Strona 144 z 228

Re: Humor

PostNapisane: 6 lipca 2013, 23:56
przez MRP200
Za karę oczywiście.

Re: Humor

PostNapisane: 7 lipca 2013, 01:05
przez LukaszO
Whites86 napisał(a):czemu musial być w masce ?

Oj, chyba w wojsku nie był ;)
Były różnego typu kary "regulaminowe". U nas za takie coś, trzeba było ubrać się w OP1 i czołgać w 30-sto stopniowym upale nieopodal strzelnicy na pasie taktycznym - tzw. małpi gaj. To był dopiero początek :) O przepustce w najbliższych tygodniach, taki żołnierz mógł jedynie pomarzyć. Było też wiadomo, że co drugi dzień będzie trzepał służbę na grzybie (biurko podoficera kompanii).
Pamiętam pewien przypadek ze szkółki w miejscowości Grupa pod Grudziądzem. Po strzelaniu cała kompania leżała w trawie i czekała na rozkaz powrotu do koszar. Ponieważ wojsko było wiecznie niewyspane, wielu przycięło przysłowiowego komara. Leżeliśmy tam tam ze 3 godziny w upale, zanim łaskawie ktoś z dowództwa nas sformował w czwórki i zaprowadził na kompanię. Jeden z nas, usną gdzieś w krzakach z bronią i został. Dopiero w czasie zdawania broni do magazynu okazało się, że brakuje jednego AK-47. Trepy wpadły w panikę i zrobił się horror na kompanii. Zaczęło się liczenie i sprawdzanie nazwisk ( na kompani szkolnej było nas ok 80 - nie każdy się znał). Okazało się, że brakuje jednego żołnierza - oczywiście od razu padały hasła o sabotażu i oddalenia się z bronią z jednostki.
Biegiem zapakowano kilku żołnierzy (w tym mnie) na stara 660 aby wrócić na teren strzelnicy w celu poszukiwań. Po kilkunastu minutach od przyjazdu odnaleźliśmy kolegę śpiącego z kałaszem w krzakach. Biedak, po przebudzeniu, za karę czołgał się w pełnym oporządzeniu ze strzelnicy do miejsca zakwaterowania w koszarach (ok 3 km) - my na Starze, on po piachu.
Do końca szkółki nie wyjechał na żadną przepustkę (6 miesięcy).

Ciekawy przypadek miałem będąc już prawie "dziadkiem". Po szkółce trafiłem do Szczecina i tam do końca swoich dni byłem kierowcą. Raz na jakiś czas pełniłem służbę jako kierowca oficera dyżurnego okręgu wojskowego. Oficer dyżurny okręgu pełnił nadzór nad jednostkami po godzinach pracy, kiedy kadry już nie było w jednostkach. Pewnego styczniowego wieczoru było alarmowe wezwanie do komendy w Stargardzie Szczecińskim. Po przybyciu, okazało się że jakiś żołnierz, za namową starszych falą, zszedł ze swojej warty i udał się do pobliskiego hipermarketu z bronią i pełnym oporządzeniu po piwo. (zatrzymała go ochrona sklepu). Człowiek dostał dwa lata .
Najgorsza sytuacja była w Smołdzińskim Lesie nad samym morzem, kiedy jeden z żołnierzy wracający podpity ze "stałki" został zabity przez swojego kolegę pełniącego służbę wartowniczą w strefie ogniowej. Potem wiozłem dwóch oficerów gdzieś pod Poznań do rodziny tego zabitego chłopaka - pamiętam rozmowę trepów w samochodzie w stylu: co powiedzieć matce... Ustalali swoją wersję... To zapamiętam do końca życia :cry:

Re: Humor

PostNapisane: 7 lipca 2013, 09:13
przez Whites86
LukaszO napisał(a):
Whites86 napisał(a):czemu musial być w masce ?

Oj, chyba w wojsku nie był ;)

no nie był nie był bo nie miał zamiaru marnować czasu ;)

Re: Humor

PostNapisane: 7 lipca 2013, 11:16
przez lumix26
Whites86 napisał(a):no nie był nie był bo nie miał zamiaru marnować czasu ;)

To tak jak i ja :D

Re: Humor

PostNapisane: 7 lipca 2013, 13:55
przez famabud
Swego czasu u mojej cioci znalazłem takie oto pudełko po odpowietrzaczu. Jego nazwa lekko mnie rozbawiła. :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Humor

PostNapisane: 7 lipca 2013, 16:42
przez Whites86
normalnie on naprawdę jest automatyczny :P

Re: Humor

PostNapisane: 7 lipca 2013, 18:16
przez FOX
tak na serio serio autentycznie automatyczny :)

Re: Humor

PostNapisane: 8 lipca 2013, 06:59
przez Marek140
Ale czy producent jest pewien że ten odpowietrznik jest naprawdę automatyczny? :shock:

Re: Humor

PostNapisane: 8 lipca 2013, 09:46
przez famabud
Producent podkreśla, że ten produkt jest naprawdę, więc nie musimy się obawiać podczas kupna, że pudełko jest puste. ;)

Re: Humor

PostNapisane: 10 lipca 2013, 20:55
przez famabud
Nie mogłem się powstrzymać :twisted:

XXXJeDXXXX napisał(a):Nie ma co się przejmować że nie dokończyłeś tej ulicy, sfociłeś ją już 7 razy :)


Luk napisał(a):No ale bliskie zdjęcia oprawom na tej ulicy dopiero 2 raz ;)


:lol: :lol: :lol: