Strona 29 z 95

Re: pochwalcie się swoim sprzętem unitra

PostNapisane: 5 kwietnia 2011, 21:59
przez cieszyn
No masz!

To są TE klimaty 8-)

Sensory, wskaźniki wychyłowe, kontur, ech, .................. :P

- Radmor miał końcówkę m.cz. na 2N3055? czy na hybrydach, czyli GML?

Re: pochwalcie się swoim sprzętem unitra

PostNapisane: 5 kwietnia 2011, 22:09
przez amisiek
2N3055 miał Radmor, GML 026 miał Amator 3 Stereo, GML 025 miał Merkury.

Re: pochwalcie się swoim sprzętem unitra

PostNapisane: 5 kwietnia 2011, 22:25
przez cieszyn
Mam gdzies do dziś same "kostki" wyjęte lub nie włożone do 2N3055 (kwadratowa podstawa grub ok. 1,5 mm a na niej struktura Baza, Kolektor, Emiter)

Pierwszy wzmak zrobiony na 2N-ach to była poezja, ileż razy jeszcze sprawdzałem wszystkie połączenia, zanim go włączyłem! Albowiem siwy dymek, czy jakiś błysk albo trzask i dziura w ............. portfelu widziana była w oczach dużo wcześniej, zanim stała się/stały się faktem!

Dziś elementy dyskretne nie są tak drogie, jak kiedyś. Były w latach 70-tych takie Giełdy Elektroniczne w gmachu NOT w Katowicach, na Podgórnej, łoj, co tam się działo! W Google już dziś się tego eventu nie znajdzie.

Kolejki, że kiedyś to ludzie wypchnęli drzwi! W środku wariactwo. Firmy sprzedawały końcówki produkcyjne na kilogramy, na pudła itd. Były wszelkie elementy półprzewodnikowe na kilogramy, lampy, trafa WN do TV, oscyloskopy, kineskopy, kable, zasilacze, przyciski, Isostaty, potencjometry, płyty do różnego typu radia, części do magnetofonów, paski, silniczki, i tu lista setek elementów - cuda świata!

Wszystko ze grosze, więc tłumy waliły że hej! Potem to wszystko było na bazarach 10x drożej, goście z ZURIT-u mieli przebitkę na elementach, które lutowali klientom w trakcie napraw, a kupili za grosze w NOT-cie.
Cieszyn był tam parę razy, bo to była cykliczna impreza, co roku na wiosnę - kto to jeszcze pamięta ???????????? :roll: :cry:



Dziś jest takie coś tutaj: http://wikimapia.org/9306319/pl/%C5%9AL ... KTRONICZNA ale to juz nie to samo

Re: pochwalcie się swoim sprzętem unitra

PostNapisane: 6 kwietnia 2011, 06:20
przez MRP200
To jako ciekawostkę podam, że kilka lat temu naprawiłem wzmacniacz za pomocą pary: 2N3055 i BDX18. Oryginalna końcówka była na 2SAxxxx i 2SCxxxx w obudowach metalowych. Mogłem oczywiście zastosować dużo lepsze tranzystory, już w obudowach TO jak np. 2SC5200, czy ostatecznie para BD249 i BD250 ale ten sprzęt nie miał zbyt wygórowanych parametrów i po prostu szkoda mi było lepszych tranzystorów.
Co do 2N3055 to jego parametry dużo zależały od producenta. Najlepsze egzemplarze były TOCHIBY, zaś najgorszą opinią cieszyły się Tesli.

Re: pochwalcie się swoim sprzętem unitra

PostNapisane: 6 kwietnia 2011, 14:27
przez mirror
Mam [pytanko mam kabel jack 2x chinch. Czy żeby nagrać muzę z kompa na kasety muszę mieć 2 takie kable ??

Re: pochwalcie się swoim sprzętem unitra

PostNapisane: 6 kwietnia 2011, 20:07
przez DoubleSuper8
Wystarczy jeden. Na wzmacniaczu trzeba znaleźć gniazdo magnetofonu i tam są 4 gniazda chinch - dwa z z nich to wejście (opisywane nieraz jako play lub energia) a pozostałe dwa to wyjście (record lub reprodukcja). Wystarczy ten przewód podłączyć na wzmacniaczu do gniazd wyjścia a na magnetofonie do wejścia. Potem ustawić tylko przyciskiem na wzmacniaczu odpowiednie wejście (czyli to pod które podłączony jest komputer żeby mieć odsłuch) i można nagrywać ;). Żeby potem odsłuchać należy przełączyć owy przewód (wyjście magnetofonu z wejściem wzmacniacza). Trochę zabawy z tym jest ale się da.

Pamiętam te czasy jak nie było nagrywarek a używałem swojej diorowskiej szuflady do nagrywania muzyki z komputera. Wszyscy do mnie przychodzili ;)

Re: pochwalcie się swoim sprzętem unitra

PostNapisane: 13 kwietnia 2011, 08:47
przez dawidizolator
Ja mam takie cudeńsko (mam więcej sprzętów Unitry, ale wszystko po kolei)

Wzmacniacz Stereo WSH - 111 o mocy 2x20W przy 4Ohm.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: pochwalcie się swoim sprzętem unitra

PostNapisane: 13 kwietnia 2011, 20:18
przez cieszyn
No Dawid, to dałes czadu! Wzdychałem do tego pudełka w czasach PRL, ale nigdy nie udało mi się tego mieć

Re: pochwalcie się swoim sprzętem unitra

PostNapisane: 13 kwietnia 2011, 21:29
przez DoubleSuper8
Piękny wzmacniacz no ale widzę przeróbkę gniazd głośnikowych :P Nieładnie :P Ja mam WSH 110 zawsze mi się podobał ze względu na te wskaźniki (lubię wychyły wręcz mam do nich słabość). Skoro już jesteśmy w temacie to przedstawię ewolucję tego wzmacniacza bo jak się okazuje Diora wypuściła cztery razy to samo.

1. Najpierw była Meluzyna WST 101. W zasilaczu miała tranzystor do stabilizacji napięcia (niepotrzebny grzejnik). Panel plastikowy i drewniana obudowa. Wejście na mikrofon mono i stereo umieszczone z tyłu obudowy. Brak gniazda słuchawkowego. Filtry kontur zmieniane zależnymi isostatami.
2. Następny etap to Kleopatra WST 102. Generalnie te same bebechy jednak usunięto z zasilacza ten niepotrzebny tranzystor. Gniazda mikrofonowe umieszczone były już na froncie wykonanym tak samo jak w Meluzynie. Dołożono gniazdo słuchawek typu din.
3. Kolejny etap ewolucji - WSH 110. Te same bebechy co w Kleopatrze jednak zmieniono jego wygląd zewnętrzny - aluminiowy srebrny panel z czarnymi napisami. Dołożono także dwa wskaźniki mocy. Filtry kontur zmieniane są poprzez niezależne isostaty.
4. WSH 111 - to samo co 110 tyle że miał czarny panel i białe napisy. Można rzec taki "negatyw" ;)

Tak mój wzmacniacz wygląda po ciemku:

25842

A tak napędza kolumny Ting Space '86:

http://www.youtube.com/watch?v=H_af502w ... t_received

Re: pochwalcie się swoim sprzętem unitra

PostNapisane: 13 kwietnia 2011, 22:12
przez cieszyn
Tak mi sie zdaje, że w tamtych latach owe WST 101 występowały w Radioelektroniku, tzn ich schematy
Gdzies mam całkiem sporą ilość tego pisma
Obrazek

Dodać muszę, że w latach 70 i 80 mocno mi się podobało czeskie pismo Ameterske Radio. BYło tam na co popatrzeć, schematów fura, ciekawych zresztą, miałem i mam ich jeszcze trochę ...
Sporo układów się z nich odgapiło i zrobiło :P

Obrazek