Strona 103 z 183

Re: Świetlówki T12

PostNapisane: 16 kwietnia 2016, 12:27
przez daylight
Tu masz wręcz wprost opisane przeznaczenie: "ДЛЯ АЭС" czyli "DLJA AES" - dla (czy też do) atomnych eliektrostancji.

Ta akurat jest w barwie white (ЛБ), ma podaną cenę (2 ruble i 10 kopiejek) i datę produkcji - luty '84, czyli w momencie yyy... wymuszonego zakończenia eksploatacji mogła być jeszcze w miarę świeża. ;)

Zauważyłem, że wraz z tym -1 równocześnie pojawia się dodatkowy stempel tu np 10A, a na Razno Betona - 1A.

Re: Świetlówki T12

PostNapisane: 17 kwietnia 2016, 16:31
przez lumix26
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Świetlówki T12

PostNapisane: 17 kwietnia 2016, 21:23
przez Beton
Ja też dzisiaj conieco wyniosłem z opuszczonego budynku :P

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Porównanie ciepłobiałej QREOL i philipsa 940:

Obrazek

I dwie różne temperatury barwowe, coś dla miłośników klimatów lat 80:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I klasycznie, dwie radzieckie chłodne świetlówki:

Obrazek

Obrazek

Jak wy dajecie radę wytrzymać w tym świetle...

Obrazek

Re: Świetlówki T12

PostNapisane: 17 kwietnia 2016, 21:42
przez toomm40
świecą byle jak , ale mimo wszystko fajne świetlówy .jest klimat .i pomyśleć ,że kiedyś cały wschodni blok tonął w świetle z Ra ok. 60% 8-)

Re: Świetlówki T12

PostNapisane: 17 kwietnia 2016, 21:46
przez Beton
toomm40 napisał(a):świecą byle jak , ale mimo wszystko fajne świetlówy .jest klimat .i pomyśleć ,że kiedyś cały wschodni blok tonął w świetle z Ra ok. 60% 8-)


Jasne, że klimat mają, fajnie wyglądają w oprawie i te nadruki z cyrylicą, jak i "okienka" są super :). Poza tym na stateczniku elektronicznym pracują całkiem przyjemnie. Dlatego je wziąłem, ale siedzenia przy nich na co dzień sobie nie wyobrażam, ewentualnie ciepłobiałymi T12 mógłbym doświetlać miejsce pracy.

Co to za marki świetlówki, oprócz Razno? Pierwszy raz takie widzę.

Re: Świetlówki T12

PostNapisane: 17 kwietnia 2016, 22:33
przez matit1
Beton napisał(a): Poza tym na stateczniku elektronicznym pracują całkiem przyjemnie.

To tylko pamiętaj, że ten statecznik prędzej czy później może się zbuntować, bo elektroniczne nie lubią T12

Re: Świetlówki T12

PostNapisane: 17 kwietnia 2016, 22:33
przez Beton
matit1 napisał(a):
Beton napisał(a): Poza tym na stateczniku elektronicznym pracują całkiem przyjemnie.

To tylko pamiętaj, że ten statecznik prędzej czy później może się zbuntować, bo elektroniczne nie lubią T12


Nie świeciłem nimi długo, jedynie chwilę do zdjęć ;). Czemu, za duże obciążenie?

Re: Świetlówki T12

PostNapisane: 17 kwietnia 2016, 22:41
przez daylight
Im cieplej, tym gorsze Ra - niestety. Lub stety; ja jestem zadowolony z tej zależności, wolę chłodne światło. ;)

Oreol? To oidp jakaś eksportowa marka. Pewnie Lampka nam coś na ten temat napisze.
Domyślam się, że pochodzą z różnych fabryk (różniących się jedynie nazwą - zwykle dość finezyjną i tajemniczą oraz lokalizacją bo i tak każdy zawod był im. W.I. Lenina :mrgreen:) ale technologia jest ta sama. I ten sam charakterystyczny sposób nałożenia luminoforu, ze sporymi szparami.

Oprócz omawianego wcześniej "-1" tu pojawia się jeszcze "-4". Zaczyna się robić coraz ciekawiej.

Beton, litości, przykadruj trochę te hasła i numery... To wszystko wbrew pozorom jest do odczytania. :twisted:

Re: Świetlówki T12

PostNapisane: 17 kwietnia 2016, 22:58
przez Beton
Racja, dzięki za zwrócenie uwagi :D.

Re: Świetlówki T12

PostNapisane: 18 kwietnia 2016, 00:42
przez toomm40
Oreol to jest to samo co Razno. prawdopodobnie Razno było nazwą eksportową a Oreol-"własną"