Strona 11 z 14
Re: Oprawy widziane z okna mojego mieszkania

Napisane:
2 października 2010, 20:11
przez amisiek
A ja z okna widzę cały zestaw kwadratówek i Strad. Na parkingu obok są OCP, Ledy i małe SGSy. W oddali SGS i jedna ORZ7-1. Obok domu dwie kule-szpiegule (nie świecą, LRF był tak wydojony, że w końcu przestało to w ogóle działać, lamp nikt nie wymienia). W poprzednim mieszkaniu ulica obok była oświetlana Stradami.
Re: Oprawy widziane z okna mojego mieszkania

Napisane:
27 października 2010, 21:13
przez mirror
Otóż z jednego pokoju widziałam kilka strad a z innych dwie strady na banku. Strady zostały zdjęte z budynku banku. Doszedł widok kilku malag. Ale widzę łyżeczkę z pierścieniem i zielonym lrf, więc nie jest tak źle. Po za tym wymieniono w sgs 203 wls a potem jedna, którą uznali za sprawną zaczęła się psuć. W OCP widzę taki mix kolorów, gdyż niektóre się psują i są jak rtęciowe.
Re: Oprawy widziane z okna mojego mieszkania

Napisane:
27 października 2010, 22:27
przez cieszyn
Ja widzę może nie z okna, ale z parkingu parę starych opraw, chyba jakiś OUKS?
Re: Oprawy widziane z okna mojego mieszkania

Napisane:
30 listopada 2010, 12:16
przez slaweklampy
Z mojego okna widzę oprawy LEDA OUSC 70W.

Na tym słupie wisiała do 1999 roku aluminiowa ORZ-7 z pierścieniem plastikowym.
Re: Oprawy widziane z okna mojego mieszkania

Napisane:
30 listopada 2010, 13:29
przez qba
ja obecnie też Ledy. Z czego dwie są przepalone i w kółko gasną i zapalają się.
Re: Oprawy widziane z okna mojego mieszkania

Napisane:
6 kwietnia 2011, 10:10
przez DarekG
Heh... u mnie też przed blokiem gdzie mieszkają do tej pory moi rodzice i gdzie ja mieszkałem zanim się ożeniłem są Ledy. Przed blokiem są dokładnie 3 słupy z ledami ale na całym osiedlu jest tego pełno. Kiedyś miałem super widok bo na osiedlu były betoniaki z lat 70-tych z półokrągłymi wysięgnikami, a na nich OUR125. To był naprawdę super widok. Przed moją klatką była OUR125 bez klosza. Obok jedna też bez klosza, a kolejna z kloszem który z czasem się odczepił i dyndał aż tak do wymiany opraw. Z drugiej strony bloku miałem dwa betoniaki też z OUR125 jedna ze zbitym kloszem, a druga bez klosza. Wszystkie oczywiście rtęć.
Niestety jakoś tak w 1998 roku na główniej ulicy osiedla zmienili oprawy na Ledy te starsze bez regulacji, a na mojej mniejszej uliczce OURy przetrwały do 2000 roku gdzie zastąpiły je Ledy z regulacją. Wszystkie betoniaki przetrwały tak do 2006 roku kiedy przyszła modernizacja ulicy i betoniaki zastąpiono słupami aluminiowymi przykręcanymi do betonowej podstawy. Ledy przełożono z betoniaków na nowe słupy. Z trzech Led pod blokiem obecnie jedna świeci dobrze, druga mruga, a trzecia nie pali w ogóle bo po przyjrzeniu się bliżej w sodówce urwał się jażnik.
Przed domkiem jednorodzinnym gdzie obecnie mieszkam z żoną stoi słup rozkraczny i na nim wysięgnik z Ledą. Koło sąsiada jest wyjazd na trasę szybkiego ruchu i wisi Strada 400W. Ale te słupy z oprawami prawdopodobnie znikną w niedługim czasie ponieważ trasa szybkiego ruchu się zmienia obecnie w ekspresówkę więc słupy mają być zmienione i oprawy pewnie też. Jak będę miał zdjęcia to wkleję.
Re: Oprawy widziane z okna mojego mieszkania

Napisane:
6 kwietnia 2011, 14:26
przez mirror
Ja lubię siadać przy piecu kaflowym i patrzeć na zapaloną Ledę. Zapomniałam dodać, ze Ledy też widzę.
Re: Oprawy widziane z okna mojego mieszkania

Napisane:
9 kwietnia 2011, 19:27
przez MIXF450
Oprawa widoczna z mojego okna

do wyglądu zaczynam się przyzwyczajać, ale z barwą światła jest gorzej.Wcześniej chyba do 2003 roku była tam ORZ7 i wcale nie przeszkadzało mi że trochę dawała po oknach.


Re: Oprawy widziane z okna mojego mieszkania

Napisane:
9 kwietnia 2011, 19:28
przez Misiumac
Widzę, że załapał się również A320

Re: Oprawy widziane z okna mojego mieszkania

Napisane:
9 kwietnia 2011, 20:01
przez famabud
Tak poza tym to masz piękne widoki za oknem: las, drzewka...LOTNISKO i jakże niespotykany drut kolczasty

Sodówka świecąca w dzień w Maladze 1 fajnie wygląda.
