczny, na jaką był temperaturę??

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 26 grudnia 2012, 13:17
przez Lampka
Raz spotkałem, że drut był przepalony w takim kompakcie, ale tuż OBOK bezpiecznika, a sam bezpiecznik był cały. Złączyłem go i kompakt dalej działa.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 28 grudnia 2012, 13:33
przez Lianata
Ktoś miał pecha, ale za to ty masz dzięki temu sprawną świetlówkę.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 28 grudnia 2012, 16:08
przez Lampka
Lianata napisał(a):Ktoś miał pecha, ale za to ty masz dzięki temu sprawną świetlówkę.


Była to jedna ze świetlówek z dużego sufitu, z którego demontowałem zużyte SL (na zamianę wkręcając inne zużyte kompakty, bo właścicielowi nie było potrzebne dużo światła :mrgreen: ). Upalenie tego druta odkryłem przy naprawie jednej z nich (gdy naprawiałem tą, której wstawiłem mostek Graetza).
Ten dławik jest z innej, która przyszła mi kiedyś stłuczona przez pocztę.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 5 stycznia 2013, 22:43
przez amisiek
Wrzucę teraz coś z drugiego końca osi trwałości i "dobrych praktyk" konstrukcji długowiecznych źródeł światła.
Jest to miniaturowa świetlówka kompaktowa Polux Candle S 5W, E14 (SZ2543). Powiedzmy to otwarcie - najtańsze i najgorsze badziewie.
Obrazek

Świetlówka ta świeciła w typowym mieszkaniu przez rok. Po rozpakowaniu widać, że rurki już są zużyte, emiter odparował pewnie całkiem. Przyjrzyjmy się układowi elektronicznemu.
Obrazek

Oczywiście nie ma co liczyć na ciepły zapłon - musieli oszczędzić pozystora by trwałość spadła do oczekiwanego poziomu
Obrazek

Wtedy ktoś kupi nową, ale razem z nią do utylizacji pójdzie układ zasilający z bardzo dobrym rdzeniem ferrytowym (wbrew pozorom wykonanie go pożera sporo energii)
Obrazek

Z jeszcze lepszym tranzystorem impulsowym MJE13001 (dwie sztuki)
Obrazek

Dławikiem na stalowym rdzeniu - to też wymagało dużo pracy i kosztowało sporo energii.
Obrazek

Płytkę drukowaną należało wykonać, wytrawić, pomalować lakierem, zmontować wszystkie tranzystory, rezystory i kondensatory, polutować na fali.
Obrazek

Że o innych elementach nie wspomnę.
Obrazek

Jak takie coś zyskało opinię przyjaznego dla środowiska to ja nie wiem...
Obrazek

A do tego jeszcze kiepsko świeci. Kiszka, panie.

Pomyśleć, że wystarczyło skonstruować świetlówkę w taki sposób, by rurki były wymienne a całość miała ciepły zapłon. Trwałość wzrośnie wtedy kilka razy, a zatem świetlówka będzie przyjaźniejsza dla środowiska. Tylko, że to już było - świetlówki są znane od półwiecza!

Kto z Was ma pomysł do czego można wykorzystać układ z takiej świetlówki 5W?

edit - jeden z Kolegów napisał mi na GG, cytuję: "ale gówno".

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 6 stycznia 2013, 18:23
przez Kwazor
Amisiek dobrze prawisz.... co za gówno..
\Powinien byc kategoryczny zakaz sprzedarzy i importu świetlówek z zimnym zapłonem !

Co do Dławika to nie jest na rdzeniu stalowym tylko ferrytowym.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 6 stycznia 2013, 19:53
przez Lampka
Dlatego właśnie - wbrew pozorom - bardzo wielu ludzi wydłubuje elektronikę z kompaktów, aby wykorzystać ją dla innych świetlówek. Wystarczy dołożyć mały PTC i już masz cieplutki zapłon :P Wpiąć go między elektrody, czyli równolegle z kondem zapłonowym.
Polux to jest szajs, ale taki trochę lepszy szajs - pod względem barwy w miarę "żółtej" i mimo braku PTC ich trwałość nie zawsze jest taka zła. Dużo zależy od warunków działania, ale u mnie jeden Polux 9w 2U z 2005 roku świeci już 6 lat ;) Jakiś wyjątkowo żywotny okaz mi się trafił. I nawet nie ma zaciemnień (może delikatne przepaski tylko przy elektrodach) ;)

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 9 stycznia 2013, 23:01
przez Lampka
Tungsram Globolux Cristal 16w :)


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W akcji.
Najpierw zaświeca się zapłonnik w obudowie ;)

Obrazek
Obrazek

Istniała też wersja 18w, robiona później lub wcześniej od 16w, ale one miały już komponenty Philipsa. Natomiast ta seria Globoluxów miała swoje komponenty, zarówno rurka, jak i dławik są zupełnie inne, niż w SL Philipsa. Składane były w wiedeńskim zakładzie Tungsrama (Austria).