lampawls napisał(a): 
cieszyn a tak się spytam:czy pamiętasz np warszawy albo syreny

jak jeździły po ulicach

A co tam pamiętam. Jak miałem 18 lat to sobie kupiłem 18letnią Syrenę 104 z biegami przy kierownicy! To była jazda.
A Warszawę miał sąsiad na podwórku, jako mały chłopiec przesiadywałem u niego w garażu i wpatrywałem się w szereg napraw i konserwacji.
Drugi sąsiad miał Mikrusa. Kiedyś zrobiliśmy mu kawał i w 6-ciu w rękach wynieśliśmy mu to auto 3 ulice dalej. Jak on potem biegał, jak szalał, ale w końcu auto znalazł.
Polonezy miałem 2. Pierwszy bez wspomagania kierownicy - auto nie dla kobiet, drugi to był AtuPLUS - pełny wypas, można by długo pisać, jakie wynalazki on tam miał, nie dalibyście wiary