Nawiązując do postu Jeda z wątku "Żarówki" - tak to jest, jak się kupuje najtańsze, badziewne chińskie żarówki:
Widzimy tu coś ciekawego: jeden ze wsporników kompletnie się stopił, razem ze szkłem

Wypalona dziura na dole gwintu

Wypalone dziury na bokach gwintu:

I najlepsze: stopiony metal opryskał bańkę żarówki

SPECTRUM... i wszystko jasne

Żarówka poświeciła sobie jakiś tydzień trzonkiem do góry u mojej babci, przepalając się oczywiście wyrzuciła bezpiecznik. I tak dobrze, że dała się wykręcić z oprawki bez ingerencji młotka i kombinerek

A takich przypadków w tym żyrandolu było już kilka, obecnie się wku....rzyłem i na miejscu wszystkich żarówek świecą kompakty. Bo ile takich efektownych"= przepaleń by jeszcze było...