Strona 29 z 154

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 listopada 2013, 18:59
przez Lampka
No co ty, tak fajnie działającą lampę do recyklingu :P W żadnym razie! :P

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 listopada 2013, 19:05
przez toomm40
ee,no przecież już przepalona ... chyba ze można ją jeszcze na mostku odpalić ? ale tak czy owak , to juz generalnie trup ;)

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 listopada 2013, 19:09
przez Lampka
Mi tam się podoba jej niestandardowe działanie ;) Takich migających TL-Xów to na pewno do recyklingu nie wydam, no, chyba, że miałbym ich po sufit i już byłyby wydojone :P

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 listopada 2013, 19:27
przez Whites86
Lampka napisał(a):Mi tam się podoba jej niestandardowe działanie ;) Takich migających TL-Xów to na pewno do recyklingu nie wydam, no, chyba, że miałbym ich po sufit i już byłyby wydojone :P

ehhh nigdy tego nie zrozumiem :mrgreen: :roll:

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 listopada 2013, 19:40
przez Lampka
Whites86 napisał(a):
Lampka napisał(a):Mi tam się podoba jej niestandardowe działanie ;) Takich migających TL-Xów to na pewno do recyklingu nie wydam, no, chyba, że miałbym ich po sufit i już byłyby wydojone :P

ehhh nigdy tego nie zrozumiem :mrgreen: :roll:


Pewnie dlatego, że ciebie nie kręci proces zużycia lamp i reakcje, jakie wówczas zachodzą :roll: Dla mnie to najciekawszy okres działania lampy, choć oczywiście też lubię sobie popatrzeć na dobrze działające lampki ;)

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 listopada 2013, 19:52
przez Whites86
Lampka napisał(a):
Whites86 napisał(a):
Lampka napisał(a):Mi tam się podoba jej niestandardowe działanie ;) Takich migających TL-Xów to na pewno do recyklingu nie wydam, no, chyba, że miałbym ich po sufit i już byłyby wydojone :P

ehhh nigdy tego nie zrozumiem :mrgreen: :roll:


Pewnie dlatego, że ciebie nie kręci proces zużycia lamp i reakcje, jakie wówczas zachodzą :roll: Dla mnie to najciekawszy okres działania lampy, choć oczywiście też lubię sobie popatrzeć na dobrze działające lampki ;)

heh chodzi mi o to że jak masz tych lamp kilkanaście to po prostu reszta wyleciała by w kibel, nie przestawia to zadnej wartości kolekcjonerskiej :roll: jedna bym się pobawił, najlepsza sobie zostawił, a reszte wywalił

no i odpal w końcu jakiegoś czarnego LRJ 8-)

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 listopada 2013, 19:57
przez Lampka
Akurat tak działających TL-Xów, mam kilka maksymalnie. Jak mam ich o kilka więcej, to przynajmniej jak się jedna zużyje do końca, to na innej dalej będę mógł obserwować te reakcje :roll:

Bedę musiał spróbować, mam nadzieję, że podłączenie tuza do dławika rtęciowego nie spowoduje jego uszkodzenia (chodzi o izolację w dławiku, cieńszą, niż w sodowych) :P

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 listopada 2013, 20:04
przez Watt
Lampka napisał(a):Bedę musiał spróbować, mam nadzieję, że podłączenie tuza do dławika rtęciowego nie spowoduje jego uszkodzenia (chodzi o izolację w dławiku, cieńszą, niż w sodowych) :P

Nie, nic się nie stanie, ale przy stateczniku rtęciowym lepszy jest TUZ równoległy, który podłączasz do zacisków oprawek (lub tylko przykładasz) ;)

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 listopada 2013, 20:18
przez Lampka
Ja mam tylko tuzy 3-przewodowe.

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 28 listopada 2013, 20:27
przez Watt
To też się nie bój, a po zapłonie lampy odłącz zero od zapłonnika ;)