Ja bym tak samo rozbił żarówke,albo po prostu..wymienił oprawe
Re: Parę pytań do profesjonalistów
Napisane: 17 maja 2013, 23:10
przez Elektroservice
Ubierz grubą rękawicę roboczą, złap mocno żarówkę (ale nie przegnij by jej nie rozmiażdzyć w łapie) i spróbuj odkręcać, możesz próbować pokręcać w lewo i w prawo - musi puścić. Jak Ci zostanie gwint w oprawce to możesz posłużyć się kombinerkami (najlepiej izolowanymi albo najlepiej wyłącz bezpiecznik od oświetlenia).
Re: Parę pytań do profesjonalistów
Napisane: 18 maja 2013, 10:45
przez FOX
w najgorszym razie rzeczywiście najlepiej ją potłuc i wykręcić gwint kombinerkami. Jaka wisi tam oprawa (pytam się ponieważ są oprawki które można rozkręcić w taki sposób by łatwiej wykręcić żarówkę)
Re: Parę pytań do profesjonalistów
Napisane: 18 maja 2013, 11:06
przez JeD
Jak zwykła żarówka, to po co chrzandolić stłuc, i kombinerkami, a nie kombinować.
Re: Parę pytań do profesjonalistów
Napisane: 19 maja 2013, 18:33
przez ousd
Jest tam zwis na żarówkę, ze zdejmowanym kloszem otwartym u dołu (posłużę się katalogiem): wyposażony jest w zwykłą metalową oprawkę: boję się rozkręcać oprawkę, bo aluminiowe przewody które tam są mogą się pokruszyć
Re: Parę pytań do profesjonalistów
Napisane: 19 maja 2013, 18:39
przez lumix26
Co się martwisz o przewody kupisz nowe i dasz tam porządne miedziane a oprawkę bym dał plastikowe są też takie w w ofercie sam wymieniałem tez tego typu
Re: Parę pytań do profesjonalistów
Napisane: 19 maja 2013, 18:57
przez Whites86
nie baw się z tym zbij ta zarowke gwint wyjmij kombinerkami i po robocie
Re: Parę pytań do profesjonalistów
Napisane: 19 maja 2013, 19:13
przez ousd
Whites86 napisał(a):nie baw się z tym zbij ta zarowke gwint wyjmij kombinerkami i po robocie