Strona 96 z 173

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 28 grudnia 2014, 21:51
przez KaszeL
toomm40 napisał(a):no właśnie, żeby mieć obraz ,czy to tylko trochę tańsze, czy jednak ma to sens- tak z ciekawości jakiej mocy oprawą LEDową można zastąpić LRF 400W w oświetleniu ulicznym ?


Dobre pytanie zadałeś. Trzeba by to było sprecyzować. Czy mówimy o nowej rtęciówce w nowej oprawie (takie coś chyba nie występuje), czy może nowej rtęciówce w starej oprawie (przez pierwszy rok). Czy wydojonej rtęciówce w starej oprawie (przez większość czasu). A tak serio, chyba nie ma takich jednoznacznych danych. Jak miał bym strzelać, to pewnie około 80W powinno załatwić sprawę. Głównie za sprawą sprawności oprawy i kiepskiej jakości obecnych rtęciówek.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 28 grudnia 2014, 21:59
przez toomm40
no wiadomo,że nie ma się co rozdrabniać o 5 W ;)
chodziło mi o jakiś rząd wielkości, żeby mieć obraz. no to zakładając,że jest to nawet 100 W, a gorszego światła niż daje LRF też raczej nie uzyskamy, to już gra jest warta świeczki. :)
megawaty oszczędności .

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 28 grudnia 2014, 22:02
przez KaszeL
Myślę, że przy odrobinie szczęścia sporo mniej. Zobacz w jakim stanie są u nas oprawy rtęciowe. Widziałeś kiedyś na własne oczy łychę z błyszczącym odbłyśnikiem?

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 28 grudnia 2014, 22:03
przez Whites86
KaszeL napisał(a):Myślę, że przy odrobinie szczęścia sporo mniej. Zobacz w jakim stanie są u nas oprawy rtęciowe. Widziałeś kiedyś na własne oczy łychę z błyszczącym odbłyśnikiem?

ja widziałem :mrgreen: i to 2 sztuki ;) (i nie mowie o tych z mojej kolekcji) tyko jak na ironie jedna z tych nowiutkich łyżek miała totalnie wydojony LRF ;P

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 28 grudnia 2014, 22:05
przez JeD
Powiem wam że Strady OUR z roku 98 dają naprawdę radę. niedługo zrobię fotki, i jak są nie zjechane to nawet półzywek daję radę i jest jasno, tak samo OURW i co niektóre OUR-125 bez klosza na niskiej wysokości, też ORZ-7-2 też dają radę. Ale inne...

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 28 grudnia 2014, 22:11
przez toomm40
Whites86 napisał(a):
KaszeL napisał(a):Myślę, że przy odrobinie szczęścia sporo mniej. Zobacz w jakim stanie są u nas oprawy rtęciowe. Widziałeś kiedyś na własne oczy łychę z błyszczącym odbłyśnikiem?

ja widziałem :mrgreen: i to 2 sztuki ;) (i nie mowie o tych z mojej kolekcji) tyko jak na ironie jedna z tych nowiutkich łyżek miała totalnie wydojony LRF ;P


dobra, nie chodzi o to ,żeby się teraz rozdrabniać , wiadomo,że nikt już nie jeździ i nie pucuje odbłyśników w łyżkach
chodziło mi po prostu o to,na ile LEDy faktycznie spełniają swoja rolę w oświetleniu ulicznym i jakiego rzędu oszczędności to są -zakładając,że te LEDki faktycznie poświecą te x0.000 godzin ;)
ale -opowiadając na zadane pytanie;nie,nie widziałem nigdy łyżki w błyszczącym odbłyśnikiem . zazwyczaj są takie pieczyste, jak nieumyta brytfanna po wypieku mięsa :D

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 28 grudnia 2014, 23:03
przez jacekk
LRF 400W - 25000 Lumenów. Średnia oprawa led daje około 80Lm z 1W

Czyli 25000/80=312,5W

Według innych danych na temat sprawności:

23000/100=230W

No i strada z świeżym LRF-em naprawdę daje radę. Świeci ich trochę w okolicy Kraśnika i aż przyjemnie popatrzeć :)

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 28 grudnia 2014, 23:28
przez KaszeL
Tylko nie bardzo możesz porównać strumień samego źródła światła. Trzeba wziąć pod uwagę sprawność opraw, a ta w przypadku rtęciówek jest nędzna. Podobnie wytrzymałość samych lamp, bardzo szybko tracą strumień. Co z tego, że nowa rtęciówka faktycznie daje 24000lm, skoro po roku zostaje z tego połowa.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 28 grudnia 2014, 23:37
przez jacekk
Niech odblask odbije te 90% światła, co w Stradzie jest możliwe, tu pomijam wszelkie trupowate łyżki, trumny, jak już coś nowszego porównujemy to niech będzie ta strada z dobrym odbłyśnikiem. Ponadto nie wiadomo czy sprawność oprawy led podaje się dla samych diod czy razem z optyką i kloszem, a wiadomo że nic nie jest idealnie przeźroczyste (zwykłe czyste szkło przepuszcza tylko 74% strumienia świetlnego, plastik pewnie niewiele więcej). Diody też tracą swoją sprawność, wolniej ale jednak, jeśli jest kompensacja luminacji to dzieje się to kosztem mocy pobieranej, czyli nowa oprawa faktycznie będzie sprawniejsza niż stara. Tak samo jak w LRF, tylko że stary LRF pobiera ciągle tą samą moc a traci strumień a LED zachowuje strumień ale pobiera za to więcej mocy, ale tak czy inaczej zmniejsza się stosunek Lm/W.

Re: świetlówki kompaktowe

PostNapisane: 29 grudnia 2014, 12:38
przez robert03
KaszeL napisał(a):Przecież nie musisz koniecznie jechać do IKEA po te lampki, one są bez problemu dostępne na allegro - na dodatek taniej niż w IKEA. Można, tylko trzeba chcieć.

Już bym to dawno zrobił ale potrzebuję źródła na GU10 a Ikea nie ma specjalnie oferty w tym zakresie. 2W to za mało a 8W.... sam nie wiem. Musiałbym zobaczyć jak to świeci. Nie kupię w ciemno przez internet czegoś czego nie widziałem wcześniej. Kupiłbym gdziekolwiek w necie ale nie wiem co kupić. Prawdopodobieństwo trafienia chłamu jest tak duże że nie chce mi się już w to bawić. Wiadro ledowych elektrośmieci straszy cały czas. Nie mam zamiaru napełniać go dalej :-).
KaszeL napisał(a):Tu bym się nie zgodził, że jest najtańszy. Bierzesz pod uwagę tylko i wyłącznie koszt zakupu. Nie liczysz kosztów utrzymania takiej żarówy. Policz TCO, to wyjdą ciekawe kwiatki. Gdybym ja chciał oświetlać się żarówkami, to musiał bym zrezygnować z ogrzewania w zimę. Koszty energii elektrycznej by mnie zjadły. Latem bez klimatyzacji by się nie obeszło. No nie da rady. Żarówka jest świetna w piekarniku, dobra w lodówce i niech tam zostaną.

Pełna zgoda że żarówy dużo ciągną i słabo świecą. Dlatego od 10 lat ich nie stosuję a każdy Wat w moim domu jest policzony i wiem na co ile prądu idzie :-). Z drugiej strony należy pamiętać iż wyprodukowanie źródła LED i świetlówki kompaktowej kosztuje znacznie więcej energii i surowców niż wyprodukowanie żarówki a po zużyciu odpady świetlówki i LED są szkodliwe dla środowiska znacznie bardziej niż chmura dymu ze spalonego węgla wyprodukowana w wyniku świecenia żarówy. Używanie klimy latem to też szkodliwe dla środowiska działanie itp itd. Zawsze znajdziesz kontrargument :-).
KaszeL napisał(a):Rozumiem. Czyli nie ma sensu, żebym cokolwiek prezentował. Już zdecydowałeś.

Zawsze jest sens prezentować coś dobrego i sprawdzonego. Technologia idzie do przodu i chciałbym w nią wierzyć.
Wiadro elektrośmieci LED przypomina mi że to co jest napisane w praktyce się nie sprawdziło więc dlaczego dziś miałoby być inaczej? Ile mam mieć jeszcze cierpliwości by próbować dalej ? Nie chcę zapełnić drugiego wiadra :-).
KaszeL napisał(a):Nie ma problemu, tylko musisz przestać kupować diodki za 10zł.

Nigdy takich nie kupowałem. Ale też nie kupowałem dobrych marek tak jak robię to ze świetlówkami. 5 lat temu płaciłem około 30-35 PLN za źródło. Ostatnie kupiłem za 20-25PLN.
Jak kupiłem pierwszą świetlówkę kompaktową Philipsa w latach dziewięćdziesiątych to też płaciłem za nią około 55 PLN. Świeci do dziś. Myślałem że z LED'ami będzie podobnie. Niestety lampki kupione za 35 PLN 5 lat temu już dawno, dawno padły :-).
Na tym polega różnica. Pierwsze kompakty były drogie i dobre. Pierwsze LED'y były(są) drogie i w większości przypadków nie są dobre.
KaszeL napisał(a):Zdziwiłbyś się. Klient chce i płaci. Ja mam same 9xx w domu. Nawet w łazience świeci mi BioVital 958.

Oj pewnie że tak. Najwięcej płaci ten który się nie zna i ma kasę albo ten który "ma ciągoty" snobistyczne :-). Znam takich. Najmniej płaci ten który się zna i ma dużo kasy :-).
Tylko skoro tak jest i klient płaci to dlaczego w sklepach powszechnie nie ma świetlówek 9xx ? Jeśli klient będzie miał do wyboru diodę Ra 60% za 20 PLN i diodę z Ra 95 za 60 PLN którą wybierze ? A może ten wybór zostanie mu ograniczony jak diody się rozpowszechnią tak jak stało się to z kompaktami ? Pożyjemy zobaczymy.
Myślę że problem jest też w tym że sklepy nie sprowadzają towaru który nie schodzi na bieżąco a sprzedawcy nie wiedzą co sprzedają. Tak jest nie tylko ze sprzętem oświetleniowym ale ze sprzętem w ogóle. Kup dziś w sklepie radioodbiornik DAB+ z wyjściem antenowym zewnętrznym. Kasa nie gra roli. Idź do sklepu i kup. Nie dostaniesz... Zapomnij :-). Tak samo jest ze świetlówkami 9xx.
KaszeL napisał(a):Robert, jeśli napisał byś "Ja nie chcę wydawać dużo pieniędzy na źródła światła" to nie robił bym żadnego problemu. Ty natomiast napisałeś że "Ludzie nie chcą wydawać dużo pieniędzy na źródła światła..." Bardzo fajnie, że masz swoje zdanie i bardzo fajnie że się nim z nami dzielisz. Niemniej następnym razem napisz proszę na podstawie jakich argumentów wysuwasz swoje wnioski - będzie łatwiej dyskutować. Bardzo łatwo napisać technologia LED jest zła, ciężej podeprzeć to rasowymi argumentami.

Nie napisałem nigdzie że technologia LED jest zła. Ale napisałem że 99,9% źródeł LED powszechnie dostępnych w handlu to szajs bo to wynika z doświadczeń moich i moich znajomych.
Ja jestem gotów wydać dużo pieniędzy na dobre źródła ale oczekuję w zamian dobrego źródła a nie wiadra elektrośmieci.
Argumenty napisałem w poprzednim poście i podałem przykłady gdzie źródła LED się bardzo słabo sprawdziły. Podałem też przykłady pozytywne na których widać że zaczynają pojawiać się dobre źródła.
Inną sprawą jest że >30 PLN za źródło do mieszkania to chyba już przesada... a może się mylę :-).