Strona 30 z 58

Re: Uszkodzenia lamp wyładowczych

PostNapisane: 11 maja 2012, 22:04
przez Lampka
Jeżeli lampy nie można zapalić, to przede wszystkim chodzi tu o rozpylenie materiału z elektrod na jego ścianki i podniesienie napięcia zapłonu do wartości wyższej, niż napięcie podawane na lampę. Tutaj druga elektroda była jeszcze zupełnie sprawna, więc w tym przypadku byłaby możliwość wygenerowania słabej jakości wyładowania. Możliwe, że szkło przetopiło się w miejscu wyprowadzenia druta na zewnątrz. Jednak autentycznie pęknięte jarzniki też miałem nieraz okazję widzieć, więc tak też może się zdarzyć ;)

Raz spróbowałem ten jarznik odpalić też zapłonnikiem, ale niestety zupełnie nie reagował już.

Re: Uszkodzenia lamp wyładowczych

PostNapisane: 17 maja 2012, 20:58
przez amisiek
Tak wygląda LRJD po próbach trwałości, pomęczona dodatkowo przeze mnie, odpalaniem na STS-400 + STS-250 równolegle
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Zaciemnienie jarznika takie było po próbach trwałości, natomiast po przeciążeniu odpadło kilka płatków reflektora IR.

Re: Uszkodzenia lamp wyładowczych

PostNapisane: 17 maja 2012, 21:03
przez Falcon
Ładnie się tak nad lampą znęcać ;) ?

Re: Uszkodzenia lamp wyładowczych

PostNapisane: 17 maja 2012, 21:04
przez Whites86
dorzuc jej jeszcze cos i odpal kilka razy :mrgreen:

Re: Uszkodzenia lamp wyładowczych

PostNapisane: 17 maja 2012, 21:32
przez amisiek
Nie mam już nic, gdybym miał, to sodę 1kW odpaliłbym na nominale...

Re: Uszkodzenia lamp wyładowczych

PostNapisane: 17 maja 2012, 21:34
przez litak1
Ale widzę że tu getter jest jeszcze nie rozpylony może bańka jest nieodpompowana przez to są ciemne doprowadzenia prądowe i reflektor IR się złupił

Re: Uszkodzenia lamp wyładowczych

PostNapisane: 17 maja 2012, 21:35
przez amisiek
Niektóre lampy takie były. Jeśli dobrze pamiętam, to Alek uważa, że to jest błąd konstrukcyjny, który sprawia, że niektóre części nagrzewają się bardziej niż getter przy użyciu pieca indukcyjnego - wtedy rozpylenie getteru jest bardzo trudne.
Niemniej lampka daje radę mimo nawet takiego przeciążenia. No i ma świetne widmo.

Re: Uszkodzenia lamp wyładowczych

PostNapisane: 17 maja 2012, 21:47
przez elek
litak1 napisał(a):Ale widzę że tu getter jest jeszcze nie rozpylony może bańka jest nieodpompowana przez to są ciemne doprowadzenia prądowe i reflektor IR się złupił

Lampa jest odpompowana bo obejma jarznika jest srebrzysta a ona się pierwsza utlenia przy odpaleniu lampy nieodpompowanej.

amisiek napisał(a):Niektóre lampy takie były. Jeśli dobrze pamiętam, to Alek uważa, że to jest błąd konstrukcyjny, który sprawia, że niektóre części nagrzewają się bardziej niż getter przy użyciu pieca indukcyjnego - wtedy rozpylenie getteru jest bardzo trudne.

Z własnego doświadczenia z nagrzewaniem indukcyjnym to wiem że takie kółeczka geterowe to się fantastycznie nagrzewają jak w cewkę się włoży :)

Re: Uszkodzenia lamp wyładowczych

PostNapisane: 17 maja 2012, 22:14
przez litak1
elek napisał(a):Lampa jest odpompowana bo obejma jarznika jest srebrzysta a ona się pierwsza utlenia przy odpaleniu lampy nieodpompowanej.

Masz rację uchwyt jarznika najszybciej ciemnieje i to już po kilku minutach pracy lampy nieodpompowanej , ale elektrody są dziwnie utlenione i przewody doprowadzające napięcie , szczególnie ten do górnej elektrody zapłonowej na wysokości jarznika i jeden przy spłaszczu bańki

Re: Uszkodzenia lamp wyładowczych

PostNapisane: 29 maja 2012, 21:14
przez Lampka
Spotkał ktoś fabrycznie nową świetlówkę, która tylko migała, nie chciała się zaświecić, a skrętki jarzyły się jej na pomarańczowo? ;)