Strona 162 z 228

Re: Humor

PostNapisane: 26 marca 2015, 00:12
przez OUKS340
Ciekawe co ona tam robi :mrgreen:
Obrazek

Re: Humor

PostNapisane: 26 marca 2015, 06:55
przez Watt
Ładuje akumulatory :twisted:

Re: Humor

PostNapisane: 30 marca 2015, 00:45
przez MercuryFenix
http://allegro.pl/show_item.php?item=5216178029
Od dwóch dni nie spałem więc nawet uśmiechać mi sie było ciężko, Ale jak zobaczyłem to ogłoszenie to aż parsknąłem śmiechem
Ciekawe czy ktoś coś zrozumie ? :)

Re: Humor

PostNapisane: 30 marca 2015, 05:21
przez Watt
Po śląsku ;)

Re: Humor

PostNapisane: 30 marca 2015, 21:08
przez Whites86
idiota to pisał i tyle :roll:

Re: Humor

PostNapisane: 30 marca 2015, 21:51
przez MercuryFenix
Dzięki takiej formie ogłoszenia, zobaczyło je wielu ludzi. ;)
Więc polemizowałbym czy twórca jest idiotą czy pomysłowym człowiekiem potrafiący wykorzystać coś co umie (tutaj gwarę, i suchary)

Re: Humor

PostNapisane: 30 marca 2015, 21:51
przez Watt
Coś da się z tego tekstu zrozumieć ;)

Re: Humor

PostNapisane: 31 marca 2015, 17:24
przez Whites86
MercuryFenix napisał(a):Dzięki takiej formie ogłoszenia, zobaczyło je wielu ludzi. ;)
Więc polemizowałbym czy twórca jest idiotą czy pomysłowym człowiekiem potrafiący wykorzystać coś co umie (tutaj gwarę, i suchary)

jest idiotą, bo dla mnie ludzie którzy celowo gadają/piszą tak by ich nie zrozumieć są idiotami, nie rozumiem sensu tego,
podam przykład kiedy usuwałem awarie na Kaszubach, wiekszośc Kaszubów gdy tylko orientowali się że my nie tutejsi, i że nie rozumiemy tego co mówią, celowo zaczęła gadać czysto po kaszubsku, tylko nie wiem czemu skoro wyraźnie pokazywaliśmy że nie rozumiemy z tego nic, co to miało na celu ? nie wiem, jakies głupie popisywanie się durną gwarą którą rozumieją tylko oni jeszcze się bulwersowali że my nie rozumieliśmy co mówią, przez to później i tak wszystko musieli powtarzać po polsku bo w życiu nie doszli byśmy do porozumienia :roll:

Re: Humor

PostNapisane: 1 kwietnia 2015, 23:57
przez oskard
Ja zauważyłem to wiele razy, gdy we Władysławowie do sklepów wchodziłem... Wystarczyło że odezwałem się do rodziców, albo oni do mnie - od razu czekający w kolejce klienci zaczynali głośno, demonstracyjnie wręcz akcentować "Jo, jo!" i inne gwarowe słowa, chociaż przedtem mówili używając tylko słów typowo polskich, lub w ogóle milczeli. Wszystko jedno o czym była gadka, miało się czasem wrażenie, że mówią, byle tylko zaznaczyć swoją inność :D
Nie mam nic przeciwko gwarze, co więcej - popieram propagowanie gwar, jest to chwalebny przejaw lokalnego patriotyzmu. Gwary są częścią tożsamości każdego z nas z osobna, częścią tożsamości regionu, oraz cząstkami składowymi naszej różnorodnej kultury narodowej jako całości. Sam staram się uczyć języka, którym płynnie moja Prababcia mówiła, a z którego już tylko pojedyncze słowa w naszej rodzinie przetrwały i funkcjonują. Denerwuje mnie tylko taki rodzaj pychy, nadęcia, rażącej zarozumiałości, widoczny u niektórych ludzi posługujących się lokalnym językiem. Tak jakby chcieli dać do zrozumienia, że oni są lepsi, pielęgnują tradycję, no i przede wszystkim są STĄD, rdzenni, a reszta motłochu - won, jak się nie podoba... Z tym że akurat w miejscowościach wczasowych jest to niezrozumiałe - bo to dzięki temu "motłochowi" mają zarobek, a gość, traktowany jak intruz, może się unieść honorem i wybrać na drugi raz inne miejsce, a stracą na tym tylko oni, albo ich krajanie, będący właścicielami pensjonatów.

Re: Humor

PostNapisane: 21 kwietnia 2015, 21:58
przez MercuryFenix
Troche już ten filmik ma, ale czemu by nie wstawić ? :mrgreen: