Strona 143 z 228

Re: Humor

PostNapisane: 1 lipca 2013, 10:30
przez famabud
Trochę ześwirował. :D

Re: Humor

PostNapisane: 2 lipca 2013, 20:01
przez Kwazor
Raczej dozymetr .... bo dzinwe to że odstawiony od lampy dalej liczy jak walniety....

Re: Humor

PostNapisane: 2 lipca 2013, 22:14
przez Elektroservice
Film to mała prowokacja, zrobiony jak mi się dozymetr spasztecił :)
Teraz po naprawie działa OK, przykładowy pomiar poniżej:



Re: Humor

PostNapisane: 3 lipca 2013, 19:20
przez Whites86
cobyło w nim uwalone ?

Re: Humor

PostNapisane: 3 lipca 2013, 23:25
przez Elektroservice
Whites86 napisał(a):cobyło w nim uwalone ?


Nie mam pojęcia :( Naprawa polegała na zrobieniu z 2 dozymtrów jednego sprawnego :)
Dorwałem okazyjnie Biełłę z rozlanym wyświetlaczem, bez włącznika, bez przycisku reset (samego plastiku), z dość zniszczoną obudową ale za to sprawną i dzięki temu mam w końcu sprawny dozymetr :) Wystarczyło z tego mojego niesprawnego wziąć obudowę, wyświetlacz, włącznik, plastik przycisku reset i dozymetr działa :) Dodatkowo wyregulowałem czas pomiaru na 40 sekund (przed regulacją było około 32 sek) więc wyniki pomiarów na pewno mam dobre :mrgreen:

Industrial Safety

PostNapisane: 4 lipca 2013, 14:01
przez MercuryFenix

Re: Humor

PostNapisane: 5 lipca 2013, 10:03
przez MRP200

Re: Humor

PostNapisane: 5 lipca 2013, 11:05
przez MercuryFenix
MRP200 napisał(a):To może coś w wojska.
http://www.youtube.com/watch?v=VY08as3_XGU

Tak, z tym pierwszym było coś o "IRENE" (Misja wojsk Delta Force, przechwytujących dwóch doradców Aidida.) Chociaż... Co mieli robic Ci zagubieni ludzie :mrgreen: (Nie, to nie jest obraza ;) ). Te akcje z pchającym się oddziałem do Toi Toi przypomina mi w dużej mierze moją szkołę. :roll: :P. żołnierz który otwierał drzwi z double kick'a To nie była akurat wpadka, (zwykły "Partyzant" byłby za słaby) :P gdyż drzwi prawdopodobnie były dośc potężne. co nie zmienia faktu że akurat to było śmieszne. :lol:
http://www.youtube.com/watch?v=zc9gjrMoqxE a tu zdarzenia z trochę uboższej armii(o ile armią można to nazwac ;) ) , niż te z wojsk amerykańskich.

Re: Humor

PostNapisane: 6 lipca 2013, 23:20
przez MRP200
Z czasów odbywania zasadniczej służby wojskowej pamiętam takie zdarzenie. Miałem wtedy służbę na bramie wjazdowej, a akurat wtedy sporo "wojska" miało strzelanie. Strzelnica była na tyle blisko jednostki, że wyraźnie było słychać odgłosy strzelania. A strzelało się z KBK AK, czyli tzw. Kałacha. Przy strzelaniu do celu strzela się wyłącznie ogniem pojedynczym, mając w magazynku 5 nabojów. Z daleka słychać to było jako pojedyncze bum, bum, bum. Ale w pewnym momencie usłyszeliśmy charakterystyczne "trrryt". Któryś z żołnierzy źle przestawił dźwignię bezpiecznika (na ogień ciągły). Współczuję temu żołnierzowi, bo pewnie do końca strzelania musiał być w masce przeciwgazowej.

Re: Humor

PostNapisane: 6 lipca 2013, 23:22
przez Whites86
MRP200 napisał(a):Z czasów odbywania zasadniczej służby wojskowej pamiętam takie zdarzenie. Miałem wtedy służbę na bramie wjazdowej, a akurat wtedy sporo "wojska" miało strzelanie. Strzelnica była na tyle blisko jednostki, że wyraźnie było słychać odgłosy strzelania. A strzelało się z KBK AK, czyli tzw. Kałacha. Przy strzelaniu do celu strzela się wyłącznie ogniem pojedynczym, mając w magazynku 5 nabojów. Z daleka słychać to było jako pojedyncze bum, bum, bum. Ale w pewnym momencie usłyszeliśmy charakterystyczne "trrryt". Któryś z żołnierzy źle przestawił dźwignię bezpiecznika (na ogień ciągły). Współczuję temu żołnierzowi, bo pewnie do końca strzelania musiał być w masce przeciwgazowej.

czemu musial być w masce ?