Strona 1 z 5

O układach zapłonowych (było: odpalanie LRJ)

PostNapisane: 9 września 2010, 21:39
przez leon0785
Nie ma znaczenia gdzie dasz zapłonnik powinna odpalić.

Re: Źródła światła w akcji

PostNapisane: 9 września 2010, 21:42
przez DocBrown
Dziwna sprawa, to znaczenia mieć nie powinno. Zamień jednak te przewody przy lampie, sprawdź UZ czy dobrze podłączony, czy nie masz gdzieś jakiegoś błędu no i napisz dokładnie jaki to układ. Jak to stary polski TUZ-U400 albo podobne dziadostwo to możesz mieć problem, podmień na coś solidniejsze, nawet IDS4-2 lepiej odpala niż te TUZy :twisted:

Re: Źródła światła w akcji

PostNapisane: 9 września 2010, 22:24
przez Jorgus
maniek20080 napisał(a):Dzięki :D
Jutro może uda mi się LRJ odpalić to będą fotki, bo dziś coś nie chciała ruszyć na tuzie 5kV :evil:

były dwa rodzaje TUZów,jedne miały 3 jedne 4 kV.nie było TUZa który dawałby 5kV ;)
potrzymaj te lampkę przez ok 1min.na TUZie, powinna odpalić.Co do tego łuku,a czy nieodpalasz tej lampki na dławiku 250W?

Re: Źródła światła w akcji

PostNapisane: 10 września 2010, 13:55
przez DocBrown
Jesli UZ jest sprawny, to nawet na dławiku 40W powinno byc coś więcej niż lekki fioletowy łuk. Przy stateczniku 250W taka lampa odpali prawidłowo i bedzie świecić normalnie tylko że słabiej niż na 400W i może chłodniejszym światłem. TUZów to było więcej odmian i one wszystkie po latach były do bani, nawet fabrycznie nowe to nic specjalnego, układy IDS są dużo lepsze choć również awaryjne.

Re: Lampa LRJ a metalohalogenkowa

PostNapisane: 10 września 2010, 18:07
przez maniek20080
Po zmianie TUZ-a na IDS-a LRJ odpalił :D ;)

Re: Źródła światła w akcji

PostNapisane: 10 września 2010, 21:29
przez Jorgus
DocBrown napisał(a):(...) TUZów to było więcej odmian i one wszystkie po latach były do bani, nawet fabrycznie nowe to nic specjalnego, układy IDS są dużo lepsze choć również awaryjne.

TUZy były awaryjne,jak natychmiast nie wymieniano uszkodzonego źródła światła.IDS y...niektóre padają po paru dniach,inne trzymają się latami.

:arrow: amiśku,nie chcę zabierać Ci cennego czasu(weekend)ale jak znajdziesz trochę czasu,to wydziel temat o awaryjności układów zapłonowych.

Re: Lampa LRJ a metalohalogenkowa

PostNapisane: 10 września 2010, 21:37
przez amisiek
Wątek możesz utworzyć sam, wystarczy kliknąć Nowy Wątek w odpowiednim dziale, zapraszam. W razie potrzeb, służe pomocą.

Re: Lampa LRJ a metalohalogenkowa

PostNapisane: 10 września 2010, 21:57
przez bartek380V
No wlasnie ,czemu TUZ y tak sie psuly? Mysle ze tajemnica polega na tym ze TUZ potocznie mowiac czy to jest IDS czy UZ czy inny uklad, powinien miec wbudowane wykrywanie uszkodzonej lampy lub jej braku i zaprzestanie generowania impulsow WN? moze zbudujemy taki uklad? Widze to tak... jest sobie obwod elektryczny lampy czyli statecznik itd. Uklad ten pracuje przez kontaktron. Przed tym ukladem jest uklad elektroniczny z ukladem scalonym ktory liczy czas od momentu podania napiecia jesli kontaktron nie da odpowiedzi ze lampa dziala. . Jesli kontaktron nie da odpowiedzi ze prad w obwodzie plynie -to uklad wylacza zasilanie lampy traktujac ja jako uszkodzona lub jej brak. Nie wiem jednak jak wyeliminowac kolejny stan awaryjny jak wylaczanie i ciagle wlaczanie sie lampy oraz wylaczanie TUZ a po starcie lampy ale jakas idea to jest, chyba ze praca TUZ a przy pracy lampy jest dla niego pomijalnie nieszkodliwa. :shock:

Re: Lampa LRJ a metalohalogenkowa

PostNapisane: 10 września 2010, 22:12
przez Jorgus
ciekawe,jak by tak dać szeregowo,między TUZa a lampkę przekaźnik.Teoretyczne lampka niepowinna świecić,ale przekaźnik powinien zewrzeć styki.Resztę trzeba by jakoś dopracować.Może to i zadziała,ale niemam pojęcia czy tak,jak UWZ ;)

:arrow: amiśku,wiem jak utworzyć nowy temat.Mi chodzi o przeniesienie kilku ostatnich postów do tego by nowego tematu.

Re: O układach zapłonowych (było: odpalanie LRJ)

PostNapisane: 10 września 2010, 22:37
przez amisiek
Proszę uprzejmie, wydzieliłem :)
elektroniczne układy zapłonowe mają wykrywanie awarii lampy i zaprzestają strzelania W.N. gdy nie uda się zainicjować wyładowania w lampie po określonym czasie. W przypadku elektromagnetycznego układu jest z tym problem. Pewnym wyjściem byłoby wprowadzenie ograniczenia czasu działania układu zapłonowego po włączeniu zasilania, np działałby tylko kilkanaście - góra kilkadziesiąt sekund. Można to zrobić prosto i tanio bez użycia układów scalonych ;)