Próba zasilania świetlówek napięciem do 2000V
Posiadam transformator od mikrofalówki.
Jakoś sam się nie odważyłem, bo wydaje mi się, że może się spalić transformator, ale może ktoś próbował?
Chodzi o podłączenie świetlówki (takiej zwykłej 36W) do uzwojenia wtórnego, żarniki lampy są zwarte.
Sam transformator ma to do siebie, że im wieksze obciążenie, tym niższe napięcie na wyjściu, sam sprawdzałem na żarówkach, przy czym napięcie na uzwojeniu pierwotnym regulowałem autotransformatorem.
Czy po podłączeniu świetlówki do transformatora będzie świecić, czy coś się spali?
Jakoś sam się nie odważyłem, bo wydaje mi się, że może się spalić transformator, ale może ktoś próbował?
Chodzi o podłączenie świetlówki (takiej zwykłej 36W) do uzwojenia wtórnego, żarniki lampy są zwarte.
Sam transformator ma to do siebie, że im wieksze obciążenie, tym niższe napięcie na wyjściu, sam sprawdzałem na żarówkach, przy czym napięcie na uzwojeniu pierwotnym regulowałem autotransformatorem.
Czy po podłączeniu świetlówki do transformatora będzie świecić, czy coś się spali?