Strona 270 z 337

Re: Parę pytań do profesjonalistów

PostNapisane: 14 kwietnia 2017, 10:08
przez litak1
Generalnie lampy do zastosowań specjalnych nie mają filtra UV zabudowanego, więc jest duże prawdopodobieństwo że emitują nadfiolet , niekoniecznie ten daleki, który odpowiada za jonizację powietrza, musiałbyś kolego najlepiej podać jaka to lampa konkretnie

PostNapisane: 14 kwietnia 2017, 10:37
przez Farel03
Wiem tylko , że to chiński Philips i nic więcej. Po świętach sprawdzę

Re: Parę pytań do profesjonalistów

PostNapisane: 16 kwietnia 2017, 18:34
przez lampawls
Witam,orientuje się któryś z Forumowiczów jak wygląda sprawa z remontem instalacji przed licznikiem ? Głównie chodzi mi o procedury odnośnie zerwania plomb-jest to konieczne, gdyż stare przewody kruszą się w rękach :? Sama instalacja w dalszej częśći budynku jest w stanie dobrym.
do w/w instalacji dochodzi jeszcze montaż nowej rozdzielnicy.

Nie wiem jak wyglada sprawa z granicą przyłącza, jednak obstawiam, że znajduję się ono na sztycy(do dwóch budynków jest jedno przyłącze),bo ZE mówił że do nich zabezpiecznia p. licznikowe nie należą, jednak zapytam klienta o umowę,żeby ustalic wszystko dokładnie :roll:
Uprawnienia SEP oczywiście posiadam,otzymałem je pod koniec lutego br.
Z góry dzięki za odpowiedź :)

Re: Parę pytań do profesjonalistów

PostNapisane: 16 kwietnia 2017, 20:22
przez MRP200
Dokładnie jak piszesz. Granica stron jest na zaciskach sztycy przyłącza. Jeżeli zajdzie potrzeba zerwania plomby na liczniku lub zabezpieczeniu przedlicznikowym, to po prostu zgłaszasz to na najbliższym posterunku energetycznym, że trzeba będzie ponownie zaplombować licznik, ze względu np. na konieczność wymiany WLZ-tu. Dobrze mieć przy sobie ostatni rachunek za prąd, żeby mogli spisać dane abonenta, bo przekonałem się, że niekiedy w papierach i na rachunkach cały czas figurują poprzedni odbiorcy.

Re: Parę pytań do profesjonalistów

PostNapisane: 17 kwietnia 2017, 21:04
przez KaszeL
Tylko trzeba sprawdzić, jak wygląda ta procedura dla obecnego ZE. Żeby się nie okazało, że takie zerwanie potraktują jak kradzież prądu. Najlepiej zadzwonić tam, zanim zdejmiemy taką plombę.

Re: Parę pytań do profesjonalistów

PostNapisane: 17 kwietnia 2017, 21:22
przez litak1
KaszeL napisał(a):Tylko trzeba sprawdzić, jak wygląda ta procedura dla obecnego ZE. Żeby się nie okazało, że takie zerwanie potraktują jak kradzież prądu. Najlepiej zadzwonić tam, zanim zdejmiemy taką plombę.

Dobrze mówisz
U mnie w Tauronie, żeby zerwać plombę zabezpieczeń przylicznikowych trzeba pisać podanie rozpatrywane w ciągu 14 dni
Masakra jakaś

Re: Parę pytań do profesjonalistów

PostNapisane: 17 kwietnia 2017, 22:28
przez lampawls
Tak czy inaczej zanim będe cokolwiek robił przy tym zleceniu, pójdę do ZE dowiedzieć się dokładnie co i jak :) pozatym patrzyłem dokładnie stronę PGE i wniosek taki nie jest nigdzie dostępny,więc pozostaje telefon do nich odnośnie zerwania plomb.
Tak czy inaczej,dzięki Koledzy za fachową pomoc :!: :)

Re: Parę pytań do profesjonalistów

PostNapisane: 18 kwietnia 2017, 23:37
przez OUKS340
Panowie, jaką powierzchnię powinien mieć radiator żeby dał radę odprowadzić 150W. Może być z wentylatorem. Niby w internetach jest podane jak to policzyć ale wolę tego nie spasztecić i nie spalić tranzystorów :oops:

Re: Parę pytań do profesjonalistów

PostNapisane: 18 kwietnia 2017, 23:53
przez KaszeL
150W pasywnie to będzie jakiś gigant. Mogę Ci tylko powiedzieć, że taki profil: http://allegro.pl/radiator-aluminiowy-a ... 01227.html nie daje rady pasywnie odprowadzić 150W. Przestałem mierzyć temperaturę przy 110 stopniach. Natomiast 90W już jak najbardziej. W temperaturze pokojowej rozgrzewa się do około 80C.

Re: Parę pytań do profesjonalistów

PostNapisane: 19 kwietnia 2017, 20:07
przez galad
Panowie miga mi lampa led, jest to model z tych tanich ale nie tych gdzie diody i zasilacz są na jednym pcb. Pcb liczy 16 diod smd zasilacz jest beztransformatorowy nic nowego jeden kond 4.7 mikro 400V dwa kondy te duże chińskie 115j 400V kilka opornoków i mostek prostowniczy. Na początek wymieniłem elektrolit bez zmian miga. Następnie podłączyłem pod zasilacz od ledówki w której padły diody i na tym zasilaczu jest ok niby mógłbym to poskładać ale nowy zasilacz obsługował pierwotnie 10 led smd a teraz ma do obsługi 16 sztuk. Druga sprawa uszkodzony zasilacz daje ok 95V natomiast ten drgi ok 150V czy nie spalę diod na tym nowym zasilaczu?