I bardzo dobrze!
Stateczniki magnetyczne dla świetlówek to nic dobrego. Grzeją się, z czasem hałasują, lampa daje męczące - migoczące światło, a na dodatek jeszcze zużywają więcej energii i skracają żywotność lampy. No masakra po prostu. Ja wszystkie swoje świetlówki zasilam elektroniką.