Strona 88 z 154

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 18 grudnia 2015, 22:33
przez MRP200
bartek380V napisał(a):Czy rtęciówki się starzeją? Powiedzmy ze mam LRF z 1986 roku i jestem bardzo ciekawy czy ta lampa odpali za 40 lat ? Korozja w rtęciówkach raczej nie zachodzi. Kiedyś gdzieś słyszałem ze rtęć się starzeje.

A niby w jaki sposób ma się rtęć starzeć. To w końcu metal, tak samo jak miedź, srebro, złoto czy ołów. Gdyby to był stop to co innego, bo z biegiem czasu może zmieniać się jego skład chemiczny a tym samym jego właściwości mechaniczne.

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 18 grudnia 2015, 22:57
przez Lampka
bartek380V napisał(a):Kiedys gdzies slyszalem ze rtec sie starzeje.


Właśnie przez takie myślenie i plotki, w recyklingu można spotkać tyle zupełnie nowych świetlówek i lamp... :roll: To totalna głupota.

Pod warunkiem, że do środka nie dostało się powietrze, świetlówki czy rtęciówki te zawsze będą działać tak samo.

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 18 grudnia 2015, 23:18
przez jacekk
Jak jest szczelna to raczej nic jej nie będzie o ile tylko doprowadzenia w trzonku nie przegniją. Jakoś mój Telamek z lat 60-tych świeci az miło :) A od produkcji ani razu nie był używany ;) A są tu na forum znacznie starsze lampki. Podobnie sprawa ma się z lampami elektronowymi które sa znacznie bardziej wrażliwe na nieszczelności.

Inaczej nieco ma się sprawa z LRJ, mam jedną zupełnie martwą bo gaz uciekł z jażnika, a w drugiej nieco go uleciało bo świeci w okolicy talerzyków z getterem na fioletowy kolor, ale mimo to odpala i świeci stabilnie.

PostNapisane: 18 grudnia 2015, 23:27
przez Farel03
@jacekk

Z LRJ tak jest. Nie wszystkie są idealnie dopracowane.

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 19 grudnia 2015, 23:29
przez MRP200
Z lampami elektronowymi bywało podobnie. Czasami na skutek mikronieszczelności powietrze stopniowo dostawało się do bańki. Początkowo było to niezauważalne, ale z biegiem czasu pojawiały się objawy zapowietrzenia lampy. W lampach odbiorczych mocy, np. w pentodach, dało się to zaobserwować jako zielonkawe jażenie w przestrzeni między katodą a anodą. Czasami można trafić na lampę z lat 50-tych (która dziś jest w wieku przedemerytalnym) jeszcze całkiem sprawną, chyba, że ma kiepską emisję spowodowaną naturalnym eksploatacyjnym zużyciem katody. Za to spotkałem się z 10-letnimi kineskopami tak zapowietrzonymi, że kompletnie nie nadawały się do użytku. Jedynie na stłuczkę.

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 23 grudnia 2015, 19:32
przez slaweklampy
Witam

Polskie lampy typu widikon też dość często ulegały zapowietrzeniu.

Żarówka z latarki długo nie poświeciła.

Obrazek

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 20 stycznia 2016, 00:37
przez trojmiejski
Z jakiego powodu końcówka tej świetlówki świeci na niebiesko?
Obrazek

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 20 stycznia 2016, 13:32
przez Lampka
Jest dobra emisyjność fragmentu elektrody, w którego ma miejsce wyładowanie w danym momencie i elektrony są emitowane w dużej ilości ;) Rezystancja żarnika w tym stanie pracy jest niewielka.
Niebieska poświata nie zawsze oznacza, że świetlówka jest nowa - może mieć już większość żarnika wypalonego, ale jeżeli w jakimś miejscu jest dużo emitera, to emisyjność z tego miejsca będzie bardzo dobra.

Swoją drogą, zwiększająca się rezystancja żarnika w różnych stanach pracy ma znaczący wpływ na zachowanie się całego układu. Gdy skrętka zużytej świetlówki, np. takiej migającej na klasycznym ukladzie, jest już cienka i świeci bardzo jasno na pomarańczowo, jej opór rośnie na tyle, że druga elektroda zaczyna nieraz świecić wyraźnie słabiej (w momentach zwarcia startera). W niektórych układach, w których skrętki świetlówki są łączone szeregowo przez jakiś element, potrafi mieć to duże znaczenie.

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 21 stycznia 2016, 16:56
przez Dexter
Żarówka led padła trochę po miesiącu sporadycznego świecenia. Została jeszcze druga, która jakoś nadal świeci.
Eko-light E676 5W 14smd GU10
Oczywiście jakość marketowa i nie spodziewałem się cudów. Najpierw zaczęła lekko migać, potem coraz częściej a na końcu przygasła i migała jak stroboskop.
Po zdjęciu osłonki i wyjęciu środka.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Widoczna spalona jedna z diod.
Obrazek

Re: Uszkodzone świetlówki, żarówki, rtęciówki i sodówki

PostNapisane: 21 stycznia 2016, 18:18
przez JeD
Dlatego ja kupuje tylko sprawdzone wcześniej, świecą miodnie i zamierzam zledować nimi cały dom ;