Strona 4 z 45

Re: Oprawy uliczne w Polskich filmach

PostNapisane: 28 sierpnia 2007, 14:41
przez FOX
Ciekawy jestem jak to wygląda .... da rade zrobić zdjęcie? :D

Re: Oprawy uliczne w Polskich filmach

PostNapisane: 31 sierpnia 2007, 20:17
przez qba
W 20 odcinku 07 zgłoś się widać kwadratówki na słupach z trakcją, w jakiejś małej miejscowości lub na przedmieściach większego miasta.

Re: Oprawy uliczne w Polskich filmach

PostNapisane: 2 września 2007, 18:41
przez elektryk
Obrazek



Ta oprawa leży :o :?:

Re: Oprawy uliczne w Polskich filmach

PostNapisane: 2 września 2007, 18:57
przez swietlik
elektryk napisał(a):Ta oprawa leży :o :?:

Nie ona się powoli pochyla i zaraz się zgniecie na tym betonie, pierścień pęknie.... :cry:

Re: Oprawy uliczne w Polskich filmach

PostNapisane: 2 września 2007, 18:59
przez elektryk
:o Świetne. Chciałbym to zobaczyć

Re: Oprawy uliczne w Polskich filmach

PostNapisane: 3 października 2007, 18:11
przez Edziu
Pamiętam scenę z tą lampą, wyglądało to tak naturalnie, ciekawe jak to zrobili, to był chyba prawdziwy słup z prawdziwą lampą.

Re: Oprawy uliczne w Polskich filmach

PostNapisane: 3 października 2007, 23:46
przez KaszeL
No, może budżet filmu na to pozwalał? :)

Re: Oprawy uliczne w Polskich filmach

PostNapisane: 5 października 2007, 18:33
przez qba
A czy ktoś pamięta odcinek "Wróbelka Ćwirka" jak poleciał do miasta i spędził tam noc i z innym wróblem spali razem w łyżce? W tym samym odcinku widac też rozświecająca się łyżkę i kwadratówkę. Oczywiście obie oprawy są narysowane.

Re: Oprawy uliczne w Polskich filmach

PostNapisane: 5 października 2007, 18:38
przez neon44
qba napisał(a):A czy ktoś pamięta odcinek "Wróbelka Ćwirka" jak poleciał do miasta i spędził tam noc i z innym wróblem spali razem w łyżce? W tym samym odcinku widac też rozświecająca się łyżkę i kwadratówkę. Oczywiście obie oprawy są narysowane.


żartujesz :?: Naprawdę :?: :?: Zapodaj skan

Re: Oprawy uliczne w Polskich filmach

PostNapisane: 5 października 2007, 18:51
przez qba
Niestety nie mam tego odcinka nagranego. Widziałem go raz w dziećiństwie i potem przypadkiem całkiem niedawno, jak kiedyś z rana puszczali bajki dla dzieci. A zawsze chciałem ponownie zobaczyć ten właśnie odcinek, bo z dzieciństwa najbardziej utkwił mi w pamięci, właśnie ze względu na oprawy.