Lampka napisał(a):Z oberwaniem jarznika, to tak, jak przypuszczałemAle żeby się same powykręcały... Chyba elektrycy, wkręcając je, już byli zmęczeni
DarekG napisał(a):Lampka napisał(a):Z oberwaniem jarznika, to tak, jak przypuszczałemAle żeby się same powykręcały... Chyba elektrycy, wkręcając je, już byli zmęczeni
Chyba faktycznie byli zmęczeniAle co ciekawe jest to możliwe. Kolega mi mówił że koło jego domu też kiedyś jeżdził walec i przez wibracje poluzowały mu się kompakty w żyrandolu tak że żaden nie działał i były bliskie upadku na podłoge.
Powrót do Wysokoprężne lampy wyładowcze
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość