Re: świetlówki kompaktowe
Na pewno warto brać SL-ki, bo z często ludzie oddają je sprawne, mają wartość kolekcjonerską, bo aktualnie nie produkuje ich żadna firma, a poza tym zawsze można odzyskać z nich dławik miniaturowej wielkości. W dodatku w większości można wymieniać rurkę wyładowczą, co nieraz już robiłem
Zatem te polecam brać, jak tylko jakieś się trafią.
Poza tym dobrze jest brać starsze Philipsy z "kwadratowymi" obudowami (jedna z najlepszych elektronik):

Także Osramy (głównie te o bardziej "obłej" obudowie):

A także kompakty marki Pila i Philips - ale modele o dość charakterystycznej rurce, nad obudową nie połączonej zwykłym spoiwem, tylko zgiętej tak samo, jak u góry:

Jednak dodam coś jeszcze istotnego. Najlepiej brać jak najwięcej różnych kompaktów, gdyż jakieś 40% z tych oddawanych jest nadal sprawnych i normalnie świeci
Wiem, co mówię. U mnie w domu niektóre z tych kompaktów z odzysku świecą już parę lat, zdarzało mi się nawet znajdować zupełne nówki.
Poza tym dobrze jest brać starsze Philipsy z "kwadratowymi" obudowami (jedna z najlepszych elektronik):

Także Osramy (głównie te o bardziej "obłej" obudowie):

A także kompakty marki Pila i Philips - ale modele o dość charakterystycznej rurce, nad obudową nie połączonej zwykłym spoiwem, tylko zgiętej tak samo, jak u góry:

Jednak dodam coś jeszcze istotnego. Najlepiej brać jak najwięcej różnych kompaktów, gdyż jakieś 40% z tych oddawanych jest nadal sprawnych i normalnie świeci














